Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

powoli, w zlym kierunku

Autor: rezo666 • 08.10.2008 16:11 • 33 odpowiedzi

rezo666

08.10.2008 16:11

Odpowiedz

Dzis odebralem wyniki morfologii. OB mam w porzadku czyli nie mam stanu zapalnego. Czemu wiec nadal mam powiekszony wezel i migdal. Czy podczas ZZ mieliscie bole w krtani( czy mozliwe jest ze wezel uciska krtan?) Strasznie boje sie ze moge miec ZZ badz raka krtani. Jestem taki mlody ;((((

baldi

08.10.2008 16:26

Odpowiedz

idz z tym do lekarza.

rezo666

08.10.2008 16:41

Odpowiedz

O 18:26, dnia 2008-10-08 Baldi napisał(-a):

idz z tym do lekarza.

Pojde. Na pewno. Czy ktos jednak z was mial bole w krtani albo cos? Tym razem powiem laryngologowi zeby spojrzal lusterkiem w dol krtani. Jak mnie w****** ze wszyscy bagatelizuja wokol moje objawy!!!! Nie chce tego przechodzic, tak strasznie sie boje....

Diana

08.10.2008 17:10

Odpowiedz

O 18:11, dnia 2008-10-08 Rezo666 napisał(-a):

Dzis odebralem wyniki morfologii. OB mam w porzadku czyli nie mam stanu zapalnego. Czemu wiec nadal mam powiekszony wezel i migdal. Czy podczas ZZ mieliscie bole w krtani( czy mozliwe jest ze wezel uciska krtan?) Strasznie boje sie ze moge miec ZZ badz raka krtani. Jestem taki mlody ;((((

Zazwyczaj jestem tylko obserwatorem tego forum, no ale dziś postanowiłam się odezwać.

Chłopie, nikt z będących tu osób nie bagatelizuje Twoich obaw. Ale zechciej posłuchać innych osób, bardziej doświadczonych. Lekarzy, i osób które przeszły ZZ. Skoro lekarz stwierdził, że masz anginę, to po prostu dolecz ją do końca !

Zrobiłeś morfologię, jest ok. Więc czemu się martwisz?

Boli Cię krtań? Przy anginie tak jest po prostu.

Powiększone węzły chłonne są też jak najbardziej NORMALNE przy tego typu infekcjach.

Anginę gigant przeszłam w maju, właśnie z boląca krtanią, węzłami powiększonymi jeszcze co najmniej dwa tygodnie po chorobie.Brałam 3 antybiotyki, bo cholerstwo nie chciało odpuścić.

Śmiem twierdzić, że Twoja angina jest po prostu oporna na antybiotyk, i po prostu trzeba poprosić lekarza o lek z innej grupy aby zadziałał.

I daj sobie spokój z wyszukiwaniem chorób. Dolecz najpierw anginę.

Rezo666

08.10.2008 17:21

Odpowiedz

O 19:10, dnia 2008-10-08 Diana napisał(-a):

O 18:11, dnia 2008-10-08 Rezo666 napisał(-a):

Dzis odebralem wyniki morfologii. OB mam w porzadku czyli nie mam stanu zapalnego. Czemu wiec nadal mam powiekszony wezel i migdal. Czy podczas ZZ mieliscie bole w krtani( czy mozliwe jest ze wezel uciska krtan?) Strasznie boje sie ze moge miec ZZ badz raka krtani. Jestem taki mlody ;((((

Zazwyczaj jestem tylko obserwatorem tego forum, no ale dziś postanowiłam się odezwać.

Chłopie, nikt z będących tu osób nie bagatelizuje Twoich obaw. Ale zechciej posłuchać innych osób, bardziej doświadczonych. Lekarzy, i osób które przeszły ZZ. Skoro lekarz stwierdził, że masz anginę, to po prostu dolecz ją do końca !

Zrobiłeś morfologię, jest ok. Więc czemu się martwisz?

Boli Cię krtań? Przy anginie tak jest po prostu.

Powiększone węzły chłonne są też jak najbardziej NORMALNE przy tego typu infekcjach.

Anginę gigant przeszłam w maju, właśnie z boląca krtanią, węzłami powiększonymi jeszcze co najmniej dwa tygodnie po chorobie.Brałam 3 antybiotyki, bo cholerstwo nie chciało odpuścić.

Śmiem twierdzić, że Twoja angina jest po prostu oporna na antybiotyk, i po prostu trzeba poprosić lekarza o lek z innej grupy aby zadziałał.

