Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

czy ktoś wie jak to jest???

Autor: monia • 24.11.2008 08:22 • 1 odpowiedzi

monia

24.11.2008 08:22

Odpowiedz
Hej,
mój Tata ma zaatakowaną śledzionę; jest to chyba III stadium. Lekarz powiedział nam, że jest to odmiana chłoniaka bardzo złośliwego, którego trudno zwalczyć. Dodatkowo Tata ma jeszcze cukrzycę. Czytałam wielokrotnie Wasze forum i widze, że większość z Was to ludzie młodzi. Ja natomiast chciałabym wiedzieć jak to jest w przypadku osób starszych. Mój tata ma prawie 58 lat. Jest już po dwóch chemiach. Teraz ma podawaną kolejną; jest pod stałą opieką lekarzy, którzy monitorują jego stan. Być może zdecydują się na wycięcie śledziony ale jest to chloniak, który z jednego miejsca może przeskoczyć i zainfekować inną część organizmu. Jakie szanse mają osoby w takim wieku??? Czy ktoś z Was zna może taki przypadek osoby, która w podobnym wieku i z podobnym stadium wyszła z choroby?

121277

24.11.2008 22:12

Odpowiedz

O 09:22, dnia 2008-11-24 monia napisał(-a):

Hej,

mój Tata ma zaatakowaną śledzionę; jest to chyba III stadium. Lekarz powiedział nam, że jest to odmiana chłoniaka bardzo złośliwego, którego trudno zwalczyć. Dodatkowo Tata ma jeszcze cukrzycę. Czytałam wielokrotnie Wasze forum i widze, że większość z Was to ludzie młodzi. Ja natomiast chciałabym wiedzieć jak to jest w przypadku osób starszych. Mój tata ma prawie 58 lat. Jest już po dwóch chemiach. Teraz ma podawaną kolejną; jest pod stałą opieką lekarzy, którzy monitorują jego stan. Być może zdecydują się na wycięcie śledziony ale jest to chloniak, który z jednego miejsca może przeskoczyć i zainfekować inną część organizmu. Jakie szanse mają osoby w takim wieku??? Czy ktoś z Was zna może taki przypadek osoby, która w podobnym wieku i z podobnym stadium wyszła z choroby?

Gdy leczył się moj mąż, na chłoniaka nieziarniczego chorowala jego babcia. Uslyszeliśmy wtedy od lekarzy, że ziarnicę dobrze leczy się u ludzi mlodych a u starszych dużo gorzej, natomiast chloniaki nieziarnicze odwrotnie - u mlodych zabijaja szybko a starsze osoby mają dużą szansę na powrot do zdrowia.

Trzymam kciuki, nie traćcie wiary!