Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

dziwne uderzenia gorąca

Autor: marysia kotvica • 15.08.2008 12:51 • 25 odpowiedzi

marysia kotvica

15.08.2008 12:51

Odpowiedz
Mam chyba nietypowe pytanie... Czy ktoś z was miał nagłe uderzenia gorąca w klatce piersiowej?
Ja mam od jakiegoś czasu, pojawiają się w różnych momentach i są dosyć silne. Można poczuć wyraźną różnice w temperaturze reszty ciała i klatki, przechodzą po kilku minutach.
zupełnie nie mam pojęcia o co chodzi? :/
Przeraża mnie wizja że to jakiś objaw nawrotowy...

( odrazu mówie że mam 19 lat więc pomysł który pierwszy przychodzi do głowy jakoby to klimakterium wydaje sie nieprawdopodobny)

baldi

15.08.2008 18:13

Odpowiedz

Mario, przy klimakterium uderzenia goraca sa w glowe ;-)

marysia kotvica

16.08.2008 13:22

Odpowiedz

O 20:13, dnia 2008-08-15 Baldi napisał(-a):

Mario, przy klimakterium uderzenia goraca sa w glowe ;-)

baldi - nie tylko :D

ale to tylko wolałam napisać bo już ktoś wpadł na taki świetny pomysł i wolałam uprzedzić

Safiya

16.08.2008 13:32

Odpowiedz
Również mam takie udrzenia gorąca, u mnie to spowodowane jest tym, iż straciłam po leczeniu miesiączkę i jestem jakby po menopauzie :| chociaż jestem dopiero po 20... ale pamiętam, że jeszcze w czasie leczenia, kiedy miesiączka była, już wtedy zaczęły się te uderzenia. zaczynają się od klatki piersiowej i potem przechodzą na całe ciało, często przy tym skóra robi się czerwona, ale tylko na chwilę.
Tylko, tak jak napisałam, moi lekrze stwierdzili, że to spowodowane jest brakiem miesiączki, a jeśli Ty ją masz to trudno mi powiedzieć, co jest tego przyczyną. Może to po porstu jakieś kłopoty z hormonami?
pozdrawiam i zdrówka życzę

Farmaceuta

17.08.2008 10:17

Odpowiedz

Uderzenia gorąca to jeden z głównych objawów niepożądanych setronów (w tym Zofranu)...

madzia1

17.08.2008 13:28

Odpowiedz

O 12:17, dnia 2008-08-17 Farmaceuta napisał(-a):

Uderzenia gorąca to jeden z głównych objawów niepożądanych setronów (w tym Zofranu)...

być może i jest skutkiem ubocznym zofranu tylko, że Marysia prawie rok temu skończyła chemioterapię ;> Szkoda, że niektórzy tak wsakują i piszą bez zastanowienia bo jakby nie o to zupełnie w tym wątku chodzi ;/

ewu

17.08.2008 14:02

Odpowiedz

Pod koniec leczenia i jakiś rok po leczeniu miałam takie napady gorąca. Ale minęły. Zwaliłam na gospodarkę hormonalną i sterydy. Wszystko wróciło do normy...więc chyba nie mam się co martwić przedwczesną menopauzą ;)

marysia kotvica

18.08.2008 07:55

Odpowiedz
No dobra część postów mnie lekko wystraszyła.
No ale we wrześniu mam kontrole to będe prosić o jakieś skierowanka na badania...

Paula

18.08.2008 08:46

Odpowiedz

O 09:55, dnia 2008-08-18 Marysia Kotvica napisał(-a):

No dobra część postów mnie lekko wystraszyła.

No ale we wrześniu mam kontrole to będe prosić o jakieś skierowanka na badania...

Też miałam podobne objawy, które utrzymywały się do roku od zakończenia leczenia. Później same przeszły. Lekarze tłumaczyli to hormonami, które miały sie rozchwiać po chemio i radio terapii, chociaż badania wskazywały, że wszystko jest w normie...Suma sumarum samo przeszło i miejmy nadzieję, że u Ciebie też tak będzie. Pozdrawiam.

Safiya

18.08.2008 12:47

Odpowiedz

Marysiu, wydaje mi się, że u Ciebie to będzie po prostu rozchwianie hormonów albo coś z tych rzeczy, moja znajoma po chemii też miała podobne uderzenia gorąca ale przeszło samo po jakimś czasie (tutaj niektóre osoby również o tym wspomniały). Ja straciłam miesiączkę, bo w czasie radio miałam naświetlaną również miednicę i niestety promienie uszkodziły narządy. Dlatego Tobie zanik miesiączki z pewnością nie grozi. A zaburzenia hormonalne po chemii to podobno dość często się zdarzają. Oczywiście masz rację, aby porozmawiać o tym z lekarzem w czasie kontroli, ale ja jestem dobrej myśli, że to nic poważnego :) pozdrawiam serdecznie

ewolak

18.08.2008 16:14

Odpowiedz
Wydaje mi się, że sama chemia tez może rozchwiać gospodarke hormonalną. Ja miałam naświetlane tylko śródpiersie a w tej chwili od pół roku zmagam sie ze wczesną (jak to nazywają) menopauzą. Coraz dłuższe cykle skąpe miesiączki, uderzenia gorąca itd. troche starsza jestem, mam 32 lata.
Marysiu nie martw się na zapas i za bardzo nie analizuj tych objawów nie doszukuj się. Może to rzeczywiście tylko przejściowe a na kontrolnej wizycie poproś o odpowiednie badania albo idź do dobrego ginekologa.
Pozdrawiam i nie nakręcaj się, bo mozna się w ten sposób nerwicy nabawic (wiem cos o tym niestety

Safiya

18.08.2008 16:42

Odpowiedz

O 18:14, dnia 2008-08-18 ewolak napisał(-a):

Wydaje mi się, że sama chemia tez może rozchwiać gospodarke hormonalną. Ja miałam naświetlane tylko śródpiersie a w tej chwili od pół roku zmagam sie ze wczesną (jak to nazywają) menopauzą. Coraz dłuższe cykle skąpe miesiączki, uderzenia gorąca itd. troche starsza jestem, mam 32 lata.

