Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

Jest jakoś inaczej z tym czymś

Autor: qris • 10.03.2009 01:32 • 1 odpowiedzi

qris

10.03.2009 01:32

Odpowiedz

Witam, na imię mi Krystian mam 24 lata a na początku lutego dziełem przypadku wykryli mi guz w śródpiersiu... Było dziwnie i strasznie zarazem bo diagnoza zmieniała się co godzinę:-) Magia służby zdrowia powala na kolana, z rana szedłem z rtg wraz z pierwszym wyrokiem tętniak aorty 7cm ciśnienie mi tak skoczyło że władowali mnie na Rkę na kardio. Poleżałem tam trochę z nitro w pompie i uspokajali mnie na bieżąco... Przybył lekarz i stwierdził że trzeba zrobic echo no cóż ok czekam przybyli i okazało się że jednak echo nie widzi tego miejsca gdzie mam rzekomo tętniaka - to mnie nawet rozbawiło. Potem doszli do wniosku rezonans - ok ale już po powrocie i wstępnych wynikach nie było tak kolorowo... najpierw powiedzieli Grasica - przerost (myślę wow jak bym wiedział co to jest) potem kolejna wersja chłonniak co już nie prezentowało się tak ciekawie jak bym chciał. Wysłali mnie do Bydzi na Onkologię było dziwnie aż człowiekowi odechciewa się palic papierosów. Przyjeli mnie tam i dotarłem do pana chirurga *****, fajny facet miły etc ale ma jakieś smutne spojrzenie. Po chwili usłyszałem chłonniak albo ziarnica od tej chwili wiedziałem już na 100% że mam nowotwór - nie miłe uczucie:-( No cóż potem wzieli mnie na oddział uśpili na stole wprowadzili kamerkę i kose i rozpoczeli pobieranie wycinka. Proces przebudzenia nie był zbyt miły a późniejsze latanie z drenem i prostokątnym czymś w którym latała jakaś niebieska ciecz nie poprawiało mi samopoczucia. Gdy się wybudziłem przybył do mnie ***** i powiedział że po wstępnych oględzinach pod mikroskopem widać że to chłonniak. Portalu o chłonniakach nie znalazłem więc znalazłem się tutaj. Tylko dziwi mnie kilka spraw... Nie mam żadnych objawów swędzenia chudnięcia(od czasu szpitalnego urlopu przytyłem 6kg) gorączka? a co to? szukałem sobie na necie i nie mam żadnych objawów po za dziwnymi skokami w pamięci noca... Zawsze było ok a teraz zapominam jak się coś mówi (w tym tekscie zapomniałem słowa objaw bo wyleciało). Choć może to kwestia 2.30AM no nie wiem. To coś w środku ma 7cm jest kulką znajduje się nad sercem i było przyklejone do lewego płuca ale odkleili i tak sobie zabiera mi miejsce. Wszystko to jest jakieś dziwne bo ogranicza mi ponoć pojemność lewego płuca a na aspiro (pierwsza w życiu tak konkretnie przeprowadzona) wykazało mi 96% normy co w przypadku mojego palenia od 7 lat... Ehhh sam już nie wiem. Wybaczcie jeśli to co pisze zaśmieca to forum ale od tak chciałem się z kimś tym wszystkim podzielić. A tak wogule to nie chcę tego już i nie wiem czego to coś ode mnie chce... :-(

baldi

10.03.2009 08:04

Odpowiedz
dzielic sie mozesz, spokojnie ;-)

na poczatek dwie zasady:
- nie chlonniak a chloNiak, tam jest tylko jedno "n"
- nie wymieniamy nazwisk lekarzy


pozdrawiam i.. zdrowka zycze!