Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

naprawdę dziwne???

Autor: keny • 03.10.2008 18:24 • 2 odpowiedzi

keny

03.10.2008 18:24

Odpowiedz
Witam kochani

Od 17 maja 2008 regularnie czytam "waszą" stronkę, nie bez przyczyny tego dnia padło podejżenie zz u moje drugiej połowy, co przeżylismy czekając na wynik wiecie tylko Wy Ziarniaki. Miesiąc później było widomo NS III SE a PET zaświecił jak Bożonarodzeniowa choinka ;-( ale potem było już tylko lepiej...szpik czysty, i po dwóch BEACPPACH esc. natapiło regresja o 90%. następnie dwa kolejne i PET...i tu moja konsternacja...wynik potwierdzony przez dówch lekarzy reemisja w 100% ...hurra...i juz chce skoczyć po szmpana a tu lekarz sprowadza mnie na ziemię..." ale w związku z bardzo dużo masą pierwotną w śródpiersiu (a było tego sporo) i bardzo dobrą odpowiedzią na leczenie postanawiamy podać dwa ABVD dla pewności i decyzję zostawimy Wam - przeszczep w Katowicach lub lamki"
Nic nie rozumiem: ABVD po BEACOPP i to tylko profilaktycznie - dziwne prawda???
Załważyłem jedno że lekarz ten jest wielkim entuzjastą auto... nie wiem co o tym mysleć. Chyba muszę zaczerpnąć konsultacji z lekarzami w Warszawie (leczymy się w CO w Bydgoszczy). Przeslijcie proszę

anulek75

03.10.2008 19:43

Odpowiedz
Witaj :)
O ile się nie mylę to najlepiej jest robić przeszczep osobie w remisji, więc nie macie na co czekać. Ja z własnego doświadczenia mogę tylko powiedzieć że być może gdybym za pierwszym razem była do końca leczona być może nie miałabym powtórki z rozrywki po 5 latach. Teraz jestem po auto w CO w Warszawie i polecam ten ośrodek, mój przeszczep zmieścił się w 3 tygodniach bez większych powikłań a w czerwcu przyszłego roku minie od niego 5 lat :)
Ja też bardzo się bałam tej procedury ale to tak naprawdę nie jest aż tak straszne a z czasem coraz mniej pamięta się z izolatki. Mam koleżankę która chorowała ze mną za pierwszym razem i wtedy właśnie miała przeszczep, do dziś ma spokój z zz a to już w jej przypadku 9 lat :) więc radzę nie zwlekajcie z podjęciem decyzji bo nie warto.
Pozdrawiam :)

rydzadam

06.10.2008 10:39

Odpowiedz

Potwierdzam. Nie ma co się zastanawiać. Moim zdaniem lepiej na zimne dmuchać i dać się przeszczepić póki jest 100% remisji. Ryzyko wznowy będzie mniejsze, warto skorzystać z możliwości jaką proponują lekarze. I przede wszystkim nie bagatelizować ziarnicy, nawet wyleczonej "całkowicie". Na pewno cieszycie się wyleczeniem, ale warto jeszcze te trochę czasu i nerwów poświęcić na auto, żeby spać spokojnie następne wiele lat, czego życzę.