Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Praca.

Autor: koot • 15.02.2005 09:53 • 17 odpowiedzi

koot

15.02.2005 09:53

Odpowiedz
Czesc!
Czy ktos wie jakto jest z praca po leczeniu na ziarnice?
Jest taki jeden super czlowiek, ktory zaproponowal mi prace w firmie jako informatyk w biurze przy komputerze.
Od 21 lutego do ok 15 marca mam radioterapie. A prace chcialbym zaczac od 1 kwietnia. Czy jest to mozliwe? chodzi mi
o lekarzy medcyny pracy. Czy pozwola mi pracowac?
Moze ktos ma z nimi jakies doswiadczenia?

Pozdrawiam!

PaWell

15.02.2005 11:01

Odpowiedz

2005-02-15 10:53... KooT napisał(a):

Czesc!

Czy ktos wie jakto jest z praca po leczeniu na ziarnice?

Jest taki jeden super czlowiek, ktory zaproponowal mi prace w firmie jako informatyk w biurze przy komputerze.

Od 21 lutego do ok 15 marca mam radioterapie. A prace chcialbym zaczac od 1 kwietnia. Czy jest to mozliwe? chodzi mi

o lekarzy medcyny pracy. Czy pozwola mi pracowac?

Moze ktos ma z nimi jakies doswiadczenia?

Ja jako informatyk pracowałem cały czas, nawet w trakcie brania chemii, wszystko jest uzależnione od Twojej woli, siły ... i otoczenia.

Można by rzecz że właśnie wtedy przygotowałem jeden z większych swoich projektów.

W poniedziałek chemia we wtorek do pracy i tak już zostało :)... powiem tak: według mnie żyję między innymi dlatego że pracowałem. Dzięku żonie, córce i pracy udało mi się uciec z łóżka do którego niektórzy chcieli mnie zapędzić...

Z punktu widzenia prawa pracy nie powinno być kłopotów... w końcu nie pracujesz fizycznie ( w czym mogłoby przeszkadać wyczerpanie pochemiczne ) lecz umysłowo. Ważne żebyś rozumiał się ze swoim szefem... jak się żle czujesz możesz wyjść wcześniej.. jak czujesz się dobrze to zostajesz...

Poza tym Ty będziesz _PO_ leczeniu... a nie w trakcie :)...

koot

16.02.2005 12:29

Odpowiedz
No tak. Tylko mam rente socjalna od ZUS i status 'calkowicie nie zdolny do pracy'. Boje sie, ze to moze przeszkodzic w podjeciu pracy.
Pozdrawiam.

baldi

16.02.2005 15:15

Odpowiedz

2005-02-16 13:29... KooT napisał(a):

mam status 'calkowicie nie zdolny do pracy'. Boje sie, ze to moze przeszkodzic w podjeciu pracy.

nie boj sie. ZUSy i lekarze _naprawde_ bardzo lubia, gdy ktos z dawna I grupa inwalidczka (czyli wlasnie calkowicie niezdolny do pracy i samodzielnej egzystencji) pracuje zawodowo. wiec mysle, ze nikt Ci problemu nei zrobi w podjeciu pracy zawodowej. a jesli bedziesz sie czuc na silach pracowac - bardzo Ci praca pomoze.

Ali

16.02.2005 21:34

Odpowiedz
wiesz... istnieje jeszcze cos takiego jak dzialalnosc gospodarcza...
tam nie pytaja co przeszedles tylko co umiesz :)

ja pracuje w bardzo dobrej firmie. duzo jezdze po swiecie...
duzo tez umie. jest OK, ale nie mam pewnosci jak to bedzie...
firma jest duza (150 tys ludzin) - to czasem zaleta i wada. Ale ludzie tu w polsce sa wspaniali. ida mi bardzo na reke.
jestem jednak swiadom ze w sytuacji kiedy musialbym isc na rete, beda musieli zatrudnic kogos innego (wlasciwie juz go satrudnilem i szkole!) - szkoda, bo z headcountem u nas krucho i pozniej moga byc klopoty z powrotem, ale....

jak jestes fachowiec, to zawsze sie da nie tak to inaczej.

tak na dobra sprawe pracuje z 3 miejscach i jak by cos, to zakladam wlasna firme i robie support na zasadzie kontraktu.

