Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

pomysł Stowarzyszenia

Autor: baldi • 02.02.2005 18:39 • 48 odpowiedzi

Joaśka

05.02.2005 19:30

Odpowiedz

2005-02-05 17:38... Krystyna napisał(a):

2005-02-05 16:56... Piotr napisał(a):

2005-02-05 15:24... PaWell napisał(a):

dziś publicznie wymienilem nazwę naszego stowarzyszenia. "Stowarzyszenie chorych na choroby układu odpornościowego - IMMUNIS"

czy zakres działania w nazwie nie jest za szeroki? ludzie z białaczką mają swoje stowarzyszenie/a - może lepiej skupić się na chłoniakach?

Też sądzę, że zakres nazwy zbyt szeroki. Chorzy na białaczkę mają niejedno stowarzyszenie i funację: choćby Fundacja U.Jaworskiej czy Biała Kropelka, Stowarzyszenie Chorych na Białaczkę. Nam chodzi raczej o chłoniaka( typ ziarniczny i nieziarniczne ).

Pozdrawiam :-)

w sprawie statutu odezwę się na priv w tygodniu

pozdr.

Wiem że nazwa juz przyklepana, ale... Widziałam komórkie ziarnicze w węzłach chłonnych - wyglądają jak sowie oczy - takim określeneim posługują się histopatolodzy - to może tak "Sowie oczy". Pozdrawiam

stach

05.02.2005 20:07

Odpowiedz

czy zakres działania w nazwie nie jest za szeroki? ludzie z białaczką mają swoje stowarzyszenie/a - może lepiej skupić się na chłoniakach?

Też sądzę, że zakres nazwy zbyt szeroki. Chorzy na białaczkę mają niejedno stowarzyszenie i funację: choćby Fundacja U.Jaworskiej czy Biała Kropelka, Stowarzyszenie Chorych na Białaczkę. Nam chodzi raczej o chłoniaka( typ ziarniczny i nieziarniczne ).

czy rzeczywiście?? Jeśli idzie o jednostkę chorobową to napewno masz rację, ale mówimy tu (jak sadze) o stowarzyszeniu w formule otwartej, dlatego zakres nazwy powinien być chyba bardziej szeroki

stach

05.02.2005 20:21

Odpowiedz

Wiem że nazwa juz przyklepana, ale... Widziałam komórkie ziarnicze w węzłach chłonnych - wyglądają jak sowie oczy - takim określeneim posługują się histopatolodzy - to może tak "Sowie oczy". Pozdrawiam

dopóki statut nie jest zarejestrowany, to nic chyba nie jest przesądzone.

baldi

05.02.2005 21:27

Odpowiedz

2005-02-05 15:24... PaWell napisał(a):

dziś publicznie wymienilem nazwę naszego stowarzyszenia - może będzie w Panoramie.

aleś się Panie Pawle w tej Panoramie rozgadał.. ;)

PaWell

06.02.2005 02:46

Odpowiedz

dziś publicznie wymienilem nazwę naszego stowarzyszenia - może będzie w Panoramie.

aleś się Panie Pawle w tej Panoramie rozgadał.. ;)

standardzik :)....

PaWell

07.02.2005 09:43

Odpowiedz

2005-02-06 03:46... PaWell napisał(a):

dziś publicznie wymienilem nazwę naszego stowarzyszenia - może będzie w Panoramie.

aleś się Panie Pawle w tej Panoramie rozgadał.. ;)

standardzik :)....

dziś się dowiedziałem, że byćmoże poleci to 11.02 z okazji Dnia Pacjenta...

121277

07.02.2005 09:47

Odpowiedz

2005-02-07 10:43... PaWell napisał(a):

dziś się dowiedziałem, że byćmoże poleci to 11.02 z okazji Dnia Pacjenta...

Jak będzie wiadomo gdzie i o której godzinie, to poproszę o dokładniejsze dane - chętnie obejrzę:)

Pozdrawiam

Wiola

PaWell

07.02.2005 10:35

Odpowiedz

cytat z korespondencji:

(ciach)poza tym-kwestia jasnego i czytelnego logo..

jeśli nazwa "immunis" przejdzie..to wpadł mi do głowy pomysł, że skoro stowarzyszenie ma być swoistym centrum informacji-pierwsze "i" można wystylizować na powszechnie odczytywalny i funkcjonujący znak centrów informacji..takich jak na dworcach, czy informacji turystycznej..ale może w innej kolorystyce..i grafikę też możnaby jakoś "dorobić".. to wizja mało nęcąca estetycznie..ale chyba czytelna.. (ciach)

co o tym myślicie ? jakieś inne propozycje.

z tego co wiem możemy liczyć na studentow ASP w pomocy przy tworzeniu logo jak również plakatów i innych materiałów informacyjnych.

