Movia
11.03.2009 11:51
Witam! chciałabym się poradzić w sprawie moich powiększonych węzłów szyjnych, może zacznę od początku, w grudniu miałam robione usg węzłów szyjnych (tak przy okazji usg piersi) - żadnych węzłów powiększonych nie miałam. W styczniu i lutym chorowałam na zapalenie janików - brałam 3 różne antybiotyki. W tym czasie (koniec lutego) wyczułam u siebie powiększone węzły chłonne szyjne - poszłam na usg, okazało się, że mam powiększonych 6 węzłów (9, 10, 13, 14, 19 i 33 mm po obu stronach szyi) radiolog powiedziała, że wszystkie są odczynowe i hipoechogeniczne. Zmartwiło mnie bardzo, że te węzły są aż tak duże. Poszłam do lekarza ale on powiedział, że to od zapalenia jajników, ale czy to możliwe, że od zapalenia janików powiększają się węzły szyjne? Zrobiłam morfologię + ob+ rozmaz - wszystko ok. Poszłam do dentysty okazało się, że mam 6 zebów do leczenia i 2 ósemki do wyrwania - jestem teraz w czasie leczenia stomatologicznego, węzły nadal bardzo duże. W związku z tym mam pytanie czy możliwe, że te węzły są powiększone od zapalenia jajników i od zębów? czy ktoś z was miał też tak bardzo powiększone węzły? i ostatnie pytanie czy to możliwe, że gdybym miała zz to mogłabym zachorować na nią w przeciągu 2 miesięcy( czas od grudniowego usg do kolejnego) proszę o odp gdyż bardzo się niepokoję. pozdrawiam wszystkich