Ewolak, a masz coś przepisane na tą wczesną menopauzę? Ja we wrześniu 2006 miałam radio, a w październiku już nie było miesiączki. W kwietniu 2007, kiedy nadal nie miałam miesiączki zbadali mi FSH, LH, prolaktynę i wszystko wskazuje na to, że jestem już w końcowym etapie menopauzy (!) Mój ginekolog zastosował kurację tabletkami antykoncepcyjnymi, na czas ich przyjmowania miesiączka wróciła, ale po odstawieniu zniknęła znów ;(

Obecnie stosuję plastry hormonalne System Sequi. Mam nadzieję, że to pomorze...... ;(

A co Tobie lekarze zaproponowali za leczenie?

Przepraszam najmocniej, że to nie jest tak do końca w związku z tematem, ale ciężko znaleźć osobę (kobietę), która zmaga się z przedwczesną menopauzą po leczeniu.

Dlatego proszę o zrozumienie.

Pozdrawiam

Safiya

18.08.2008 16:45

Odpowiedz

przepraszam za ort -----> miało być pomoże :|

Magda

18.08.2008 17:30

Odpowiedz
Safiya, przepraszam, że zapytam, ale w jakim Ty jesteś wieku?? Zastanawiam się czy w wieku 26 lat także jest to możliwe, bo mam podobne objawy.
Tak czy siak muszę iść z tym do gina i porobić badania...

Safiya

18.08.2008 20:25

Odpowiedz

O 19:30, dnia 2008-08-18 Magda napisał(-a):

Safiya, przepraszam, że zapytam, ale w jakim Ty jesteś wieku?? Zastanawiam się czy w wieku 26 lat także jest to możliwe, bo mam podobne objawy.

Mam 21 lat. Tylko raz jeszcze podkreślam - ja mam uszkodzone narządy gdyż miałam w czasie radioterapii naświetlaną miednicę małą, a to przyczyniło się do zaniku miesiączki :/ chemia być może miała tu również wpływ, ale sami lekarze stwierdzili, że to wina radioterapii. Jak to określili: "zostałam wyleczona z tego paskudztwa, ale niestety kosztem czegoś innego..." :|

( i chcę zaznaczyć, że nie chcę siać powszechnego myślenia, iż naświetlając okolice brzucha i miednicy będzie się bezpłodnym - ja po prostu miałam pecha i tyle )...

Magda

19.08.2008 09:28

Odpowiedz

Dzięki za odpowiedź, wybiorę się do ginokolga -endokrynologa, bo parę kwestii mnie martwi. Jasne, że to nie jest tak, że każdy będzie miał tak samo jak Ty. Tak samo nie każdy ma uszkodzoną tarczycę po naświetlaniu "góry", a ja mam - też pech. Niestety coś kosztem czegoś, ale z dwojga złego...

ewolak

19.08.2008 17:29

Odpowiedz
Konsultowłam u trzech ginekologów i każdy z nich odradził terapię hormonalną nawet w kierunku antykoncepcji. Wiem, że teraz posypia sie gromy od weilu kobiet na tym forum. Ten temat byl juz kiedyś poruszany i różne były zdania na ten temat. Każdy robi jak uważa. Mi mówią, że nie wskazane hormony to sie tego trzymam. Pomagam sobie sojowymi preparatami typu Soyfem. Dostałam w lutym luteinę (dopochwowo) na wyregulowanie cyklu, ale źle znosiłam i odstawiłam za zgoda lekarza. Oddałam się naturze. Teraz dostałam miesiączkę po 40 dniach. Nie jest mi lekko biorąc pod uwagę, że zmagam się jeszcze z nerwicą. Ale to jest do przejścia. Po tym co mój organizm (i ja razem z nim) przeszedł (czyt. ziarnica)to mały pryszcz.
Koleżanka leczyła chłoniaka i stosowała hormony i nic się złego nie działo. Pogadaj z ginekologiem. Pozdrawiam.

Milka

20.08.2008 16:54

Odpowiedz

O 09:55, dnia 2008-08-18 Marysia Kotvica napisał(-a):

No dobra część postów mnie lekko wystraszyła.

No ale we wrześniu mam kontrole to będe prosić o jakieś skierowanka na badania...

koiecznie poprosc o zbadanie hormonow .( tak tylko polecam, bo mialam podobne problemy, ajestesmy mniej wiecej tyle samo po leczeniu)

pozdrawiam

joanna

20.08.2008 22:02

Odpowiedz

Jestem ponad 2 lata po leczeniu i pamiętam, że mialam uderzenia gorąca tuż po chemii. Te uderzenia gorąca wracają od czasu do czasu, Też zwalam to na hormony, bo miesiączkę miewam od czasu do czasu. Odkryłam problemy z tarczycą przy okazji. I właściwie to ta moja endokrynolog powiedziała mi, żebym sobie dala spokoj z braniem hormonow na uregulowanie cyklu. I tak funkcjonuję; jak mam uderzenia gorąca to wiem, że wraca problem z @, ale.... da się z tym życ. Im dłużej to trwa, tym mniej sie przejmuję.

marysia kotvica

22.08.2008 08:56

Odpowiedz
Dzięki za waszą pomoc :] To forum jest naprawde pomocne!
Trzymajcie sie dziewczyny!