Mazek21
20.06.2005 22:13
Proszę o pomoc Jakąkolwiek.
Pozdrawiam
mazek21@interia.pl
Autor: Mazek21 • 20.06.2005 22:13 • 12 odpowiedzi
Mazek21
20.06.2005 22:13
Zoisyte
21.06.2005 19:22
O 00:13, dnia 2005-06-21 Mazek21 napisał(-a):
Cześć. Nazywam się marcin. ciesze się że znalazłem wasze formu. Miesiąc temu wykryto u mnie przewlekłą białaczkę szpikową. Miałem badania ja i moja siostra. Okazało się żo może ona być dawcą szpiku. czy możecie pomuc. co i jak. jestem zielony. lekarze nic nie mówią ostatnia wizyta trwałą ze 2 minuty. gdzie najlepiaj zrobić przeszczep i wogóle.
Proszę o pomoc Jakąkolwiek.
Pozdrawiam
mazek21@interia.pl
O masz babo placek...
Facet, czy Ty myślisz że jest tylko jeden typ nowotworów??
ZZ i białaczka to zupełnie inne sprawy.
Nie wiem czy ktoś tutaj ma rozeznanie w tej sprawie.
Ulka
22.06.2005 07:32
O 21:22, dnia 2005-06-21 Zoisyte napisał(-a):
O 00:13, dnia 2005-06-21 Mazek21 napisał(-a):
Cześć. Nazywam się marcin. ciesze się że znalazłem wasze formu. Miesiąc temu wykryto u mnie przewlekłą białaczkę szpikową. Miałem badania ja i moja siostra. Okazało się żo może ona być dawcą szpiku. czy możecie pomuc. co i jak. jestem zielony. lekarze nic nie mówią ostatnia wizyta trwałą ze 2 minuty. gdzie najlepiaj zrobić przeszczep i wogóle.
Proszę o pomoc Jakąkolwiek.
Pozdrawiam
mazek21@interia.pl
O masz babo placek...
Facet, czy Ty myślisz że jest tylko jeden typ nowotworów??
ZZ i białaczka to zupełnie inne sprawy.
Nie wiem czy ktoś tutaj ma rozeznanie w tej sprawie.
WITAM
Czasami trafi się ktoś kto się na zna, a taka odpowiedź nie jest najlepszą formą. Czasami lepiej nic nie komentować niż w taki sposób próbować komuś "pomóc".
Wiem ze każdy kogo dotknęła jakakolwiek choroba, tym bardziej nowotworowa , szuka pomocy i wsparcia. To ze ktoś nie zna się na innej chorobie, nie znaczy ze musi innego chorego traktować w taki sposób. Trochę to dziwne dla mnie, ale chyba takie jest to nasze życiowe piekiełko.
Do Marcina już napisała, pomogę mu
Życzę zdrowia i optymizmu wszystkim bywalcom tej strony
Ulka Jaworska
Gosia
22.06.2005 08:06
O 09:32, dnia 2005-06-22 Ulka napisał(-a):
To ze ktoś nie zna się na innej chorobie, nie znaczy ze musi innego chorego traktować w taki sposób.
Ula, w jaki sposób? Ja nie doszukałam się żadnych złych intencji w tym poście.Może Zoiste nieświadomie potrącił jakąś delikatną strunę w Tobie? Z wyrazami szacunku - Gosia
Aga
22.06.2005 08:23
O masz babo placek...
Facet, czy Ty myślisz że jest tylko jeden typ nowotworów??
ZZ i białaczka to zupełnie inne sprawy.
Nie wiem czy ktoś tutaj ma rozeznanie w tej sprawie.
Wydaje mi sie, ze Mazkowi chodzilo o kwestie przeszczepu, bo zarowno ziarnice, jak i bialaczki leczy sie przeszczepami, i czesto te same osrodki zajmuja sie bialaczkami jak i ziarnica, bo nawet konkretnie pyta sie gdzie najlepiej "zrobic" przeszczep. Moj maz mial autoprzeszczep z tytulu ziarnicy, ale u niego na oddziale lezalo kupe ludzi - chyba nawet byla to wiekszosc, pacjentow chorych na bialaczki, ktorym tez wykonywano przeszczepy. Mysle ze slusznie wyszedl z zalozenia ze "ziarnicowcy" cos wiedza na ten temat
Ulka
22.06.2005 08:33
O 10:06, dnia 2005-06-22 Gosia napisał(-a):
O 09:32, dnia 2005-06-22 Ulka napisał(-a):
To ze ktoś nie zna się na innej chorobie, nie znaczy ze musi innego chorego traktować w taki sposób.