I daj sobie spokój z wyszukiwaniem chorób. Dolecz najpierw anginę.

Droga Diano. Moja rzekoma "angina" wyglada tak ze mam powiekszony migdal(jeden!!!!) cos kolo tetnicy szyjnej( nawet nie wiem czy to wezel). Nie mialem kaszlu. Mam tylko chrype i musze caly czas odchrzakiwac. Nie mialem nawet ropy na tym jednym migdale. Nawet jesli mialaby to byc angina to wirusowa jak cos ktora leczy sie 5-7 dni. Natomiast mija 2 tydz a ja nie czuje zmiany ba! czuje ze wszystko sie nasila z kazdym kolejnym dniem. Przy okazji. Mialas ucisk na krtan podczas ZZ?

Diana

08.10.2008 17:41

Odpowiedz

Droga Diano. Moja rzekoma "angina" wyglada tak ze mam powiekszony migdal(jeden!!!!) cos kolo tetnicy szyjnej( nawet nie wiem czy to wezel). Nie mialem kaszlu. Mam tylko chrype i musze caly czas odchrzakiwac. Nie mialem nawet ropy na tym jednym migdale. Nawet jesli mialaby to byc angina to wirusowa jak cos ktora leczy sie 5-7 dni. Natomiast mija 2 tydz a ja nie czuje zmiany ba! czuje ze wszystko sie nasila z kazdym kolejnym dniem. Przy okazji. Mialas ucisk na krtan podczas ZZ?

Po pierwsze leczenie anginy, zapalenia gardła trwa 10 dni samym antybiotykiem. Wszystko zależy od dopasowania leku. A czasem nawet dłużej. Pisałam Ci wyżej, ze ja leczyłam gardło 3 tyg. Plus trzeba dodać czas rekonwalescencji po antybiotykowej. I wcale nie trzeba mieć kaszlu, ani ropy by gardło było zainfekowane. Bolec może krtań, migdał powiększony też może być. Człowieku, zacznij myśleć rozsądnie. Słuchaj tego co mówi Ci lekarz.

Wybacz, ale moim skromnym zdaniem Twoje objawy nie pasują do ZZ.

A mnie osobiście ZZ nie dotknęła.

aga

08.10.2008 17:48

Odpowiedz

Pamiętam,że węzły miałam powiększone bardzo długo,po trzech miesiącach pojawiła się gulka na szyji widzialna już gołym okiem,wtedy zachorowałam na anginę i to solidną.Pózniej wyniki ob55 dziesięć dni antybiotyku,laryngolog,następny antybiotyk,w między czasie usg i wyszystko było niby jasne...patologiczny przykład ziarnicy jak to mówił onkolog.Wiem też jedno,że przy tej chorobie jest jeszcze parę innych dolegliwości.Teraz też Mam anginę już chyba trzeci tydzień się męczę,ale to nie zz...nie przejmuję się tym,podziwiam ludzi którzy tu są,jestem tu codziennie.Wiem,że każdy boi się i po przeczytaniu dopasowuje Swoje dolegliwości do tego co przeczytał.Jednak nie ma co się zadręczać.Trzeba szukać,robić wyniki,usg a nieporównywać co kto miał,bo nie zawsze wszystko zaczyna się tak samo.Zdrówka życzę.

Rezo666

08.10.2008 17:50

Odpowiedz

O 19:41, dnia 2008-10-08 Diana napisał(-a):

> Droga Diano. Moja rzekoma "angina" wyglada tak ze mam powiekszony migdal(jeden!!!!) cos kolo tetnicy szyjnej( nawet nie wiem czy to wezel). Nie mialem kaszlu. Mam tylko chrype i musze caly czas odchrzakiwac. Nie mialem nawet ropy na tym jednym migdale. Nawet jesli mialaby to byc angina to wirusowa jak cos ktora leczy sie 5-7 dni. Natomiast mija 2 tydz a ja nie czuje zmiany ba! czuje ze wszystko sie nasila z kazdym kolejnym dniem. Przy okazji. Mialas ucisk na krtan podczas ZZ?

Po pierwsze leczenie anginy, zapalenia gardła trwa 10 dni samym antybiotykiem. Wszystko zależy od dopasowania leku. A czasem nawet dłużej. Pisałam Ci wyżej, ze ja leczyłam gardło 3 tyg. Plus trzeba dodać czas rekonwalescencji po antybiotykowej. I wcale nie trzeba mieć kaszlu, ani ropy by gardło było zainfekowane. Bolec może krtań, migdał powiększony też może być. Człowieku, zacznij myśleć rozsądnie. Słuchaj tego co mówi Ci lekarz.

