Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

PET w trakcie leczenia BEACOPPem

Autor: kasia b. • 04.10.2008 22:25 • 10 odpowiedzi

kasia b.

04.10.2008 22:25

Odpowiedz
Mój mąż leczy się w W-wie BACOPPem esc.Jest po 3 cyklach.W planie jest 6 cykli.Na początku leczenia mówiono,że po 2 lub 3 cyklu zostanie zrobione kontrolne badaniae PET.Mąż miał je robione także przed rozpoczęciem leczenia.Teraz lekarz po namysłach stoi na stanowisku,że nie ma sensu robić badania PET i wystarczy ocenić skuteczność leczenia na podsatwie CT.Tylko nie do końca przedsatwił motywy takiego stanowiska.Dodam,że nie chodzi o pieniądze,bo powiedział,że jeśli mąż będzie się upierał,to badanie zostanie przeprowadzone.Jesteśmy też w stanie ponieść koszty leczenia.Zresztą mąż ufa lekarzowi prowadzącemu i uważa go za dobrego fachowca.Lekarz twierdzi,że PET nie powie na tym etapie nic więcej niż tomograf,a dodatkowo wynik może być fałszowie dodatni,bo 2 tygodnie od ostatniej chemii cytostatyki mogą świecić niczym nowotworowe komórki i wprowadzać niepotrzebnie nerwówkę.Sama nie wiem,co robić.Czy spotkaliscie się z taką opinią.Mąż miał powiększone węzły tylko w klatce piersiowej.Zastanawiam się, czy może być tak, że na tomografie wyjdzie,że węzły w klatce się zmniejszył,a mimo to gdzieś mogą być nowe ogniska, których to badanie nie wykryje.Inaczej mówiąc,że w jednym miejscu ziarnica niby się cofa,a w innym atakuje...Ot,taki to własnie problem dręczy mnie dzisiejszej nocy.Baaaardzo proszę, napiszcie coś martwiącej się żonce.Robić teraz badanie PET?

keny

05.10.2008 04:52

Odpowiedz
Witam

mogę tylko napisać jak było u mojej żony, po dówch BEACOPP esc. zrobiono PET, pomimo żo dwa tygodnie wcześniej miała chemię. Myślę że dobry radiolog potrafi odróżnić stany zapalne od metalobizmu charakterystycznego dla nawotworu. Ale...co ja tam wiem....nie leczycie się przypadkiem w Bydgoszczy?

madzia1

05.10.2008 08:48

Odpowiedz

O 06:52, dnia 2008-10-05 keny napisał(-a):

nie leczycie się przypadkiem w Bydgoszczy?

O 00:25, dnia 2008-10-05 kasia b. napisał(-a):

Mój mąż leczy się w W-wie BACOPPem esc.

Wygląda na to, że nie

kowal83

05.10.2008 10:04

Odpowiedz
U mnie było tak.
Przed rozpoczęcięm chemioterapii (EVA) miałem robione badanie PET. Badanie to powtórzono po dwóch trzydniowych seriach chemii. Leczenie zakończyłem po 4 seriach. Obiecano mi jeszcze trzeciego "PETa". Ale jakoś się jeszcze nie doczekałem. A było to ponad rok temu.
pozdro

Madzia

05.10.2008 14:42

Odpowiedz

Ja miałam po 3 BEACOPPie CT klatki piersiowej i jamy brzusznej. Uważam, że w zupełności wystarczy. Na PET będę jechała po zakończeniu leczenia. W celach diagnostyki nie miałam robionego ani PETa ani CT. Nie ma co panikować. Lekarz wie co mówi a z tego co widzę, to nie olewa pacjenta i się angażuje :)

rydzadam

06.10.2008 11:03

Odpowiedz

Według mnie nie ma się co upierać na tym etapie. Zwykły tomo wystarczy do oceny działania/niedziałania chemii. Faktycznie cytostatyki mniej więcej do 4 tygodni po wlewie mocno zakłócają wyniki. PET będzie za to niezbędny przy ocenie remisji podczas dalszego leczenia.

edyta

06.10.2008 17:22

Odpowiedz

Ja z IV stopniem po 3 BEACOPP esc miałam wykonany PET w Bydgoszczy celem ewentualnej zmiany chemii na lżejszą, oceniono, że "słabo wytłukło" więc do końca BEACOPP, może w Twoim przypadku też o to chodziło

kasia b.

