Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

plamy na skórze, prosze o pomoc

Autor: ewcia88 • 07.11.2008 09:05 • 3 odpowiedzi

ewcia88

07.11.2008 09:05

Odpowiedz

Cześć:)Jestem prawie rok po chemii a na skórze dalej pozostały mi rozległe czerwone plamy, które pojawiły się w czasie wlewek. najpierw były na rękach teraz juz zajęły brzuch i nogi. Byłam u dermatologa a pani doktor powiedziała ze to może byc reakcja uczuleniowa albo rumień? Ktos mi powiedział że to sa plamy od wątroby, bo ona jest zatruta po chemii. Nie wiem jak to leczyć. Co Wy o tym sądzicie i czy ktoś też miał takie plamy?

baldi

07.11.2008 11:42

Odpowiedz
plamy na skorze to rzeczywiscie reakcja organizmu na chemioterapię (bleomycynę?). juz bylo o tym na forum.

gdyby ktos znalazl skuteczna metode na pozbycie sie ich, moglby sie podzielic ze wszystkimi na forum..

Monika katarzyna anna

08.11.2008 13:35

Odpowiedz
Pełne uśmiechu dzień dobry.
Piszę pod pana "wątkiem" nie na temat- wiem, ale zależało mi aby Pan właśnie odpowiedział na pytanie. Nie chciałam zakładać nowego postu:) Czy małe stężenie CRP i OB 7 , dobra morfologia wyklucza ziarnice? Opiszę Panu swój przpadej, dobrze?
26.09 po trzech miesiącach szczęścia moja ciąża, moje dzieciątko zmarło. Nie miałam żadnego krwawienia- z sekundy na sekunde....z szczęśliwej przyszłej Mamy stałam się Mamą aniołka w żałobie...w bólu, który jest niedozniesienia ale nie zabija. Miałam zabieg, dostałam antybiotyk. Tłumaczyłam sobie każdego dnia, że Bóg wie co dla nas dobre. Już powolutku dochodziłam do siebie kiedy dopadło mnie zapalenie oskrzeli. Dostałam antybiotyk, który niestety nie zadziałał. Po kilku dniach zażywania tego antybiotyku wylądowałam w szpitalu z temperaturą ponad 39 C' i złym EKG. Powiedziano mi, że to wirusowe zapalenie oskrzeli i dlatego antybiotyk nie mógł zadziałać. Wystarszyłam się. Bałam się, że jestem poważnie chora...,że dolega mi coś co zabrało życie mojemu dzicku a teraz dopadło mnie. ( wyniki badania histopatologicznego płodu nie podał żadnej przyczyny więc tym więcej pola zostawiono mojej wyobraźni. Pani ordynator ,żeby mnie uspokoić zrobiła RTG płuc, USG jamy brzusznej, badania ( na moją prośbę) czy nie zostałam zakażona żółtaczką, czy hiv- wyniki dobre. Zostałam wypisana do domu po 5 dniach mimo utrzymującego się stanu podgorączkowego i nocnych potów. Myślałam, że organizm potrzebuje czasu, żeby wrócić do siebie...i ,ze moze stad te poty i 37C. Minęły dwa tygodnie od wyjscia ze szpitala a ja nadal mam stan podgorączkowy ( cały dzień) i w nocy oblewa pot moją szyję i klatkę piersiową. Wyniki badania krwi są bardzo dobre. OB 7 a CPR jest ujmene- więc rozumiem, że nie ma w organiźmie stanu zapalnego...skąd więc ta temp. i te poty...???? Sugeruje mi lekarka, że to na tle nerwowym, że duzo przeszłam... Do tego mam niskie ciśnienie( od zawsze) 90/ 60 a puls np. 89??? czy ten puls może wskazywać na nerwice serca? nie wiem? Mógłby ktoś mi pomóc...doradzić czy te 37 C i poty nocne... to tylko nerwy albo naprawdę jakaś choroba ...poważna. Wiem ,że nocne poty i utrzymujący się stan podgorączkowy może być objawem ziarnicy.... dlatego pytam czy to możliwe przy niksim OB i CRP i dobrej morfologii?
Z serca dziękuje za odpwiedź

Oliwka

14.12.2008 23:01

Odpowiedz

O 12:42, dnia 2008-11-07 Baldi napisał(-a):

plamy na skorze to rzeczywiscie reakcja organizmu na chemioterapię (bleomycynę?). juz bylo o tym na forum.

gdyby ktos znalazl skuteczna metode na pozbycie sie ich, moglby sie podzielic ze wszystkimi na forum..

Ja znalazlam i juz nawet pisalam. Pomaga krem Neostraty na przebarwienia neo-ceutical (byc moze lekko przekrecilam nazwe)

Mi po 3tubkach przebarwienia prawie zginely, niestety kiedy wyjde na slonce latem lub soarium wracaja. Mimo wszystko polecam.

Pozdrawiam.