Wybacz, ale moim skromnym zdaniem Twoje objawy nie pasują do ZZ.

A mnie osobiście ZZ nie dotknęła.

Dobra mowisz dosyc rozsadnie. Nwet prawie udalo Ci sie mnie przekonac. Ale krew w slinie podczas anginy rotfl? Slyszalas o czyms takim? No nic. Czekam na wizyte i laryngoskopie wtedy zapewne sie wszystko wyjasni.

kamm

09.10.2008 11:03

Odpowiedz
Ja mam węzly chlonne powiększone od 5mc , hypoecho , bol w krtani tez mam stale i nikt nie wie o co chodzi , ostatni laryngolog powiedzial ze w tym miesjcu wchodzi jakis nerw ( nie podam ci teraz dokladnie nazwy ) i ze pewnie mam neuralgie tego nerwu . Węzly mam przyzuchwowe i na tęstnicy szyjnej ..

Zdrowka zyczę !

Rezo666

10.10.2008 07:43

Odpowiedz

O 13:03, dnia 2008-10-09 kamm napisał(-a):

Ja mam węzly chlonne powiększone od 5mc , hypoecho , bol w krtani tez mam stale i nikt nie wie o co chodzi , ostatni laryngolog powiedzial ze w tym miesjcu wchodzi jakis nerw ( nie podam ci teraz dokladnie nazwy ) i ze pewnie mam neuralgie tego nerwu . Węzly mam przyzuchwowe i na tęstnicy szyjnej ..

Zdrowka zyczę !

A miales domieszke krwi w plwocinie?

Kaśku

10.10.2008 09:05

Odpowiedz

A miales domieszke krwi w plwocinie?

A nawet jak miała, albo też nie miała, czy Ty myślisz że automatycznie będzie to oznaczało że masz to samo?? Tak jak radzi Tobie większość, idz do porządnego lekarza i niech on się wypowie i porobi wszelkie badania. Mogę zrozumieć Twój strach i obawy, ale nie ma co popadać w rozpacz i użalać się nad sobą tylko działać!!!!

Pozdrawiam,

Kasia

Tomasz

10.10.2008 10:43

Odpowiedz

O 09:43, dnia 2008-10-10 Rezo666 napisał(-a):

O 13:03, dnia 2008-10-09 kamm napisał(-a):

Ja mam węzly chlonne powiększone od 5mc , hypoecho , bol w krtani tez mam stale i nikt nie wie o co chodzi , ostatni laryngolog powiedzial ze w tym miesjcu wchodzi jakis nerw ( nie podam ci teraz dokladnie nazwy ) i ze pewnie mam neuralgie tego nerwu . Węzly mam przyzuchwowe i na tęstnicy szyjnej ..

Zdrowka zyczę !

A miales domieszke krwi w plwocinie?

Wydaje mi sie ze powinienes isc do psychiatry. I nie traktuj tego jako obrazy, mowie powaznie. Nawet sposob w jaki piszesz posty wskazuje na to ze mozesz miec nerwice hipochondryczna. idz do lekarza, bo wczesniej wykonczy Cie atak serca niz jakis nowotwor.

Pozdrowienia

Tomek

olga

10.10.2008 19:26

Odpowiedz

Tomek, napisz co u Ciebie? Jak twoje podżuchwowce? Nadal są? Diagnozujesz się jeszcze czy całkiem odpuściłeś? pozdrawiam serdecznie, Olga

agis

12.10.2008 13:03

Odpowiedz

http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=forum&idforum=1&akcja=showthread&num=11932

rezo666

12.10.2008 20:20

Odpowiedz

O 15:03, dnia 2008-10-12 agis napisał(-a):

http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=forum&idforum=1&akcja=showthread&num=11932

Mam pytanko odnosnie morfologii. Niech odpowie ktos kto sie na tym zna i nie obrzuca mnie blotem zwazywszy na fakt, iz pytanie jest dosyc dziwne. Jakie skladniki krwi swiadcza o rozwoju procesu nowotworowego( ogolnie nie tylko ZZ)? Ktore i jakie sa ich granice. Czy w 100% pokazuja jakies zmiany? Prosze o rychla odpowiedz.

