agniecha84
19.09.2008 18:21
za dwa tyg mam badanie krwi moze po nim sie uspokoje
Autor: agniecha84 • 19.09.2008 18:21 • 5 odpowiedzi
agniecha84
19.09.2008 18:21
kama
19.09.2008 19:50
agniecha84
19.09.2008 20:16
viollalla
22.09.2008 12:15
agniecha84
22.09.2008 13:24
aguśk
22.09.2008 20:55
O 15:24, dnia 2008-09-22 agniecha84 napisał(-a):
A co do radioterapii to w trakcie wogole nie wiedzialam ze cos odbieram ale nie lezalam w szpitalu bo bardzo tego nie chcialam tej calej atmosfery moim zdaniem to nie jest dobre wyjscie lepiej jest dochodzic do szpitala wynajac sobie jakies lokum bo to tylko 7 min dziennie i caly dzien mozna sie zajac swoimi sprawami.
Pozdrawiam i zycze dla meza szybkiego powrotu do zdrowia!
Ja obecnie przebywam w szpitalu w Co w W-wie i jestem po 14 naświetleniach. To nie jest typowy szpital, jest to hotel przyszpitalny (tak zwany). Na oddziale przebywają jedynie osoby które są w trakcie naświetlań. Atmosfera OK, chodzimy w dresikach, jeansach - więc doła szpitalnego się nie zalicza. Można wyskoczyć w ramach rozsądku w wolnej chwili na zewnątrz (naświetlania zazwyczaj po godz. 15). Poza tym, mój organizm potrzebuje odpoczynku i snu w czasie naświetleń. Jedzenie dobre, nie można narzekać biorąc pod uwagę inne szpitale. Traktuję tu czas jako pobyt w SPA, wreszcie mój organizm może odpocząć bo podczas chemii aktywnie pracowałam i teraz organizm tego się domaga.
I jeszcze jedno - w każdej chwili mam opiekę lekarską zwłaszcza przy takiej pogodzie się przyda, odporność spada i o infekcję nie wile potrzeba. Właśnie dostałam kaszlu i temperatury i dzisiaj mogłam to skonsultować. A na weekendziki wychodzić można i to już po 15 w piątki (można się dogadać z technikami)i wrócić w poniedziałek też na 15.