Oliwka
14.12.2008 22:28
Jestem kilka lat po chemioterapii. Pobieram rente ale zgodnie z zapowiedzia lekarza orzecznika jest to moj ostatni rok na Zusie. Jesli wszystko bedzie tak dobrze jak do tej pory :)
Szczerze nie wiem co dalej?
Jak wyglada wasza aktywnosc zawodowa?
Mozna pracowac z nasza choroba jak zdrowi ludzie?
Chyba zaczynam miec problemy ze spoleczna adaptacja.
Dostalam oferte pracy jako przedstawiciel handlowy i troche sie martwie czy dam rade. Jestem na etapie szkolen, a mojemu szefowi boje sie powiedziec ze chorowalam. Napewno nie zrozumie.Jakto bedzie ze zwolnieniami.. wiadomo, ze czesto trzeba je brac w moim przypadku. Chociazby w ramach "serwisu" ZZ.
Ogolnie zauwazylam, ze ludzie nie rozumieja sytuacji "ziarniakow". Rok temu wyszlam za maz, nie wyprawilam wesela, bo slabo sie czulam i lapalam ciagle jakies infekcje. Poza tym brakowalo nam pieniedzy.
Nie chcielismy z mezem dluzej czekac i zorganizowalismy tylko ceremonie oraz przyjecie z obiadem dla najblizszej rodziny typu.. rodzice i rodzenstwo. Moj maz mieszka w malej miejscowosci i niemal wszyscy mieszkancy, jakies dalekie ciotki i kuzynki "smiertelnie" sie na nas obrazily, z tego powodu, ze nie dostaly zaproszenia. Przestaly odpowiadac nam nawet dzien dobry!! i traktuja nas jak powietrze.. glupota. Teraz poprostu wspaniale nam sie mieszka w tym miejscu ;);)
Nawet siostra mojego faceta obrazila sie. Bo na date slubu wybralismy lipiec i ona nie mogla z tego powodu przyleciec z Irlandii.Bilety w ten czas zbyt drogie byly ech..
No i teraz wiadomo dlaczego boje sie powiedziec w pracy o mojej zz.
Ciekawi mnie wasze zycie zawodowe. Moze chcecie na ten temat podyskutowac ??