GosiaS

12.10.2008 21:22

Odpowiedz

O 22:20, dnia 2008-10-12 Rezo666 napisał(-a):

O 15:03, dnia 2008-10-12 agis napisał(-a):

http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=forum&idforum=1&akcja=showthread&num=11932

Mam pytanko odnosnie morfologii. Niech odpowie ktos kto sie na tym zna i nie obrzuca mnie blotem zwazywszy na fakt, iz pytanie jest dosyc dziwne. Jakie skladniki krwi swiadcza o rozwoju procesu nowotworowego( ogolnie nie tylko ZZ)? Ktore i jakie sa ich granice. Czy w 100% pokazuja jakies zmiany? Prosze o rychla odpowiedz.

Ogólnie rzecz biorąc poza białaczką czy anemia aplastyczną (i to też w bardziej zaawansowanym stanie niż początek choroby) to wyniki morfologii same w sobie nie mogą jednoznacznie swiadczyć o procesie nowotworowym. Jak możesz przeczytać na forum jest wiele przypadków rozwoju zz bez zmian w morfologii krwi. Co wiecej, moja znajoma na miesiac przed rozpoznaniem IV stopnia chłoniaka nieziarniczego (bardzo poważny stan) morfologię miała idealną, choć później okazało się, ze szpik też ma zajęty. Więc wszystko zależy od danego organizmu.

Ogólnie rzecz biorąc wszelkie zmiany w rozkładzie krwinek białych (przede wszystkim zbyt dużo lub zbyt mało leukocytów) powinny być szczegółowo zbadane. Choć często zdarza się, że są one wynikiem ostatnio przebytych infekcji lub innych chorób autoimmunologicznych np. chorób reumatycznych. Zmiany w krwinkach czerwonych to zazwyczaj anemie, o których mowa kiedy za mało jest hemoglobiny, kriwnek czerwonych oraz hematokrytu. Jeżeli jeszcze obniżone są takie wielkości jak MCV i MCHC to na 99 proc. jest to anemia z niedoboru żelaza. To jest najczęstszy typ anemii. W przypadku chorób nowotworowych lub innych długotrwałych schorzeń (np. nerek, wątroby itp.) występuje tzw. anemia chorób przewlekłych. Wtedy trzy pierwsze wymienione wcześniej czyniki są obniżone ale MCH i MCHC sa w normie. Pełne rozpoznanie musi jednak postawić lekarz, po wykonaniu kilku innych badań (np. poziom żelaza, TIBIC, poziom ferrytyny) bo ta forma anemii w wyniku morfologii wygląda tak samo jak wczesny niedobór żelaza w organiźmie.

Więcej możesz przeczytać tu: http://www.viamedica.pl/gazety/gazetaL/darmowy_pdf.phtml?indeks=7&indeks_art=49

P.S. nie jestem lekarzem ale od 10 lat zmagam się z jakąś anemią

rezo666

13.10.2008 05:59

Odpowiedz

O 23:22, dnia 2008-10-12 GosiaS napisał(-a):

O 22:20, dnia 2008-10-12 Rezo666 napisał(-a):

O 15:03, dnia 2008-10-12 agis napisał(-a):

http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=forum&idforum=1&akcja=showthread&num=11932

Mam pytanko odnosnie morfologii. Niech odpowie ktos kto sie na tym zna i nie obrzuca mnie blotem zwazywszy na fakt, iz pytanie jest dosyc dziwne. Jakie skladniki krwi swiadcza o rozwoju procesu nowotworowego( ogolnie nie tylko ZZ)? Ktore i jakie sa ich granice. Czy w 100% pokazuja jakies zmiany? Prosze o rychla odpowiedz.

Ogólnie rzecz biorąc poza białaczką czy anemia aplastyczną (i to też w bardziej zaawansowanym stanie niż początek choroby) to wyniki morfologii same w sobie nie mogą jednoznacznie swiadczyć o procesie nowotworowym. Jak możesz przeczytać na forum jest wiele przypadków rozwoju zz bez zmian w morfologii krwi. Co wiecej, moja znajoma na miesiac przed rozpoznaniem IV stopnia chłoniaka nieziarniczego (bardzo poważny stan) morfologię miała idealną, choć później okazało się, ze szpik też ma zajęty. Więc wszystko zależy od danego organizmu.