Chciałbym by pomysły... idee przychodziły od nas...nie chodzi o to by ktoś to zrobił za nas lecz Wspólnie z Nami.

PaWell

07.02.2005 11:14

Odpowiedz

cytat z korespondencji w sprawie "hasla" - myśli przewodniej:

(ciach) wydaje mi się, że hasło w stylu "styks albo rubikon" jest zbyt skomplikowane..niesie za sobą zbyt dużo ukrytych znaczeń (ciach) moim zdaniem najlepsze byłoby hasło proste, jasne i czytelne... nawet jeśli ta prostota ma zahaczać o banał.. coś bardziej w stylu "nie pozwolimy ci zaginąć" ,..albo zginąć.. nie mam pomysłu.. może komuś coś do głowy przyjdzie.. ale dobrze by było mieć właśnie hasło, myśl przewodnią..która może być pomocna w stworzeniu projektu ( logo, materiałów informacyjnych - mój przypis ) .. poza tym- czy grafika ma być prosta.. czy ... ( ciach )

jakieś propozycje... znowóż ważnym jest byśmy to My wypracowali coś.. pewnie że można zatrudnić "speca" do Public Relations ale chyba nie o to chodzi...

Ulka

07.02.2005 11:34

Odpowiedz

Witajcie

Cieszę się że chcecie powołać swoje stowarzyszenie, cieszę sie że Paweł was do tego mobilizuje.Uwierzcie mi że warto.

Od pond roku pomagam grupie chorych na przewlekła białaczkę szpikową.Po wielu trudach , pół roku temu powstało stowarzyszenie, ostro ruszyli do boju.I już o nich słychać , walczą o Glivec, lek ratujący wielu z nich, zycie.Widać i słychać ich a to najlepszy straszak na decydentów.Wy również musicie się zorganizować i wspólnie brać do roboty.Chorowanie to dopiero początek walki, Po wyleczeniu, czeka wielu z Was , wiele pracy, która sprawia wiele radości i satysfakcji.Jestem z Wami, trzymam kciuki i czekam na kontak od Pawła który znowu milczy.

Co do nazwy, nie się podoba Grupa Chłoniakowa- krótko a jak wiele mówi. Sąd przy pierwszej rejestracji nie zarejestuje Wam OPP. Niestety, trzeba najpierw coś podziałać a potem starać się o ten wpis.Tak było z chorymi na białaczkę

Pozdraiwam ciepło, służę pomocą

Ulka Jaworska

w> 2005-02-02 19:39... Baldi napisał(a): WIELKICH bolach (ale jednak!!) powstaje stowarzyszenie osob zwiazanych w jakistam sposob z "naszym" chorobskiem. od razu zaznaczam, ze nie jest to moj pomysl :-)

pomyslodawca jest Paweł Moszumański - ozdrowieniec sprzed szesciu lat. kim jest Pawel? google Wam powiedza: http://skocz.pl/pmosz .

chcialbym, by wywiazala sie dyskusja na tematy, o ktorych napisze ponizej + ewentualnie cos, co nie zostalo napisane. to ma byc "NIC O NAS BEZ NAS". Stowarzyszenie ma byc dla nas, tworzyc mamy je my i MY mamy decydowac co w nim robic.

-> statut

statut rodzi sie w bolach, nie chce umieszczac "roboczej" wersji, by niepotrzebnie nie komentowac tego czy innego stwierdzenia lub podpunktu, ktory moze calkiem zniknac. tak szybko jak dostane wersje do upublicznienia - podam link.

-> cele stowarzyszenia

"Celem stowarzyszenia jest wspieranie oraz reprezentowanie interesów osób chorych na choroby układu chłonnego, ich rodzin, opiekunów oraz środowiska medycznego z nimi związanego."

co o tym myślicie? jakoś sztucznie brzmi słowo wspieranie... ale chciałem podkreślić

że nie tylko reprezentujemy...

