Aga
05.10.2008 20:35
Moja mamusia jest właśnie 8 dobę po chemii i dziś nie rusza nawet ręką, mówi, że ją wszystko boli- kości, mięśnie. Nie może utrzymać nawet telefonu, mówi że nie ma siły rozmawiać, nie da rady sama usiąść. Bardzo spadły jej leukocyty, dostała leki i antybiotyk. Jest cały czas w szpitalu, bo podali jej chemię przy niskim poziomie płytek krwi i jest to zagrozenie życia i jedyna szansa na leczenie w IV stopniu tej choroby. Bardzo się boję czy to jednak wygrywa choroba, czy mieliście aż takie straszne samopoczucie po chemii?? Proszę napiszcie jak było u Was.