kasia b.
04.10.2008 22:25
Autor: kasia b. • 04.10.2008 22:25 • 10 odpowiedzi
kasia b.
04.10.2008 22:25
keny
05.10.2008 04:52
madzia1
05.10.2008 08:48
O 06:52, dnia 2008-10-05 keny napisał(-a):
nie leczycie się przypadkiem w Bydgoszczy?
O 00:25, dnia 2008-10-05 kasia b. napisał(-a):
Mój mąż leczy się w W-wie BACOPPem esc.
Wygląda na to, że nie
kowal83
05.10.2008 10:04
Madzia
05.10.2008 14:42
Ja miałam po 3 BEACOPPie CT klatki piersiowej i jamy brzusznej. Uważam, że w zupełności wystarczy. Na PET będę jechała po zakończeniu leczenia. W celach diagnostyki nie miałam robionego ani PETa ani CT. Nie ma co panikować. Lekarz wie co mówi a z tego co widzę, to nie olewa pacjenta i się angażuje :)
rydzadam
06.10.2008 11:03
Według mnie nie ma się co upierać na tym etapie. Zwykły tomo wystarczy do oceny działania/niedziałania chemii. Faktycznie cytostatyki mniej więcej do 4 tygodni po wlewie mocno zakłócają wyniki. PET będzie za to niezbędny przy ocenie remisji podczas dalszego leczenia.
edyta
06.10.2008 17:22
Ja z IV stopniem po 3 BEACOPP esc miałam wykonany PET w Bydgoszczy celem ewentualnej zmiany chemii na lżejszą, oceniono, że "słabo wytłukło" więc do końca BEACOPP, może w Twoim przypadku też o to chodziło
kasia b.
06.10.2008 21:03
dorota
07.10.2008 20:55
O 23:03, dnia 2008-10-06 kasia b. napisał(-a):
Wielkie dzięki za wszystkie odpowiedzi.
Skonsultowaliśmy wczoraj kwestię w Krakowie i tam >uważają,że należy zrobić PET, żeby sprawdzić, czy mąż nie >jest już przypadkiem wyleczony i ewentualnie zmienić >chemię na lżejszą. Niestety nie byłam podczas rozmowy z >lekarzem i nie kapuję, po co kontynuować chemię, nawet >lżejszą, jeśli "dziada" już nie ma.
skoro podjeliście juz decyzję o PET to dobrze, ale w naszym przypadku jeszcze miesiąc po podaniu BAECOPPU świeciło w klatce i żaden radiolog nie odrózni co swieci jeśli poziom nie różnicuje zmian nowotworowych od tych po leczeniu
Ja mam wątpliwości,czy lżejsza chemia, np. ABVD, ma >jakiekolwiek działanie po BEACOPPie esc.
w wielu przypadkach jesli chemia dobrze działała podaje się lżejszy schemat jak ABVD własnie po to żeby nie przeleczyć -
Chyba organizm jest już odporny na taką chemię,bo >przyzwyczaił sie do czegoś znacznie silniejszego.
w większości przypadków nie jest, jeśli dziad jeszcze siedzi
Może należałoby kontynuować leczenie tym samym schematem np. przez jeszcze jeden cykl.
jeśli leczenie idzie dobrze i jest duża regresja to nie ma co obciążać zbytnio organizmu, będazsie musiał miec potem dużo siły żeby wrócić do normy po leczeniu
A tak przy okazji,czy ktoś może mi wytłumaczyć,co to jest >przeleczenie.
niestety zbyt drastyczne leczenie, jesli lekarze nie monitują reakcji orgaznimu może być bardzo groźne, więc trzeba z tym też byc bardzo uwaznym
nasz lekarz wyraźnie powiedział że już mężowi więcej chemii nie poda "bo nie chce go zabić" - i od roku mój ziarniaczek nalezy do ozdrowieńców:)
keny
08.10.2008 05:57
kasia b.
10.10.2008 12:32