Witam!!
Chętnie doradzę w kwesti opalania.
Nadmierna ekspozycja na słońce i poparzenia słoneczne zwiększają ryzyko raka skóry.
Mam więc nadzieję, że wszystkie Ziarniaki, których los podzielam ;) używają do opalania odpowiednich kremów z filtrem.
Ja podczas chemioterapii byłam młoda i nieostrożna, przez co nabawiłam się nieestetycznych brunatnych plam od słońca na ciele.
Fajnie, że jedziesz do Chorwacji, jest tam tak pięknie, na pewno będą to super wakacje.
Dla twojego bezpieczeństwa radzę używać wysokiego filtra przeciw słonecznego, za każdym razem kiedy wychodzisz na dwór. Aby nie poparzyć sobie np. twarzy czy ramion.
Wysoki filtr to taki powyżej 35spf ja doradzam nawet 60spf.
Zapytaj w aptece o filtry fotostabilne to takie, których ochrona nie zmniejsza się podczas upływu czasu.
Z drogeryjnych kremów jestem pewna, że fotostabilne filtry UV posiada Garnier i RossmanKids.
Naprawdę opalenizna po użyciu filtra będzie miała piękny kolor i dłużej się utrzyma. Trochę więcej czasu czeka się na efekty opalenizny, ale lepiej wrócić z urlopu ozłoconym niż spalonym i czerwonym jak rak :))
Jeśli zaopatrzysz się w wysokie filtry możesz eksponować swoje ciałko na słońcu, tylko oczywiście nie w samo południe proszę :))
Pozdrawiam serdecznie w razie jeszcze jakiś pytań pisz na maila.
Witam, moze temat byl poruszany ale takiego nie znalazlem.
Jestem juz po 8 cyklach "drinkow"(koniec listopad) oraz 24 naswietlankach(wrzesien) szyi oraz klatki piersiowej. W wakacje planuje wyjazd do chorwacji i czy moge wystawiać sie na ostre slonce ?? bo opalac sie nie mam zamiaru, ale takze chodzic caly czas ubrany po szyje mija sie z celem wyjazdu