kathe_rine
11.07.2008 17:37
Witam!
Mam 29 lat. 15 lat temu moja, która jest z tego samego roku co ja, zachorowała na raka kości. Odjęto jej nogę powyżej kolana i leczono chemią. Choroba nie wróciła i nie było żadnych objawów jej powrotu. Dwa tygodnie temu ta właśnie moja koleżanka wyszła za mąż za człowieka, który ją bardzo kocha i nie zwraca uwagi na jej kalectwo. Niestety ich szczęście długo nie trwało, ponieważ właśnie w tej chwili (dwa tygodnie po ślubie) koleżanka leży w szpitalu we Wrocławiu z wodą w płucach.
Proszę napiszcie co to może być. Mam nadzieję, że to nie oznacza znowu raka. Nie zasłużyła na to.
Mam 29 lat. 15 lat temu moja, która jest z tego samego roku co ja, zachorowała na raka kości. Odjęto jej nogę powyżej kolana i leczono chemią. Choroba nie wróciła i nie było żadnych objawów jej powrotu. Dwa tygodnie temu ta właśnie moja koleżanka wyszła za mąż za człowieka, który ją bardzo kocha i nie zwraca uwagi na jej kalectwo. Niestety ich szczęście długo nie trwało, ponieważ właśnie w tej chwili (dwa tygodnie po ślubie) koleżanka leży w szpitalu we Wrocławiu z wodą w płucach.
Proszę napiszcie co to może być. Mam nadzieję, że to nie oznacza znowu raka. Nie zasłużyła na to.