06.10.2008 21:03

Odpowiedz
Wielkie dzięki za wszystkie odpowiedzi.
Skonsultowaliśmy wczoraj kwestię w Krakowie i tam uważają,że należy zrobić PET, żeby sprawdzić, czy mąż nie jest już przypadkiem wyleczony i ewentualnie zmienić chemię na lżejszą. Niestety nie byłam podczas rozmowy z lekarzem i nie kapuję, po co kontynuować chemię, nawet lżejszą, jeśli "dziada" już nie ma. Ja mam wątpliwości,czy lżejsza chemia, np. ABVD, ma jakiekolwiek działanie po BEACOPPie esc.Chyba organizm jest już odporny na taką chemię,bo przyzwyczaił sie do czegoś znacznie silniejszego.Może należałoby kontynuować leczenie tym samym schematem np. przez jeszcze jeden cykl.A tak przy okazji,czy ktoś może mi wytłumaczyć,co to jest przeleczenie.

dorota

07.10.2008 20:55

Odpowiedz

O 23:03, dnia 2008-10-06 kasia b. napisał(-a):

Wielkie dzięki za wszystkie odpowiedzi.

Skonsultowaliśmy wczoraj kwestię w Krakowie i tam >uważają,że należy zrobić PET, żeby sprawdzić, czy mąż nie >jest już przypadkiem wyleczony i ewentualnie zmienić >chemię na lżejszą. Niestety nie byłam podczas rozmowy z >lekarzem i nie kapuję, po co kontynuować chemię, nawet >lżejszą, jeśli "dziada" już nie ma.

skoro podjeliście juz decyzję o PET to dobrze, ale w naszym przypadku jeszcze miesiąc po podaniu BAECOPPU świeciło w klatce i żaden radiolog nie odrózni co swieci jeśli poziom nie różnicuje zmian nowotworowych od tych po leczeniu

Ja mam wątpliwości,czy lżejsza chemia, np. ABVD, ma >jakiekolwiek działanie po BEACOPPie esc.

w wielu przypadkach jesli chemia dobrze działała podaje się lżejszy schemat jak ABVD własnie po to żeby nie przeleczyć -

Chyba organizm jest już odporny na taką chemię,bo >przyzwyczaił sie do czegoś znacznie silniejszego.

w większości przypadków nie jest, jeśli dziad jeszcze siedzi

Może należałoby kontynuować leczenie tym samym schematem np. przez jeszcze jeden cykl.

jeśli leczenie idzie dobrze i jest duża regresja to nie ma co obciążać zbytnio organizmu, będazsie musiał miec potem dużo siły żeby wrócić do normy po leczeniu

A tak przy okazji,czy ktoś może mi wytłumaczyć,co to jest >przeleczenie.

niestety zbyt drastyczne leczenie, jesli lekarze nie monitują reakcji orgaznimu może być bardzo groźne, więc trzeba z tym też byc bardzo uwaznym

nasz lekarz wyraźnie powiedział że już mężowi więcej chemii nie poda "bo nie chce go zabić" - i od roku mój ziarniaczek nalezy do ozdrowieńców:)

keny

08.10.2008 05:57

Odpowiedz
Witam

Dokadnie taki sam przypadek napisaem w "podforum "naprwadę dziwne". Mojej zonie po 4 BEACOPP'ach esc. PET wykazal CR a lekarz zalecil 2 x abvd + lampki lub / i auto. Widac jest w tym jakas metoda. Gdzies na amerykanskich stronach stronach znalazlem testy egzaminacyjne z medycyny gdzie odpowiedzia na pytanie o najbardzej skuteczny schemat leczenia z.z. w stadium III/IV, byla kombinacja BEACOPP esc./ABVD/BEACOPP stand.

kasia b.

10.10.2008 12:32

Odpowiedz
Wczoraj mąż miał PETa w Bydgoszczy.Dziś odebrał wyniki.Badanie udało się w tym sensie,że oceniający był w stanie odróżnić stan zapalny i zmiany spowodowane obecnością chemii od zmian nowotworowych.Niestety zmiany nadal są,ale nastapiła znaczna regresja.W sierpniu największy wymiar jednego z pakietów węzłowych miał 21 cm,a dziś niecałe 5 cm.To chyba całkiem nienajgorzej.Dodam,że diagnoza u męża to NS IIBX.
Zatem jedziemy dalej z eskalowcem jeszcze conajmniej przez 3 cykle.