gosc
10.02.2009 12:23
Witam, mam skończone 16 lat (4 miesiące temu) od jakiś 2-3 miesięcy mam powiększone węzły chłonne - w pachwinach i podżuchwowy. Ostatnio zauważyłem też powiększenie węzła pod pachą. Miałem robione badania krwi i to kilka razy - OB 1 lub 0 (za każdym razem), morfologia w normie (wszystkie wyniki prawie idealnie w środku skali), rozmaz w normie, okresowo miałem mało monocytów (na granicy). "Obmacywało" mnie 2 onkologów - jeden w Warszawie, drugi w Poznaniu i stwierdzili, że to raczej nic groźnego, ale to było na początku stycznia. Miałem robione USG jamy brzusznej i szyi. Na szyi "węzły powiększone odczynowo" do 2 cm (największy, ten podżuchwowy), w jamie brzusznej wszystko w porządku. CRP w normie (o ile pamiętam chyba 1). Słowem wszystko jest idealne, prócz tych węzłów. Jeszcze wykryto u mnie małego, (ok 0,5 cm) włókniaka zupełnie niegroźnego (jak twierdził lekarz) pod skórą na wysokości żeber, też był badany przy USG, a lekarka robiąca badanie potwierdziła wcześniejszą diagnozę.
Czy to może być ziarnica? Cały czas chodzę poddenerwowany i spodziewam się najgorszego. Nigdy nie miałem styczności z tą chorobą i wszystko co o niej wiem, to z internetu i książek, może to wogóle coś innego? prosiłbym o odpowiedź.
Czy to może być ziarnica? Cały czas chodzę poddenerwowany i spodziewam się najgorszego. Nigdy nie miałem styczności z tą chorobą i wszystko co o niej wiem, to z internetu i książek, może to wogóle coś innego? prosiłbym o odpowiedź.