węzły "przyduszacze" zeszły po pierwszej chemii, błyskawicznie.
Co to takiego- węzły "przyduszacze"???? I jak wygląda objaw owego przyduszania?????
nooooooooooo!
węzły nadobojczykowe prawe tak się rozrosły maksymalny 49x69x62 mm SUV 17,2 że naciskały na tchawicę powodując duszenie, stąd "przyduszacze"-nazwa własna:)
objaw: niemożność głębszego oddechu i ciągłe zmęczenie pewnie z niedotlenienia! spotkałam się już z "kartoflami" i "dropsami" macie inne fajne nazwy:)
No właśnie pytałem bo ja mam ten objaw mam powiększone węzły obojczykowe i ten objaw niemożności wzięcia głębokiego oddechu.tzn. na 3-5 próby udaje sie jedna lub dwie z tym że nie cały czas te trudności oddechowe są okresowe tydzien ok a pożniej pare dni znowu.
Ogólnie pod tym linkiem znajduje sie moja historia choroby i próba rozwikłania jej zagadki od ponad 5 lat choć nawet znajomy lekarz mówił mi ze w 5,5 roku z nieleczoną ZZ to byłby chyba pierwszy przypadek na świecie o którym słyszał i żebym sie uspokoił
http://www.sendspace.pl/file/wToPnr8P/
Pozdrawiam i żdrówka życzę