olga
06.06.2008 13:26
Witam, u mnie proces diagnostyczny w toku (od listopada) i dalej nic nie wiem. Dzisiaj po raz kolejny robiłam USG wezłów i tym razem wyszło, że powiększone mam jedynie pod żuchwą - z lewej strony normoechogeniczny, z prawej hypoechogeniczne, maksymalnych rozmiarów 16x7. Lekarz napisał - odczynowe, zmiany zapalne/pozapalne. Ale ja je mam od conajmniej listopada (wtedy miałam pierwsze USG), cały czas są hypoecho, nie rosną. Przecież to chyba niemożliwe abym od ponad pół roku miałam jakiś stan zapalny w okolicach żuchwy!!! Zęby zdrowe (zrobiłam nawet zdjęcie aby upewnić się czy korzenie też sa ok), wymaz z gardła ok!!! Co robić? Wycinać węzła podżuchwowego? Czy komuś stwierdzono zz na podstawie jedynie powiekszonych wezłów podżuchwowych??? Aha... od miesiąca lekko pobolewa mnie gardło.
Życzę zdrówka całe mnóstwo
Życzę zdrówka całe mnóstwo