Ogólnie rzecz biorąc wszelkie zmiany w rozkładzie krwinek białych (przede wszystkim zbyt dużo lub zbyt mało leukocytów) powinny być szczegółowo zbadane. Choć często zdarza się, że są one wynikiem ostatnio przebytych infekcji lub innych chorób autoimmunologicznych np. chorób reumatycznych. Zmiany w krwinkach czerwonych to zazwyczaj anemie, o których mowa kiedy za mało jest hemoglobiny, kriwnek czerwonych oraz hematokrytu. Jeżeli jeszcze obniżone są takie wielkości jak MCV i MCHC to na 99 proc. jest to anemia z niedoboru żelaza. To jest najczęstszy typ anemii. W przypadku chorób nowotworowych lub innych długotrwałych schorzeń (np. nerek, wątroby itp.) występuje tzw. anemia chorób przewlekłych. Wtedy trzy pierwsze wymienione wcześniej czyniki są obniżone ale MCH i MCHC sa w normie. Pełne rozpoznanie musi jednak postawić lekarz, po wykonaniu kilku innych badań (np. poziom żelaza, TIBIC, poziom ferrytyny) bo ta forma anemii w wyniku morfologii wygląda tak samo jak wczesny niedobór żelaza w organiźmie.

Więcej możesz przeczytać tu: http://www.viamedica.pl/gazety/gazetaL/darmowy_pdf.phtml?indeks=7&indeks_art=49

P.S. nie jestem lekarzem ale od 10 lat zmagam się z jakąś anemią

madzia1

13.10.2008 08:29

Odpowiedz

O 07:59, dnia 2008-10-13 Rezo666 napisał(-a):

To moze zapytam tak. Migdaly o ile mi wiadomo w organizmie ludzkim sa wezlami chlonnymi.

Migdałki podniebne to skupienie tkanki limfatycznej wchodzące w skład tzw. pierścienia gardłowego Waldeyera, w którego skład wchodzą pojedyncze grudki chłonne, a grudki chłonne to kuliste skupiska tkanki limfoidalnej (tkanki łącznej włóknistej i tkanki łącznej siateczkowatej). Nie będę się więcj na ten temat rozpisywać bo wiele z tego nie zrozumiesz. Uświadamiam Cię tylko, że migdałki NIE SĄ WĘZŁAMI CHŁONNYMI. Nie wiem skąd masz taką bzdurna wiedzę?!

Rezo666

13.10.2008 08:49

Odpowiedz

O 10:29, dnia 2008-10-13 Madzia1 napisał(-a):

O 07:59, dnia 2008-10-13 Rezo666 napisał(-a):

To moze zapytam tak. Migdaly o ile mi wiadomo w organizmie ludzkim sa wezlami chlonnymi.

Migdałki podniebne to skupienie tkanki limfatycznej wchodzące w skład tzw. pierścienia gardłowego Waldeyera, w którego skład wchodzą pojedyncze grudki chłonne, a grudki chłonne to kuliste skupiska tkanki limfoidalnej (tkanki łącznej włóknistej i tkanki łącznej siateczkowatej). Nie będę się więcj na ten temat rozpisywać bo wiele z tego nie zrozumiesz. Uświadamiam Cię tylko, że migdałki NIE SĄ WĘZŁAMI CHŁONNYMI. Nie wiem skąd masz taką bzdurna wiedzę?!

Sry. Wlasnie chodzi o to, ze nie znam sie zbytnio na medycynie. Czytalem jednakze, iz migdal wraz z wezlami tworzy ten sam uklad wiec pomyslalem, ze krew powinna cos wykazac. Czyli krew w zadnym wypadku nie wykaze powiekszonego wezla?

gosia82

13.10.2008 10:52

Odpowiedz

O 10:49, dnia 2008-10-13 Rezo666 napisał(-a):

Sry. Wlasnie chodzi o to, ze nie znam sie zbytnio na medycynie. Czytalem jednakze, iz migdal wraz z wezlami tworzy ten sam uklad wiec pomyslalem, ze krew powinna cos wykazac. Czyli krew w zadnym wypadku nie wykaze powiekszonego wezla?

Nikt tutaj nie postawi Ci diagnozy jeśli rzeczywiście tak Cie martwią twoje dolegliwości idź z tym do lekarza, wszyscy tutaj Ci piszą że powiększone migdałki nie są objawem zz a Ty zachowujesz się tak jakbyś tego nie czytał albo nie pojmował. Mi osobiście się wydaje że za dużo naczytałeś się o różnych choróbskach i teraz nasiłe próbujesz dopasować swoje dolegliwości do chorób nowotworowch wierz mi niechciałbyś tego przeżyć.

Życzę zdrówka i ciesz się życiem

pozdrawiam