Ula, w jaki sposób? Ja nie doszukałam się żadnych złych intencji w tym poście.Może Zoiste nieświadomie potrącił jakąś delikatną strunę w Tobie? Z wyrazami szacunku - Gosia
A ja tak, sama wiesz ze pierwszy szok po diagnozie jest momentem kiedy człowiek szuka po omacku. Skwitowanie tych poszukiwań w ten sposób, nie jest dobrą formą pomocy, może niektórym to nie przeszkadza. Ja od 11 lat pomagam chorym i nigdy nie miałabym odwagi w ten sposób pobudzić kogokolwiek do walki o siebie. Może to dobry sposób, może powinnam wziąć to pod uwagę. Nie wiem, ale wydaje mi się ze forum Wojtka ma na celu wzajemne wspieranie i niech tak zostanie. Gosiu, mnie osobiscie tym nie uraziłaś, po tylu latach walki o siebie, a od 8 o innych chorych, pozowliło mi wiele zrozumieć, uodpornic sie na wiele spraw. Bardzo trudno jest mnie urazić, w zasadzie jest to niemożliwe, ale dzęiki temu jestem bardziej wyrozumiła
Ciepło pozdrawiam wszystkich
Jaworska
office@fundacjauj.pl
Ulka
22.06.2005 08:35
O 10:23, dnia 2005-06-22 Aga napisał(-a):
O masz babo placek...
Facet, czy Ty myślisz że jest tylko jeden typ nowotworów??
ZZ i białaczka to zupełnie inne sprawy.
Nie wiem czy ktoś tutaj ma rozeznanie w tej sprawie.
Wydaje mi sie, ze Mazkowi chodzilo o kwestie przeszczepu, bo zarowno ziarnice, jak i bialaczki leczy sie przeszczepami, i czesto te same osrodki zajmuja sie bialaczkami jak i ziarnica, bo nawet konkretnie pyta sie gdzie najlepiej "zrobic" przeszczep. Moj maz mial autoprzeszczep z tytulu ziarnicy, ale u niego na oddziale lezalo kupe ludzi - chyba nawet byla to wiekszosc, pacjentow chorych na bialaczki, ktorym tez wykonywano przeszczepy. Mysle ze slusznie wyszedl z zalozenia ze "ziarnicowcy" cos wiedza na ten temat
Też tak uważam, pozdrawiam
Ulka
Aga
22.06.2005 09:16
O masz babo placek...
Facet, czy Ty myślisz że jest tylko jeden typ nowotworów??
ZZ i białaczka to zupełnie inne sprawy.
Nie wiem czy ktoś tutaj ma rozeznanie w tej sprawie.
Musze jeszcze powiedziec, ze mnie tez sie nie podoba ton tej wypowiedzi, bo wychodzi na to ,ze Zoisyte jakos tak "pogonil" tego biednego faceta, a okazalo sie, ze jednak ktos mial rozeznanie w tej sprawie. A tak w ogole, to jakby napisala jakas kobieta, ze ma raka piersi i ciezko znosi chemie, to tez by napisal, ze to nie te drzwi? Chemia jest chemia, chyba wszystkim chce sie rzygac po niej, bez wzgledu na to jakiego raka leczy, i chyba ten z ziarnica moze powiedziec, co robic, zeby sie chcialo mniej wymiotowac, bo wyprobowal to na sobie, no nie? A zz i bialaczka to NIE SA zupelnie inne sprawy, chocy przez sam fakt, ze obie to choroby LECZY SIE PRZESZCZEPEM. No, ale sobie pogadalam......
Ulka
22.06.2005 09:31
Witam
Widocznie życie kopie wszystkich, ale nie wszyscy widzą siniaki innych. W większości widza tylko swoje. Dlatego tak wiele jest problemów psychicznych związanych z ta chorobą. A pomaganie innym to świetna terapia. Sprawdziłam, działa od 11 lat.
