edyta
11.10.2008 18:24
W maju miałam ostatnią chemię. Nie mogę pisać o remisji bo dalej "coś jest", mimo to czuję się dobrze, tylko:
jeśli dłużej siedzę, z trudem potem wstaję, czuję kolana (stawy?)i muszę się rozruszać. Pierwsze kroki robię jak paralityk, pokracznie i czuję cały kościec, potem to przechodzi i chodzę normalnie. Coś jakby sprawy reumatyczne?!?! Może mieliście coś podobnego?
jeśli dłużej siedzę, z trudem potem wstaję, czuję kolana (stawy?)i muszę się rozruszać. Pierwsze kroki robię jak paralityk, pokracznie i czuję cały kościec, potem to przechodzi i chodzę normalnie. Coś jakby sprawy reumatyczne?!?! Może mieliście coś podobnego?