-> nazwa stowarzyszenia

macie jakies pomysly?

nie chcemy, by nazwa brzmiala sucho typu "stowarzyszenie osob chorych na chloniaki i ziarnice zlosliwa". na razie jest jedna 'powazna' propozycja: I M M U N I S

(Etym. - łac. immunitas 'uwolnienie od obciążeń' od immunis 'wolny od obciążeń, obowiązków'; im- zob. in- 1; munia 'obowiązki obywatelskie, społ.'; zob. -log; log-; łac. suppressio 'zatajenie' od supprimere 'obciążyć; tłumić; zataić'; sup- zob. sub-; premere, zob. presja; terapia)

-> potencjalni czlonkowie stowarzyszenia

kazdy chetny zwiazany w ten czy inny sposob z chorobami nowotworowymi ukladu chlonnego. "obligatoryjnie" (jak to Pawel ujal) nalezec do niego bedzie wiekszosc lekarzy z CO-I zajmujacych sie leczeniem ZZ i mysle, ze moge podac Wam kilka nazwisk, ktore moga byc czesci z Was znane, tj: Tajer, Jarosinska, Paszkiewicz, Brzeska, Lampka, Osiadacz, Borawska, Czyz.

-> kwestie finansowe - skladki czlonkowskie

tu maile w tej sprawie, Pawla:

Hmm... no jest to pewien problem... jak ludziska słyszą że mają coś wpłacać to od razu zaczyna się młyn... i nawet Ci co są najbardziej chętni do współpracy odpuszczają. Z drugiej strony pieniądze stają się środkiem do poważnego traktowania spraw. Zdaje sobie sprawę z ograniczeń finansowych niektórych z nas. Myślę, iż na początek

równowartość jednej paczki papierosów 4 PLN miesięcznie ( 48 PLN rocznie ) mogłaby być na tyle niska by nie zachęcać do toczenia "bojów o kase" z drugiej strony na tyle znacząca by nie lekceważyć działalności. Inna sprawa to rozliczenia. Myślę, iż pieniądze na różne akcje ( łącznie z utrzymaniem strony internetowej i inne bieżące rzeczy ) trzeba będzie i tak zdobyć od sponsorów, składki raczej należy traktować symbolicznie. Nawet jeśli założymy 50 osób po 48 PLN to są to 2400 PLN. Zakładam iż z tych

pieniędzy trzeba będzie utrzymać www i przynajmniej jeden telefon komórkowy (jako kontaktowy).

czyli co z tym zrobić ? opieramy się li tylko na wolontariacie, każdy robi co może, innymi słowy "świadczy składki w naturze" ? Możemy ustalić składki na poziomie symbolicznym 1 PLN rocznie, ot tak by był sam fakt formalnego potwierdzenia "przynależności" - aspekt psychologiczny, to tak jak złotowka w koszyku w hipermarkecie, niby nic a każdy wózek odstawia na miejsce....

oraz Krystyny, po propozycji ustalenia skladki na 1zl:

1 zł to kpina -jestem za większą kwotą, ponieważ wszyscy którzy zechcą poważnie potraktować działanie w Stowarzyszeniu dadzą więcej - min. 50 zł rocznie. W statucie dodałam też członka honorowego- osoba taka byłaby

zwolniona ze składki np. lekarz, przedstawiciel firmy farmaceutycznej itp.

dzisiaj jeszcze wyszla kwestia dopisania do statutu MOZLIWOSCI prowadzenia przez stowarzyszenie dzialalnosci gospodarczej (czasem lepiej pisac wiecej na wyrost, niz pozniej biegac po sadach i wnosic dodatkowe oplaty za dopisanie punktu w statucie) np. wydawniczej (opublikowac czyjes wspomnienia po chorobie, etc).

bardzo prosze o Wasze opinie. postaram sie przekonac Pawla, by odzywal sie tu na forum. adres email do niego:

Pawel Moszumanski

Lukasz Jaroszek

07.02.2005 22:21

Odpowiedz

Paweł M. znalazł mnie – spotkałem się z nim drugiego dnia po wyjściu z sali przeszczepowej. Ja skontaktowałem się z Wojtkiem i spotkaliśmy się w trojkę w Warszawie. Zaproponowałem żeby wydzielić serwis tylko o ziarnicy patrz: „serwis Tylko o ziarnicy” i słowa Wojtka „proszę na razie o nierozwijalnie wątku do momentu aż pojawi się komentarz osoby, która tak naprawdę za tym stoi. to ona ze mną się skontaktowała i powiedziała "zróbmy cos razem". Teraz nagle dowiaduję się że serwis taki niebawem powstanie gdzie indziej, hmm... Przez cały czas czuje się nieproszonym gościem na tej stronie i ciągle wysuwane są wobec mnie zarzuty – dlaczego ?? Bo mam energię?? Bo działam !! Bo cieszę się każdym dniem i nie mam dołów ?? Bo próbuje przekazać pozytywną energię ?? I kto tu kręci ?? Jeśli to tak dalej ma być to rzeczywiście nie chce w tym partycypować. Zapomniałem że jesteśmy w Polsce i każdy sobie rzepkę skrobie. A może to klasyczna polska zawiść ?? Po co się łączyć i robić coś wspólnie?? To moje ostatnie słowa na Waszej stronie. Pozdrawiam i życzę z całego serca Szczęścia i Zdrowia i Wam i sobie. Tylko troszkę przykro... Buzi :-))) Ja dalej walczę i tak do końca życia !!!!!!!!