Pozdrawiam optymistów w szczególności, mogą przydać się pesymistom
Ulka
Gosia
22.06.2005 09:34
O 11:16, dnia 2005-06-22 Aga napisał(-a)
Musze jeszcze powiedziec, ze mnie tez sie nie podoba ton tej wypowiedzi, bo wychodzi na to ,ze Zoisyte jakos tak "pogonil" tego biednego faceta(...)
To mi trochę przypomina lekcję j.polskiego w czasach szkoły średniej. Analiza wiersza: "co poeta miał na myśli pisząc ten wiersz?" 8).
Ula, dziekuję za posta. Podziwiam Cię. Pozdrawiam wszystkich raz jeszcze.
Ulka
22.06.2005 09:59
O 11:34, dnia 2005-06-22 Gosia napisał(-a):
O 11:16, dnia 2005-06-22 Aga napisał(-a)
Musze jeszcze powiedziec, ze mnie tez sie nie podoba ton tej wypowiedzi, bo wychodzi na to ,ze Zoisyte jakos tak "pogonil" tego biednego faceta(...)
To mi trochę przypomina lekcję j.polskiego w czasach szkoły średniej. Analiza wiersza: "co poeta miał na myśli pisząc ten wiersz?" 8).
Ula, dziekuję za posta. Podziwiam Cię. Pozdrawiam wszystkich raz jeszcze.
Nieważne jak wygląda, ma działać. Również pozdrawiam i dziękuję
Ulka
Zoisyte
22.06.2005 19:33
O 11:16, dnia 2005-06-22 Aga napisał(-a):
O masz babo placek...
Facet, czy Ty myślisz że jest tylko jeden typ nowotworów??
ZZ i białaczka to zupełnie inne sprawy.
Nie wiem czy ktoś tutaj ma rozeznanie w tej sprawie.
Musze jeszcze powiedziec, ze mnie tez sie nie podoba ton tej wypowiedzi, bo wychodzi na to ,ze Zoisyte jakos tak "pogonil" tego biednego faceta, a okazalo sie, ze jednak ktos mial rozeznanie w tej sprawie. A tak w ogole, to jakby napisala jakas kobieta, ze ma raka piersi i ciezko znosi chemie, to tez by napisal, ze to nie te drzwi? Chemia jest chemia, chyba wszystkim chce sie rzygac po niej, bez wzgledu na to jakiego raka leczy, i chyba ten z ziarnica moze powiedziec, co robic, zeby sie chcialo mniej wymiotowac, bo wyprobowal to na sobie, no nie? A zz i bialaczka to NIE SA zupelnie inne sprawy, chocy przez sam fakt, ze obie to choroby LECZY SIE PRZESZCZEPEM. No, ale sobie pogadalam......
Każdy nowotwór leczy się innaczej. KAŻDY.
Tu nie ma analogii.
Nikt, kto nie leczył się z białaczki nie jest w stanie powiedzieć czym różni się od ZZ.
No chyba że jest lekarzem. Ale czyba takowi nie udzielają się na forum. A SZKODA.
Nikogo nie pogoniłem, człowiek szukający informacji w złym miejscu może się nie tylko nie dowiedzieć niczego, ale może zostać wprowadzony w błąd.
I to była moja intencja.
Mazek21
23.06.2005 07:32
O 00:13, dnia 2005-06-21 Mazek21 napisał(-a):
Cześć. Nazywam się marcin. ciesze się że znalazłem wasze formu. Miesiąc temu wykryto u mnie przewlekłą białaczkę szpikową. Miałem badania ja i moja siostra. Okazało się żo może ona być dawcą szpiku. czy możecie pomuc. co i jak. jestem zielony. lekarze nic nie mówią ostatnia wizyta trwałą ze 2 minuty. gdzie najlepiaj zrobić przeszczep i wogóle.
Proszę o pomoc Jakąkolwiek.
Pozdrawiam
mazek21@interia.pl
Cześć wszystkim,
Dzieki za pomoc,
Pozdrawaim wszystkich
pa