Nie wiedze problemu, poza tym ze nie bede mial wpisane w CV Manager tylko Prezes :)

Pozdrowka
Ali

PS.
Zawsze chcialem pracowac na swoim. Do tej pory mialem wymowke - brak czasu. Byc moze w przyszlosci to bedzie wlasnie TO!

hela

18.02.2005 10:36

Odpowiedz

2005-02-16 13:29... KooT napisał(a):

No tak. Tylko mam rente socjalna od ZUS i status 'calkowicie nie zdolny do pracy'. Boje sie, ze to moze przeszkodzic w podjeciu pracy.

Pozdrawiam.

hej KooCie,

ja tez mam rente socjalna i pytalam w Zusie jak to jest z podjeciem pracy..czysto formalnie prace mozesz podjac i albo ci rente zawiesza calkowicie albo masz ja nadal jesli nie zarobisz miesiecznie wiecej niz pare groszy ponad 600zł brutto:)(dokladnej kwoty szukaj na stronkach zusu)...co do samej medycyny pracy-jesli u lekarza "zakladowego" wypadniesz ok w sensie fizycznym pozwalajacym na prace (nie mdlejesz od progu:) itp)-czasem moga wymagac zaswiadczenia od lekarza cie prowadzacego o twoim stanie zdrowia aktualnym...jak jest oki to masz spokoj...i ruszaj na podboj rynku pracy:) POWODZENIA!!!!

Robert77

20.02.2005 07:55

Odpowiedz
Jestem na razie po 2 wlewach abvd niedługo bede miał już w szpitalu beacopp i dopóki mam siły będe chodził do pracy bo to zdecydowanie lepsze wyjscie niż siedzenie w domu bądź co gorsza leżenie w łożku a niestety ja pracuje fizycznie (chociaz może to i dobrze bo motywuje mnie do stania na nogach:)) W pracy wszyscy wiedzą że jestem chory i że mogę przyjść a po godzinie powiedzieć dziś nie dam rady akceptują to i nie robią mi żadnych problemów... Także polecem pracę pozwala na normalne życie i wyrwanie się od niekończącego myslenia...
pozdro

maciek z gdyni

26.02.2005 14:05

Odpowiedz

2005-02-16 22:34... Ali napisał(a):

wiesz... istnieje jeszcze cos takiego jak dzialalnosc gospodarcza...

tam nie pytaja co przeszedles tylko co umiesz

...uuu dawno nie bylem na stronie:( przeprowadzilem sie i nie mam netu w domu, ale widze że strona działa prężnie!!:)

...a działalność gospodarcza-faktycznie duży plus po chorobie-nie trzeba sie z niczego tłumaczyć, nikt kto nie musi nie wie o Twojej chorobie i nie patrzy na Ciebie z politowaniem...

...ja załozyłem działalność jakieś 2 miesiące po zakończeniu radioterapii i jak na razie sie z tego bardzo cieszę - miedzy innymi z wyżej wymienionych wzgldów.

małgo

26.02.2005 17:37

Odpowiedz

2005-02-26 15:05... maciek z gdyni napisał(a):

2005-02-16 22:34... Ali napisał(a):

wiesz... istnieje jeszcze cos takiego jak dzialalnosc gospodarcza...

tam nie pytaja co przeszedles tylko co umiesz

...uuu dawno nie bylem na stronie:( przeprowadzilem sie i nie mam netu w domu, ale widze że strona działa prężnie!!:)

...a działalność gospodarcza-faktycznie duży plus po chorobie-nie trzeba sie z niczego tłumaczyć, nikt kto nie musi nie wie o Twojej chorobie i nie patrzy na Ciebie z politowaniem...

...ja załozyłem działalność jakieś 2 miesiące po zakończeniu radioterapii i jak na razie sie z tego bardzo cieszę - miedzy innymi z wyżej wymienionych wzgldów.

Macku czy wiesz coś na temat mozliwosci uzyskania kredytu z PEFRONU na rozpoczecie dzialalności gospodarczej? Ja rozwazam tą kwestie i szukam szczegółowych info na ten temat.

maciek z gdyni

27.02.2005 17:51

Odpowiedz

Macku czy wiesz coś na temat mozliwosci uzyskania kredytu z PEFRONU na rozpoczecie dzialalności gospodarczej? Ja rozwazam tą kwestie i szukam szczegółowych info na ten temat.