Piotr

07.02.2005 22:49

Odpowiedz

2005-02-07 23:21... Lukasz Jaroszek napisał(a):

Teraz nagle dowiaduję się że serwis taki niebawem powstanie gdzie indziej, hmm... Przez cały czas czuje się nieproszonym gościem na tej stronie i ciągle wysuwane są wobec mnie zarzuty – dlaczego ?? Bo mam energię?? Bo działam !! Bo cieszę się każdym dniem i nie mam dołów ?? Bo próbuje przekazać pozytywną energię ?? I kto tu kręci ?? Jeśli to tak dalej ma być to rzeczywiście nie chce w tym partycypować. Zapomniałem że jesteśmy w Polsce i każdy sobie rzepkę skrobie. A może to klasyczna polska zawiść ?? Po co się łączyć i robić coś wspólnie?? To moje ostatnie słowa na Waszej stronie. Pozdrawiam i życzę z całego serca Szczęścia i Zdrowia i Wam i sobie. Tylko troszkę przykro... Buzi :-))) Ja dalej walczę i tak do końca życia !!!!!!!!

Łukaszu,

jako organizator nie możesz być takim nadwrażliwcem, bo to bardzo utrudni współpracę. Gdybyś mniej skupiał się na sobie a bardziej na przeczytaniu tego wątku, to byś szybko dostrzegł, że mowa jest o STOWARZYSZENIU a nie o drugim portalu.

Co do zarzutów, zawiści itp. - jako ktoś, kto firmuje fundację, oficjalny portal itp - musisz być całkowicie przezroczysty. Jeśli każdą wątpliwość traktujesz jako atak na siebie - nie zajedziesz daleko, bo zrazisz do siebie ludzi.

Pozdrawiam serdecznie

mila

08.02.2005 08:34

Odpowiedz
Czesc
Moze po prostu (ZZ)to krotko i zwiezle i kazdy wiedzialby o co tak naprawde chodzi.Uwazam ze stowazyszenie powinno dotyczyc tylko ziarnicy bo wszystkie inne juz maja swoje.
Pozdrawiam i zycze sil wszystkim

PaWell

08.02.2005 09:01

Odpowiedz

2005-02-08 09:34... mila napisał(a):

Czesc

Moze po prostu (ZZ)to krotko i zwiezle i kazdy wiedzialby o co tak naprawde chodzi.

Może to jest pomysł na logo... ZZ "wbudowane" w "sowie oczy"..

Ciekaw jestem co by z tego wyszło... niestety moja wyobrażnia plastyczna nie pozwala mi sobie tego wyobrazić...

PaWell

08.02.2005 19:15

Odpowiedz
"Sowie Oczy" zamiast immunis kusząca propozycja
- po pierwsze: IMMUNIS brzmi dość "chłodno"
- po drugie: cytuje "Widziałam komórkie ziarnicze w węzłach chłonnych - wyglądają jak sowie oczy - takim określeneim posługują się histopatolodzy - to może tak "Sowie oczy".
- po trzecie, dziś Irek, który stawia właśnie "drugi dom" (www) dla Nas podesłał mi coś takiego... pełna metafora oddająca sedno naszych myśli "Oczy Sowy - Kontemplacja jest więc zasadniczo związana ze spojrzeniem. Spojrzeniem, które staje się przenikliwe dzięki wierze i miłości. Nie bez powodu starożytni mnisi szczególnie upodobali sobie sowy i puchacze. W ptakach tych, w stosunku do których odczuwamy rodzaj odrazy i których nocny krzyk wywołuje dreszcze, ludzie oddający się kontemplacji, dopatrują się symbolu własnego życia. Przede wszystkim z powodu oczu, ogromnych, zdolnych do przewiercania muru nocy. Zwierzęta te nie ograniczają się do posiadania wielkich oczu. Wydają się być wyłącznie oczyma. Sowa widzi w świetle sto razy słabszym od światła potrzebnego do widzenia człowiekowi."

jakieś komentarze...

