Łukasz86
26.07.2008 23:49
Od dwóch lat mam powiększone węzły chłonne na szyi, podżuchwowe, w pachwinach i pod pachami. Jestem pod opieką hematologa w poradni, jeżdżę na kontrolne badania krwi. Wszystkie wyniki są w normie, badania obrazowe (usg jamy brzusznej i RTG klatki piersiowej) nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Czuję się dobrze, powiększenie węzłów to jedyny objaw. Węzłów nie przybywa i nie powiększają się, ale także nie znikają. Hematolog mówi, że nie ma żadnych powodów do niepokoju, ale woli mnie kontrolować. Uważa, że węzły są małe, a ja nie wiem jaka wielkość jest już niepokojąca? Ponadto lekarz twierdzi, że ziarnica i inne pokrewne choroby rozwijają się szybko, a nie tak długo. Czy ktoś może to potwierdzić?