Ziarnica.pl
← Wróć do działu Hyde Park
Hyde Park

Dieta przy BEACOPP'ie?

Autor: anja • 05.08.2008 21:09 • 8 odpowiedzi

anja

05.08.2008 21:09

Odpowiedz
Cześć,

jakie macie doświadczenia jeśli chodzi o stosowanie diety po BEACOPP'ie?

Jedyne co powiedziano w szpitalu, to że należy odstawić soki, warzywa i owoce, a wskazane jest m.in. pić.. coca-colę, która stoi przy łózku każdego pacjenta we Wrocławiu:)

Z góry wielkie dzięki za Wasze sugestie.

baldi

06.08.2008 06:44

Odpowiedz

O 23:09, dnia 2008-08-05 anja napisał(-a):

powiedziano w szpitalu, wskazane jest m.in. pić.. coca-colę, która stoi przy łózku każdego pacjenta we Wrocławiu:)

lekarz tak powiedzial?

anja

06.08.2008 08:17

Odpowiedz

wskazane jest m.in. pić.. coca-colę, która stoi przy łózku każdego pacjenta we Wrocławiu:)

lekarz tak powiedzial?

Paula

06.08.2008 08:28

Odpowiedz

nie dość, że lekarz to jeszcze dietetyk.. podobno ze względu na działanie przeciwgrzybiczne. Na oddziale faktycznie każdy się stosuje, przy łóżkach stoją nawet zgrzewki.. Też mnie to zszokowało stad moje pytanie o dietę, bo nie wiem, czy temu dietetykowi i dietom wrocławskiego szpitala można zaufać:)

Witam. Z własnego doświadczenia wiem, że coca-cola przy lecznieu beacoppem się przydaje. Co prawda ja jej nie piłam ale używałam jej do płukania jamy ustnej nawet kilka razy dziennie. O ile inne specyfiki nie pomagały mi, o tyle przy stosowaniu coca-coli ustrzegłam się aft i innych bardzo przykrych dolegliwości ze strony jamy ustnej. Oczywiście odbiło sie to ujemnie na moim uzębieniu (zęby pokryły się brzydkim, brązowym nalotem) ale suma sumarum opłaciło się. Przy pierwszym podaniu beacopp nikt mi nie powiedział o płukaniu jamy ustnej i przypłaciłam to leżeniem w szpitalu i morfiną dlatego uczulam wszystkich by przy tej chemii szczególnie dbać o higienę jamy ustnej. Pozdrawiam.

anja

06.08.2008 12:53

Odpowiedz

Przy pierwszym podaniu beacopp nikt mi nie powiedział o płukaniu jamy ustnej i przypłaciłam to leżeniem w szpitalu i morfiną dlatego uczulam wszystkich by przy tej chemii szczególnie dbać o higienę jamy ustnej. Pozdrawiam.

Dzięki za cenne info:) Jeśli jeszcze przyjdą Ci do głowy jakiekolwiek przydatne porady dot.diety przy tym leczeniu, będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam serdecznie.

Milka

06.08.2008 14:57

Odpowiedz

O 23:09, dnia 2008-08-05 anja napisał(-a):

Cześć,

jakie macie doświadczenia jeśli chodzi o stosowanie diety po BEACOPP'ie?

Czesc.

W zeszlym roku leczono mnie schematem BEACOPP i lekarze zalecali mi jesc wszytsko na co mam ochote poza serami dojrzewajacymi i podobnym surowym potrawom. Jadlam baardzo duzo owocow i bardzo duzo wazyw,surowych, gotowanych itd. Dwa dni po zakonczekiu kazdego cyklu pozwalalam sobie nawet na lampke lub dwi wina i tez mi nie zaszkodzilo.

Moim zdaniem do idywidualna sprawa. Mysle ze powinnas jesc to na co masz ochote! ( z wyjatkiem serow dojrzewajacych i surowych mies).

wszytskiego dobrego

Milka

06.08.2008 15:05

Odpowiedz
acha, i jeszcze jedno. Pewnie zdania na ten temat sa podzielone ale ja w to wierze wiec polecam PICIE SOKOW Z BURAKOW CZERWONYCH. DLa mnie byl to zyciodajny plyn :)
Pijac ten sok musialam zatykac nos zeby nie zwymiotowac ale patrzac na ludzi podlaczonych do tranfuzji krwi szybko motywowalam sie do picia tego soku. I chyba to wlasnie spowodowalo ze u mnie trasfuzja krwi nie byla nigdy konieczna, a wiem ze BEACOPP to "konskia dawka" chemi. MOje plytki krwi czesto byly przerazajaco niskie. Po codziennym 0,5L soku z burtakow po paru dniach plytki byly w porzadku.
W prawdzie dzis nawet nie spogladam w strone borakow ale wiem ze dobrze wplywaly na moje leczenie.
pozdro

anja

06.08.2008 21:24

Odpowiedz

wielkie dzięki Milka:)

Magda

15.09.2008 09:39

Odpowiedz
Mi nie pozwalali jeść żadnej surowizny :( Tylko gotowane.
O coli też mogłam zapomnieć. No i się doigrałam grzbicy z jamie ustnej. Na szczęście delikatne wydanie :) Dali mi do płukania FUNGIZONE firmy Bristol Maye Squibb. Bardzo dobry preparat. Polecam :)