Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Czy grypa może wywołać ziarnicę?

Autor: CórkaChorej • 09.02.2005 10:16 • 11 odpowiedzi

CórkaChorej

09.02.2005 10:16

Odpowiedz
Witam wszystkich,
Czy spotkaliście się z takim przypadkiem,że grypa może wywołać ziarnicę a konkretnie nawrót choroby?
Czy stopień zaawansowania ma w ogóle jakieś znaczenie w przypadku nawrotów? Przepraszam może to głupie pytania,ale żyję w ciągłym stresie odkąd moja mama zachorowała na ZZ II stopień, teraz jest już po leczeniu a ja ciągle nie mogę przestać się martwić o stan jej zdrowia.Często odwiedzam tę stronę i jestem pełna podziwu dla osób chorych na ZZ, które mają w sobie tyle siły i optymizmu a ja będąc zdrową osobą wiecznie wpadam w dołki "psychiczne".Aż mi wstyd......przepraszam
Anka

sara

03.06.2005 21:00

Odpowiedz

2005-02-09 11:16... CórkaChorej napisał(a):

Witam wszystkich,

Czy spotkaliście się z takim przypadkiem,że grypa może wywołać ziarnicę a konkretnie nawrót choroby?

Czy stopień zaawansowania ma w ogóle jakieś znaczenie w przypadku nawrotów? Przepraszam może to głupie pytania,ale żyję w ciągłym stresie odkąd moja mama zachorowała na ZZ II stopień, teraz jest już po leczeniu a ja ciągle nie mogę przestać się martwić o stan jej zdrowia.Często odwiedzam tę stronę i jestem pełna podziwu dla osób chorych na ZZ, które mają w sobie tyle siły i optymizmu a ja będąc zdrową osobą wiecznie wpadam w dołki "psychiczne".Aż mi wstyd......przepraszam

Anka

mąż jest obecnie chory 2-gi raz za 1-wszym jak i teraz zaczynało się od leczenia laryngologicznego czyli zapalenia oskrzeli itd długa kuracja antybiotykowa kończyła się tak samo u onkologa i dalej -wiadomo

fantomasz

03.06.2005 22:20

Odpowiedz

2005-06-03 23:00... sara napisał(a):

2005-02-09 11:16... CórkaChorej napisał(a):

Witam wszystkich,

Czy spotkaliście się z takim przypadkiem,że grypa może wywołać ziarnicę a konkretnie nawrót choroby?

Czy stopień zaawansowania ma w ogóle jakieś znaczenie w przypadku nawrotów? Przepraszam może to głupie pytania,ale żyję w ciągłym stresie odkąd moja mama zachorowała na ZZ II stopień, teraz jest już po leczeniu a ja ciągle nie mogę przestać się martwić o stan jej zdrowia.Często odwiedzam tę stronę i jestem pełna podziwu dla osób chorych na ZZ, które mają w sobie tyle siły i optymizmu a ja będąc zdrową osobą wiecznie wpadam w dołki "psychiczne".Aż mi wstyd......przepraszam

Anka

mąż jest obecnie chory 2-gi raz za 1-wszym jak i teraz zaczynało się od leczenia laryngologicznego czyli zapalenia oskrzeli itd długa kuracja antybiotykowa kończyła się tak samo u onkologa i dalej -wiadomo

u mnie stwierdzono zapalenie oskrzeli -zadnego przeswietlenia nie bylo oczwiscie potem dluga kuracja antybiotykowa i nic dalej kaszel i goraczka 38. znowu wizyta u lek .rrodzinnego kolejne antybiotyki i po nich poprawy zadnej kolejna wizyta znowu propozycja tym razem lekarz powiedzial ze jak tabletki nie pomagaja to zastrzki od razu wyrazilem sprzeciw to dopiero skierowal mnie na przeswietlenie okazalo sie ze to juz nie oskrzela tylko zapalenie pluc do teg widoczne na rtg powiekszone wezly chlonne oraz plyn w oplucnej .od razu szpital ale dosyc o moich zmaganiach z nfz-tem

to nie prawda ze grypa wywoluje nawrot a nawet poczatek chorobyZZ to moje zdanie chociaz mogl bym przypuszczac inaczejwzwiazku z moimi objawami jak wyzej podaje moje objawy to poprostu nastepstwa rozwijajacej sie juz ZZ

anka powiedziala mąż jest obecnie chory 2-gi raz za 1-wszym jak i teraz zaczynało się od leczenia laryngologicznego czyli zapalenia oskrzeli itd długa kuracja antybiotykowa kończyła się tak samo u onkologa i dalej -wiadomo >nie wierze ze to zakarzenie wywoluje ZZ nie strasz ludzi Anno

fantomas

03.06.2005 22:24

Odpowiedz

2005-06-04 00:20... fantomasz napisał(a):

prostuje sory za pomylke Saro jeszcze raz opowiadasz glupoty

Zoisyte

04.06.2005 07:12

Odpowiedz

2005-02-09 11:16... CórkaChorej napisał(a):

Witam wszystkich,

Czy spotkaliście się z takim przypadkiem,że grypa może wywołać ziarnicę a konkretnie nawrót choroby?

Czy stopień zaawansowania ma w ogóle jakieś znaczenie w przypadku nawrotów? Przepraszam może to głupie pytania,ale żyję w ciągłym stresie odkąd moja mama zachorowała na ZZ II stopień, teraz jest już po leczeniu a ja ciągle nie mogę przestać się martwić o stan jej zdrowia.Często odwiedzam tę stronę i jestem pełna podziwu dla osób chorych na ZZ, które mają w sobie tyle siły i optymizmu a ja będąc zdrową osobą wiecznie wpadam w dołki "psychiczne".Aż mi wstyd......przepraszam

Anka

Hmmm....

