Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

PET zamiast biopsji - co myślicie?

Autor: olga • 15.06.2008 19:19 • 28 odpowiedzi

olga

18.06.2008 10:01

Odpowiedz
Kam a gdzie masz te kuleczki? Jak duże? Miałaś USG?
Ja właśnie wróciłam z BAC - sam zabieg nie bolał ale teraz boli okrutnie, zwłaszcza jak chcę coś ugryźć lub szeroko otworzyć buzię. Napiszcie proszę czy tak ma być, szczególnie Ty Tomku bo Tobie też kłuli podżuchwowego.
Odnośnie zmęczenia - dzisiaj w nocy zrobiliśmy z mężem eksperyment - spałam sama w osobnej części domu a mąż całą noc zajmował się dziećmi. I wiecie co - wstałam jak nowonarodzona!!! Jakie to przyjemne uczucie budzić się wyspanym!!! Rano jak zobaczyłam mojego męża to wygladał jak po niezłej imprezce i powiedział, że on nie ma pojęcia jak ja jeszcze mogę funkcjonować - przecież takie nocki mam codziennie od prawie 7 lat. No cóż mężczyźni "miENccy" są...
Przede mną nerwowe dni - wyniki w przyszłym tygodniu.
Pozdrawiam

Luna

18.06.2008 12:53

Odpowiedz

O 11:19, dnia 2008-06-18 kam napisał(-a):

mam pytanie czy ta kuleczka była widoczna czy tylko wyczuwalna?

...tak, byla widoczna i tylko jedna. Ksztaltem przypominala fasole.

olga

18.06.2008 14:53

Odpowiedz

Luna, nie miałaś powiekszonych żadnych innych węzłów oprócz tej fasolki? Morfologia, OB, RTG, TK wszystko było idealne??? Pisałaś, że miałaś stopień III. Dziwna ta choroba.

Tomasz

18.06.2008 16:10

Odpowiedz
Olga,

tak mnie tez troche bolalo, nie byl to jakis mocny bol ale szczegolnie w dotyku, albo jak obracalem glowa w ta strone. U mnie nakluli 2 wezly z obu stron (bo mam z dwoch stron takie same) Taki bol minal po kilku dniach.

Powodzenia i trzmam kciuki za Ciebie!!

Tomek

Luna

18.06.2008 17:24

Odpowiedz

O 16:53, dnia 2008-06-18 olga napisał(-a):

Luna, nie miałaś powiekszonych żadnych innych węzłów oprócz tej fasolki? Morfologia, OB, RTG, TK wszystko było idealne??? Pisałaś, że miałaś stopień III.

Na poczatku bylam prowadzona przez interniste, ktory wyslal mnie na szereg badan. Wyniki przychodzily do niego w formie opisu. Wszystko bylo w normie oprocz fasoli. Tenze sam lekarz doniosl mi o niepomyslnej diagnozie biopsji. Dodal jeszcze, ze w swietle wykonanych badan jest to pierwszy stopien zaawansowania i prawdopodobnie wystarczy radioterapia po czym oddal mnie w rece hemato-onkologa. W czasie pierwszej wizyty dowiedzialam sie, ze mam nie I ale III stopien zaawansowania choroby i czeka mnie az 16 wlewow ! Wedlug niego histopat, jak rowniez umiejscowienie fasolki wskazuje na wezly zaotrzewne jako pierwotne ognisko choroby. Okazalo sie, ze moje wezly brzuszne byly leciutko powiekszone, jednak w granicach normy. Wzbodzily podejrzenie dopiero w kontekscie nadobojczykowej fasoli. Moj onkolog powiedzial tez, ze nie ma 100% pewnosci, ze sa to wezly patologiczne. Bezpieczniej jednak zalozyc, ze tak.

Luna

18.06.2008 18:49

Odpowiedz

Olga, chcialam jeszcze dodac, ze pod wplywem Twoich dociekliwych pytan, wzbodzily sie we mnie watpliwosci. Czy ja naprawde bylam chora ? A moze jestem ofiara medycznej pomylki ? Sa pewne rzeczy ktorych nie rozumiem i sproboje poruszyc je na tym forum. Chyba zaloze nowy topic. Poki co, przyjrze sie z bliska wszystkim wynikom moich badan. Pozdrawiam.

kam

18.06.2008 21:34

Odpowiedz
Dzięki za odp, więc jednak widoczne to było...
Olga ja mam jeden węzeł dokładnie 'w polowie' szyi i dwa w okolicach obojczyków. nigdy nie miałam usg węzłów, nigdy lekarz nawet o tym nie wspomniał. nie wiem tylko skąd nawracające zmęczenie, ciągłe przeziębienia i utrata kilku kg. pozdrawiam

olga

19.06.2008 05:06

Odpowiedz

A długo masz te węzły? Jak duże - tak na oko? Powinnaś iść do lekarza i zrobić USG i morfologię, OB. Pisz koniecznie co u Ciebie.

kam

19.06.2008 08:49

Odpowiedz

od ok 5 miesięcy, troche później zaczęły się choróbska i cała reszta. na oko to taka 'fasola jaś', nie wiem jak to określić;) morf, ob - idealne, dlatego nie chce robić z siebie wariatki u lekarza i wymyślać sobie jakichś badań...;>
no i trzymam kciuki za Twoje zdrówko:)