Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Przyczyny Ziarnicy !!!!!!!!!

Autor: alf • 16.10.2008 22:11 • 9 odpowiedzi

alf

16.10.2008 22:11

Odpowiedz

Limfadenopatia szyjna; toksoplazmoza w przebiegu ziarnicy złośliwej – opis przypadku i przegląd piśmiennictwa

Przew Lek 2005, 7: 81-87


autorzy: Krzysztof Gutkowski, Wojciech Lubas, Andrzej Bury, Dorota Gutkowska, Andrzej Pluta,



W wielu przypadkach postawienie właściwego rozpoznania u chorego z limfadenopatią szyjną nie nastręcza szczególnych trudności. Wstępne rozpoznanie oparte na szczegółowym wywiadzie chorobowym i dokładnym badaniu podmiotowym może okazać się zgodne z rozpoznaniem ostatecznym. Jednak w praktyce klinicznej bywają przypadki, które z powodu współistnienia 2 lub większej liczby jednostek chorobowych wymagają szczególnie szerokiej i wnikliwej diagnostyki.
Mimo faktu, że przebieg kliniczny toksoplazmozy pełnoobjawowej u chorych immunokompetentnych jest w większości przypadków procesem samoograniczającym się, to jednak w literaturze są doniesienia opisujące bardzo poważne powikłania, takie jak zapalenia płuc z zespołem ostrej niewydolności oddechowej, mięśnia sercowego, osierdzia, mięśni szkieletowych, wątroby, a nawet mózgu.
Z tego powodu właściwe rozpoznanie i szybkie wdrożenie leczenia u chorych z rozrostem neoplazmatycznym i współistniejącą toksoplazmozą może w istotny sposób wpłynąć na przebieg całego procesu chemio- i/lub radioterapii, zniwelować możliwość ewentualnych ciężkich powikłań narządowych, jak również znamiennie poprawić rokowanie co do długości przeżycia chorego.
Przedstawiamy opis przypadku 16-letniej chorej z limfadenopatią szyjną w przebiegu rozpoznanej
I>de novo ziarnicy złośliwej, ze współistniejącym zakażeniem pierwotniakiem Toxoplasma.

A toksoplazmoza jest najczęściej od kota już parę lat temu czytałem w internecie że chińscy naukowcy wykryli że ziarnica jest od toksoplazmozy odzwierzęcej.

Mój brat cioteczny oraz siostra zachorowali na ziarnice 6 lat temu najpierw zachorował brat potem jego siostra po około 6 miesiącach mieszkali w tym samym mieszkaniu jedli to samo i niestety mieli kota zachorowali po około 2 latach od dostania kota.

madzia1

17.10.2008 07:26

Odpowiedz

O 00:11, dnia 2008-10-17 Alf napisał(-a):

A toksoplazmoza jest najczęściej od kota już parę lat temu czytałem w internecie że chińscy naukowcy wykryli że ziarnica jest od toksoplazmozy odzwierzęcej.

ja tam kota nigdy nie miałam, zawsze od tych zwierząt stroniłam, a i tak zachorowałam. Nie chorowałam też nigdy na toksoplazmozę więc podważam Twoją teorię. Być może w tym co piszesz jest wiele prawdy, ale jest też wiele sprzeczności.

P.S.

Taka moja mała dygresja. Moja babcia ma 6 czy 7 kotów i jakoś do tej pory nie zachorowała na ZZ , ani ona, ani moje kuzynostwo, które z nią mieszka :)

kasia b.

18.10.2008 19:42

Odpowiedz
kto wie?

jedynie w woli ścisłości.toksoplazmozą w rzeczywistości ludzie rzadko zarażają się od kota (konkretnie przez kontakt z jego odchodami).najczęściej od niedomytych warzyw rosnących w ziemi oraz surowego mięsa np.jedząc tatara.niektóre kobiety robiąc mielone,sprawdzają,czy dobrze doprawiły mięso itp.

mój mąż choruje na zz i faktycznie od najmłodszych lat miał w domu mnóstwo kotów.

