emi
20.06.2009 20:27
O 23:00, dnia 2009-03-10 Duki napisał(-a):
A najlepsze jest to, że to samopoczucie to tak przychodziło znienacka i nie wiadomo kiedy, to było straszne... Teraz po III kolejnych cyklach czekam na PETa za ok. 3 tygodnie. I pomyśleć, że już człowiek przeszedł 39 cykle chemii... Jest jakiś inny rekordzista???
Litości, to na zz można się leczyć aż tyle lat? A co to za typ i który stopień tego potwora? Pozdrawiam