Po pierwsze - Nie wiadomo na 100% co dokładnie wywołuje ZZ, jednakże jest to typowy nowotwór związany z mutacją DNA na tzw. łańcuchu p53. Więc przyczyn należy szukać raczej wśród "kancerogenów" takich jak promienowanie,szkodliwe substancje. Istnieje niepotwierdzony do końca związek ZZ z wirusem EBV, jednak grypa na tej liście w 100% nie figuruje.

Po drugie - o nawrotach dużo już pisałem więc teraz w skrócie. Teoretycznie stopień choroby określa prawdopodobieństwo nawrotu. I tyle teoria. Wystarczy (czego nigdy nikomu nie życzę) niewłaściwie przeprowadzone leczenie, co się niestety zdarza, i już prawdopodobieńswo się zwiększa. Trzeba zdać sobię sprawę iż jesteśmy tylko "wyleczeni" a nie zdrowi. Nie ma opcji "zdrowy" w przypadku żadnego nowotworu złośliwego, dopóki nie zostanie wprowadzone leczenie genetyczne. ZZ dalej w nas siedzi, tylko że po leczeniu nasz własny organizm "trzyma ją w szachu" :) Jeżeli dbamy o siebie, nie dotruwamy się dodatkowo (co jest coraz cięższe w obecnych czasach) to mamy szansę utrzymać taki stan do końca życia. Statystycznie może nie wypada to różowo, statystyki już tu podawałem, ale tu chodzi o wiarę i walkę a nie o suche liczby.

Moja rada:

Wierzyć, nigdy się nie poddawać.

Ale jednocześnie pilnować się i badać.

sara

04.06.2005 13:01

Odpowiedz

2005-06-04 00:24... fantomas napisał(a):

2005-06-04 00:20... fantomasz napisał(a):

prostuje sory za pomylke Saro jeszcze raz opowiadasz glupoty

mam nadzieję że umiesz czytać - czy tam jest napisane że grypa wywołuje zz - nie więc skup się i przeczytaj jeszcze raz a potem komentuj

sara

fantomas

04.06.2005 15:03

Odpowiedz

mam nadzieję że umiesz czytać - czy tam jest napisane że grypa wywołuje zz - nie więc skup się i przeczytaj jeszcze raz a potem komentuj

sara

do takiego doszlem wniosku ze wlasnie tak to widzisz jak nie zrozumialem sorki

Ali

04.06.2005 16:54

Odpowiedz
Istnieje bardzo duza dodatnia korelacja pomiedzy wystepowaniem grypy i zz u pacjetow chorych na to drugie... :D

a na powaznie...
Skup sie na pomocy matce a nie na PIERDOLACH!!!
Ostatnia rzecz ktorej od Ciebie oczekuje to Twoje doly... masz byc silna i pogodna!!!




Joaśka Ż

04.06.2005 21:23

Odpowiedz
Hmm. U nas solidna grypa zimowa przyspieszyła wystąpienie nawrotu zz. Jestem tego pewna. Od osłabienia pogrypowego zaczęły się problemy - bóle mięśniowe, krwawienie z nosa, zasłabnięcie. A wtedy lekarzom zdarza się powiedzieć - to po grypce proszę pani. I klasyczne objawy zz (spadek masy ciała "o jak ładnie schudł", bóle mięśniowe "hmm, no tak - jak nosi glany to nogi bolą", krew z nosa "to po grypce albo przesilenie wiosenne") są zlekceważone.
Pozdrawiam ziarniaczkó - starych i nowych

Zoisyte

05.06.2005 07:37

Odpowiedz

2005-06-04 23:23... Joaśka Ż napisał(a):

Hmm. U nas solidna grypa zimowa przyspieszyła wystąpienie nawrotu zz. Jestem tego pewna. Od osłabienia pogrypowego zaczęły się problemy - bóle mięśniowe, krwawienie z nosa, zasłabnięcie. A wtedy lekarzom zdarza się powiedzieć - to po grypce proszę pani. I klasyczne objawy zz (spadek masy ciała "o jak ładnie schudł", bóle mięśniowe "hmm, no tak - jak nosi glany to nogi bolą", krew z nosa "to po grypce albo przesilenie wiosenne") są zlekceważone.

Pozdrawiam ziarniaczkó - starych i nowych

Przeprasam ale czy ktoś się wysilił i przeczytał to co napisałem??

A jeśli tak to czy zrozumiał??

Dla tych, którzy przeszli ZZ, dużymi literami:

NAWET DŁUGOTRWAŁA BIEGUNKA MOŻE SPOWODOWAĆ NAWRÓT ZZ.

Ale czy to znaczy że mamy ją wiązać z ZZ??

Tu chodzi o zachowanie równowagi w której nasz organizm radzi sobie ze zmutowanymi komórkami.

Jak pójdzie coś nie tak - diabeł znowu wyskoczy z pudełka.

Znam kobietę, leczy się u mojej doktor, która miała nawrót po 16 latach.

Wiecie od czego??

Złapała "świnkę" od swojego wnuka.

Więc temat na dziś "Świnka wywołuje ziarnicę"

Ali

05.06.2005 10:16

Odpowiedz
a kto zrobi proby zarazenia swinka.... wiadomo :D

Zoisyte

06.06.2005 12:11

Odpowiedz

2005-06-05 12:16... Ali napisał(a):

a kto zrobi proby zarazenia swinka.... wiadomo :D

Mów mi Miśko-Świnka :)