myślę,że lepiej skupić się na leczeniu niż szukaniu przyczyn.gdy padła diagnoza u mojego męża,rodzina rozpaczliwie pytała,dlaczego?
to naprawdę inteligentni ludzie,a wymyślali rozmaite przyczyny łącznie z malowaniem mieszkania,pryskaniem ścian preparatem grzybobójczym,złym odżywianiem itd.
mąż sprowadzał to wszystko do absurdu,mówiąc np."pamietasz kochanie,nie pozwoliłaś mi kiedyś oglądać meczu piłki nożnej w TV i dlatego mam ziarnicę" :) :)

baldi

18.10.2008 20:12

Odpowiedz

O 21:42, dnia 2008-10-18 kasia b. napisał(-a):

to naprawdę inteligentni ludzie,a wymyślali rozmaite przyczyny łącznie z malowaniem mieszkania,pryskaniem ścian preparatem grzybobójczym,złym odżywianiem itd.

przy takich akcjach pamietajmy o tym, ze ziarnice odkryto w XVII w., wiec nawet awarii reaktora w Czernobylu nie mozna obarczac wina ;-)

linia czasu choroby na podstronie "historia ZZ" -> http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=zz_historiazz

tlenoterapia

19.10.2008 00:44

Odpowiedz

O 00:11, dnia 2008-10-17 Alf napisał(-a):

Limfadenopatia szyjna; toksoplazmoza w przebiegu ziarnicy złośliwej – opis przypadku i przegląd piśmiennictwa

Przew Lek 2005, 7: 81-87

autorzy: Krzysztof Gutkowski, Wojciech Lubas, Andrzej Bury, Dorota Gutkowska, Andrzej Pluta,

W wielu przypadkach postawienie właściwego rozpoznania u chorego z limfadenopatią szyjną nie nastręcza szczególnych trudności. Wstępne rozpoznanie oparte na szczegółowym wywiadzie chorobowym i dokładnym badaniu podmiotowym może okazać się zgodne z rozpoznaniem ostatecznym. Jednak w praktyce klinicznej bywają przypadki, które z powodu współistnienia 2 lub większej liczby jednostek chorobowych wymagają szczególnie szerokiej i wnikliwej diagnostyki.

Mimo faktu, że przebieg kliniczny toksoplazmozy pełnoobjawowej u chorych immunokompetentnych jest w większości przypadków procesem samoograniczającym się, to jednak w literaturze są doniesienia opisujące bardzo poważne powikłania, takie jak zapalenia płuc z zespołem ostrej niewydolności oddechowej, mięśnia sercowego, osierdzia, mięśni szkieletowych, wątroby, a nawet mózgu.

Z tego powodu właściwe rozpoznanie i szybkie wdrożenie leczenia u chorych z rozrostem neoplazmatycznym i współistniejącą toksoplazmozą może w istotny sposób wpłynąć na przebieg całego procesu chemio- i/lub radioterapii, zniwelować możliwość ewentualnych ciężkich powikłań narządowych, jak również znamiennie poprawić rokowanie co do długości przeżycia chorego.

Przedstawiamy opis przypadku 16-letniej chorej z limfadenopatią szyjną w przebiegu rozpoznanej

I>de novo ziarnicy złośliwej, ze współistniejącym zakażeniem pierwotniakiem Toxoplasma.

A toksoplazmoza jest najczęściej od kota już parę lat temu czytałem w internecie że chińscy naukowcy wykryli że ziarnica jest od toksoplazmozy odzwierzęcej.

Mój brat cioteczny oraz siostra zachorowali na ziarnice 6 lat temu najpierw zachorował brat potem jego siostra po około 6 miesiącach mieszkali w tym samym mieszkaniu jedli to samo i niestety mieli kota zachorowali po około 2 latach od dostania kota.