PaWell

08.02.2005 19:32

Odpowiedz

"Sowie Oczy" zamiast immunis kusząca propozycja

ciąg dalszy...

podesłane przez Irka cytaty:

„Czy nie widzicie, o mędrcy, czy nie widzicie, o roztropni, o oczach zaropiałych, mężczyźni o oczach wąskich i na pół przymkniętych, że Bóg uczynił oczy sów i puchaczy tak ogromne, by mogły widzieć w nocy, gdy rzeczy są tym czym są i niczym innym? Aby przeniknąć ciemności, trzeba mieć oczy przeogromne, oczy Boga samego. Wówczas noc staje się dniem…”

Tego doświadczają kontemplatycy: „Spójrzcie na nich. Upierają się, by przenikać noc swymi okrągłymi oczyma, noc rzeczy, noc Boga, obłok Niepoznawalnego, który w końcu pozwala się poznać. Trwają tam niczym wartownicy na czatach, cierpliwie przykucnięci na swych kruchych łapach, dopóki nie wzejdzie inne Słońce. Jedynie oni mogą nas wyrwać z udręk naszej złej nocy, którą z uporem chcemy nazywać dniem i którą czynimy jeszcze bardziej nieprzeniknioną, posługując się naszymi neonami i innymi fałszywymi światłami” (L.A. Lassus). Nagle oczy, przyciągane nieprzemyślanymi, jaskrawymi, błyszczącymi rzeczami, które gwałtownie narzucają się uwadze, zamykają się, z wolna zmniejszają się do nędznych wymiarów, stojących w odległości dłoni przedmiotów. Oczy samotników, na wzór oczu puchaczy, są wyzwaniem dla nocy, roszczą sobie prawo do patrzenia poprzez noc, pragną uchwycić rzeczywistość otoczoną tajemnicą, rzeczy, które się nie narzucają. Dlatego powiększają się, stają się ogromne, zdolne do uchwycenia Piękna, Prawdy, ponad warstwą rzeczy."

Joaśka

08.02.2005 20:00

Odpowiedz

2005-02-08 20:32... PaWell napisał(a):

"Sowie Oczy" zamiast immunis kusząca propozycja

Dla ciekawych: w googlach (grafika) wpisac "Reed-Sternberg".

Bez zbędnych teorii i podtekstów. Białaczki mają - Białą kropkę. Rewelacja - krótko i łatwe do zapamiętania. "Sowie oczy" troszkę kojarzą się książkowo ale każdy znak/symbol/nazwę można ukierunkować.

Pozdrawiam

Piotr

08.02.2005 20:14

Odpowiedz

2005-02-08 21:00... Joaśka napisał(a):

2005-02-08 20:32... PaWell napisał(a):

"Sowie Oczy" zamiast immunis kusząca propozycja

Dla ciekawych: w googlach (grafika) wpisac "Reed-Sternberg".

Bez zbędnych teorii i podtekstów. Białaczki mają - Białą kropkę. Rewelacja - krótko i łatwe do zapamiętania. "Sowie oczy" troszkę kojarzą się książkowo ale każdy znak/symbol/nazwę można ukierunkować.

Pozdrawiam

http://www.healthology.com/pix/articles/lymphoma/chadburn2.jpg

logo jak znalazł ;-)

121277

08.02.2005 21:28

Odpowiedz

2005-02-08 21:14... Piotr napisał(a):

2005-02-08 20:32... PaWell napisał(a):

"Sowie Oczy" zamiast immunis kusząca propozycja

Dla ciekawych: w googlach (grafika) wpisac "Reed-Sternberg".

http://www.healthology.com/pix/articles/lymphoma/chadburn2.jpg

logo jak znalazł ;-)

Fajne, bardzo podobne do tego, co ja znalazłam, jak chciałam oswoić wroga, który chciał zabrać mi męża:

http://www-medlib.med.utah.edu/WebPath/HEMEHTML/HEME045.html

Mam jednak wrażenie, że ten znak znienawidziłam i chyba nie chcę utożsamiać się z logo, od którego będzie mnie odpychać.

Ale to tylko takie moje rozmyślania pod wpływem smutnego nastroju - jutro mogę myśleć inaczej:)

Pozdrawiam

Wiola

stach

09.02.2005 10:42

Odpowiedz

2005-02-08 21:14... Piotr napisał(a):

2005-02-08 21:00... Joaśka napisał(a):

2005-02-08 20:32... PaWell napisał(a):

"Sowie Oczy" zamiast immunis kusząca propozycja

http://www.healthology.com/pix/articles/lymphoma/chadburn2.jpg

logo jak znalazł ;-)

he he he... moze to chore, ale mnie jako facetowi, to sie raczej kojarzy z wyglądem faceta, któremu ktoś właśnie mocno ścisnął jądra ;-)