Klaudia200101
21.07.2008 08:07
czy zawsze powiększony węzeł w naszej sytuacji oznacza nawrót choroby?
Autor: Klaudia200101 • 21.07.2008 08:07 • 11 odpowiedzi
Klaudia200101
21.07.2008 08:07
czy zawsze powiększony węzeł w naszej sytuacji oznacza nawrót choroby?
baldi
21.07.2008 09:27
klaudia200101
21.07.2008 11:46
O 11:27, dnia 2008-07-21 Baldi napisał(-a):
po chorobie jestesmy w miare normalnymi ludzmi, wezly powiekszaja sie nam takze przy przeziebieniach, chorych zebach, alergii, itp ;-)
nalezy bezzwlocznie isc do swojego lekarza, on bankowo skieruje na USG i bedzie wiadomo dalej co i jak.
dzieki ja własnie tak zrobilam i tak to sobie tłumacze,ze węzeł który mam powiększony moze byc z alergii, ale jeden z lekarzy stwierdził ze to nawrót i koniec.Jak pisałam wcześniej teraz czekam na badanie pet.Jestem pozytywnie nastawoina i myśle ze to nie będzie nawrót.
moniq123
13.08.2008 13:26
O 10:07, dnia 2008-07-21 Klaudia200101 napisał(-a):
czy zawsze powiększony węzeł w naszej sytuacji oznacza nawrót choroby?
witam wszystkich mam pytanko. Jestem 3 miesiące po chemii zauważyłam powiększający się węzeł w pachwinie ( wiem,że w trakcie leczenia mimo już zrobionych badań Pet z wynikiem w pachwinie wszystko ok był zawsze nieznacznie powiększony), robiłam wyniki krwi morfologia super!!! ale OB 45. Zadzwoniłam do onkologa zapytał czy byłam u dentysty, nie byłam poszłam i okazało się że mam zapalenie dziąseł. Moje pytanie brzmi, czy od dziąseł może skoczyć tak OB i czy myślicie że to nawrót. Badania kontrolne 9 września. Proszę o odpowiedź pozdrawiam
tlenoterapia
15.08.2008 23:31
O 15:26, dnia 2008-08-13 Moniq123 napisał(-a):
O 10:07, dnia 2008-07-21 Klaudia200101 napisał(-a):
czy zawsze powiększony węzeł w naszej sytuacji oznacza nawrót choroby?
witam wszystkich mam pytanko. Jestem 3 miesiące po chemii zauważyłam powiększający się węzeł w pachwinie ( wiem,że w trakcie leczenia mimo już zrobionych badań Pet z wynikiem w pachwinie wszystko ok był zawsze nieznacznie powiększony), robiłam wyniki krwi morfologia super!!! ale OB 45. Zadzwoniłam do onkologa zapytał czy byłam u dentysty, nie byłam poszłam i okazało się że mam zapalenie dziąseł. Moje pytanie brzmi, czy od dziąseł może skoczyć tak OB i czy myślicie że to nawrót. Badania kontrolne 9 września. Proszę o odpowiedź pozdrawiam
Wezly moga pozostac wieksze po chemii (wapnieja)i nie sa znakiem choroby.OB zrob po wyleczeniu dziasel,nie czekaj na skierowanie ,okaze sie czy jest ok.
Caro;)
04.09.2008 16:45
hmm... tez maialm powiekszony wezel chlonny w pachwinie, moja dr z kliniki onkologicznej wyslala mnie do ginekologa. Pani ginekolog powiedziala ze u nas kobiet czasami pojawiaja sie powiekszone wezly chlonne w tamtych okolicach i czesto nie wiadomo z jakich przczyn, po czym najnormlaniej znikaja, u mnie tak wlasnie bylo;)
moniq123
10.09.2008 06:22
O 18:45, dnia 2008-09-04 Caro;) napisał(-a):
hmm... tez maialm powiekszony wezel chlonny w pachwinie, moja dr z kliniki onkologicznej wyslala mnie do ginekologa. Pani ginekolog powiedziala ze u nas kobiet czasami pojawiaja sie powiekszone wezly chlonne w tamtych okolicach i czesto nie wiadomo z jakich przczyn, po czym najnormlaniej znikaja, u mnie tak wlasnie bylo;)
byłam na kontroli, onkolog wysłał mnie na biopsje cienkoigłową, węzeł ma 1 cm.( chociaż wiadomo, że takie biopsje są omylne). Mam czarne myśli, że to nawrót. Czy przy nawrotach, występuje świąd i pocenie. Będę miała też PET, ale najpierw mam czekać na wyniki. Pozdrawiam
monig123
18.11.2008 14:30
nie uwierzycie. Męczyli mnie 2 miesiące i po wycięciu wezła z pachwiny okazało się że to przewlekłe zapalenie węzła chłonnego:) uffff ale mnie przestraszyli, że to nawrót pozdrawiam:)
edyta
18.11.2008 16:47
baldi
18.11.2008 21:49
O 15:30, dnia 2008-11-18 monig123 napisał(-a):
okazało się że to przewlekłe zapalenie węzła chłonnego:)
gratulowac! :)
klaudia200101
22.11.2008 17:00
niestety u mnie to jednak nawrót choroby po 9 miesiącach i znów od nowa,tyle ze inaczej.
Milka
24.11.2008 11:43
O 10:07, dnia 2008-07-21 Klaudia200101 napisał(-a):
czy zawsze powiększony węzeł w naszej sytuacji oznacza nawrót choroby?
Czesc. Ja po zakonczeniu leczenia wykrylam wezel ( ktorego wczesniej nie wyczuwalam) w okolicach migdalkow. Poczatkowo myslalam wlasnie ze to migdalki,ale po dlugich macankach stwierdzilam ze to jednak nie migdal,wiec poszlam do onkologa. Po tygodniu zrobiono rezonans magnetyczny i okazalo sie ze to zwyczajny wezel,lekko powiekszony,ale nie grozny. Jesli nie zginie lub zacznie sie powiekszac,mozna go usunac.
To bylo jakies 7 miesiecy temu. Teraz praktycznei go nie wyczuwam.No chyba ze jestem mocno przeziebiona...ale to chyba jest zupelnie normalne.
Moze ta informacja,na cos Ci sie przyda.
pozdr.