Ponoc ok.50% ludzi ma przciwciala toksoplazmozy.Tak czytalam .Udowodniony wplyw na ziarnice ma natomiast wirus mononukleozy ,tego wirusa ma polowa chorujacych na ziarnice.Mutuje komorki zwiekszajac prawdopodobienstwo powstania w nich zmian rakowych.

ewu

19.10.2008 12:13

Odpowiedz
Wydaje mi się, że jakiekolwiek skojarzenia ziarnicy z mononukleozą czy toksoplazmozą mają związek li i jedynie z podobnymi objawami tych chorób.
Kiedy w Stanach trafiłam do lekarza- pierwszym badaniem, które mi zlecono, był test na mononukleozę. Po powrocie do Polski- był to test na toksoplazmozę. Oba były ujemne.

tlenotera

19.10.2008 20:25

Odpowiedz


Sa opracowania na temat czestosci nawrotow ziarnicy w zwiazku z wiekiem pacjetow i posiadaniem wirusa mononukleozy.A moze to takie wypociny na sile wymyslane przez aspirujacych naukowo onkologow.

zoisyte

29.10.2008 08:54

Odpowiedz

O 14:13, dnia 2008-10-19 ewu napisał(-a):

Wydaje mi się, że jakiekolwiek skojarzenia ziarnicy z mononukleozą czy toksoplazmozą mają związek li i jedynie z podobnymi objawami tych chorób.

Kiedy w Stanach trafiłam do lekarza- pierwszym badaniem, które mi zlecono, był test na mononukleozę. Po powrocie do Polski- był to test na toksoplazmozę. Oba były ujemne.

Coraz częściej mówi się o tym że wirusy mogą być jedną z przyczyn zachorowań na nowotwory. I o ile to zdanie na początku brzmi trochę dziwnie i zalatuje herezją, o tyle po głębszym zastanowieniu i poczytaniu kilku prac ludzi którzy naprawdę znają się na rzeczy, można dojść do wniosku że coś w tym jest.

Dlaczego akurat wirusy?

Jak wszyscy wiemy, wirusy posiadają własne DNA lub RNA. "Aplikując" atakowanym komórkom swój kod, wywołują mutację.

Jak się okazuje mutacje te odbywają się często w tych samych częściach łańcucha DNA, które odpowiadają za powstawanie nowotworów. Więc takowy atak wirusa zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania na chorobę nowotworową.

Jednym z najbardziej znanych wredniaków jest wirus HPV. Spośród jego 100 typów ponad 70% jest określane jako onkogenne. Na przykład zakażenie typami HPV 16 i 18 może prowadzić do niekontrolowanych podziałów komórkowych nabłonka szyjki macicy, co może skończyć się rakiem szyjki macicy. Przyjmuje się, że za około 2/3 przypadków raka szyjki macicy odpowiedzialne są wirusy HPV 16 i 18.

Najnowsze badania pokazują że istnieje wiele takich wirusów jak HPV.Tłumaczyłoby to również wzrost zachorowań na nowotwory w ostatnich czasach. Zwiększone zagęszczenie ludności sprzyja roznoszeniu się wirusów, zauważcie że mieliśmy już nawet takie przypadki gdzie w najbliższej rodzinie u kilku osób pojawiała się ZZ.

Genetyka to jeszcze bardzo młoda dziedzina, ale być za kilkanaście (a może kilka lat) usłyszymy w gabiniecie lekarza:

- Nowotwór?. Zrobimy profil DNA i przygotujemy kurację. 1 tabletka 2 razy dziennie przez tydzień.

Może nadejdzie czas szczepień przeciwko nowotworom :)

Być może pożegnamy nowotwory jak kiedyś polio, koklusz i inne.

moniq

29.10.2008 12:51

Odpowiedz

Genetyka to jeszcze bardzo młoda dziedzina, ale być za kilkanaście (a może kilka lat) usłyszymy w gabiniecie lekarza:

- Nowotwór?. Zrobimy profil DNA i przygotujemy kurację. 1 tabletka 2 razy dziennie przez tydzień.

Może nadejdzie czas szczepień przeciwko nowotworom :)

Być może pożegnamy nowotwory jak kiedyś polio, koklusz i inne.

No no całkiem pocieszająco to brzmi:) Byłoby super

kasia b.

30.10.2008 07:56

Odpowiedz

tak na wszelki wypadek namówiłam męża,żeby zrobił badanie na taksoplazmozę i okazało się o zgrozo,że właśnie na nią choruje i to teraz w czasie chemioterapii.wynik odebrał wczoraj.jeszcze nie skontaktował się z lekarzem.jestem trochę przerażona.czy ktoś z Was miał tokso w czasie leczenia?pozdrawiam.