Szczerze mówiąc to nie mam zielonego pojęcia jak jest z kredytami... :(

Ja wykorzystałem obecną sytuację na rynku pracy. Sporo pracodawców szuka obecnie ludzi prowadzących własną działalność (zatrudnienie człowieka na umowę o pracę po prostu sie mniej opłaca).

Formalnie jestem więc firmą świadczącą usługi innej firmie, a w praktyce pracuję codziennie w biurze jak "normalny" pracownik;) Z kolei mając juz tą drogą zapewnione utrzymanie "firmy" mogę realizować własne pomysły... myślę, że to bezpieczniejszy początek niż kredyt a do tego daje sporo satysfakcji;)

Aisak

11.03.2005 00:54

Odpowiedz

No właśnie. JAk radziliście sobie po zakończeniu leczenia? Jak było u was z pracą? BArdzo proszę o kontakt!

baldi

11.03.2005 08:59

Odpowiedz

2005-03-11 01:54... Aisak napisał(a):

Jak było u was z pracą?

ja nie pracuje.

koot

11.03.2005 10:20

Odpowiedz

2005-03-11 01:54... Aisak napisał(a):

Jak było u was z pracą? BArdzo proszę o kontakt!

Ja mam wielkie postanowienie pracowac od kwietnia.

Jest wiele przeszkod, jak np znalezienie mieszkania w Krakowie, lekarze, zusy i inne. Ale latwo sie nie poddam :)

koot

02.04.2005 19:21

Odpowiedz

2005-03-11 11:20... KooT napisał(a):

[...]

Ja mam wielkie postanowienie pracowac od kwietnia.

Jest wiele przeszkod, jak np znalezienie mieszkania w Krakowie, lekarze, zusy i inne. Ale latwo sie nie poddam :)

No i udało się ;) W czwartek podpisałem umowę, a w piątek (1.04) już pracowałem! Lekarze, a scislej mówiać lekarka, z medycyny pracy była bardzo miła i tak jak pisał Baldi, nawet się cieszyła, że idę do pracy :) Od razu na miejscu dostałem zaświadczenie, że jestem zdolny do pracy.

Mieszkanie w Krakowie też się udało znaleść.

Co do renty socjalnej. ZUS kazał mi złożyć zaświadczenie o tym że bede zarabiał wiecej niż mogę i wstrzymane zostanie wyplacanie renty.

Pozdrawiam :)

Aisak

05.04.2005 12:53

Odpowiedz

Gratuluję serdecznie! :)

radek

27.03.2012 16:40

Odpowiedz

O 01:54, dnia 2005-03-11 Aisak napisał(-a):

No właśnie. JAk radziliście sobie po zakończeniu leczenia? Jak było u was z pracą? BArdzo proszę o kontakt!

Temat założony dawno, ale wciąż aktualny dla ludzi których dotyka choroba.

Ja obecnie nie pracuję, choć chciałbym już. Niestety pomino długich już poszukiwać jeśt cieżko ze znależieniem jakijkolwiek pracy.

Leczenie rozpocząłem w listopadzie 2010 a zakończyłem w pażdzierniku 2011, w maju 2012 kończy mi się zasiłek rehablilitacyjny i muszę już dzieś pracować, bo nie będę miał żadnych dochodów..

W poprzedniej pracy już nie mają dla mnie miejsca, nie mogę wrcócić bo międzyczasie skończyła się umowa i zatrudnili kogo innego. Niestety nie mój poprzedni pracodawca nie wywiązał się z zapewnień abym skokojnie sie leczył, że zatrudni mnie po powrocie do zdrowia,rzeczywistość okazała się inna.

Mogę powiedzieć że z powodu problemów ze znależieniem pracy mogę mnieć większą depresję niż w czasie leczenia.

Niestety nie jestem jakimś fachowcem i pomimo wyższego wykształcenia tech.( transport - logistyka ) , znajomości angielskiego oraz doświadczenia - jest problem ze znalezieniem pracy w Warszawie. Nie pomaga nawet jak narazie fakt że urzędy chętne są zatrudiać niepełnosprawnych.

Wiem, że są tu różni ludzie, może ktoś może mi jakoś pomóc?

baldi

27.03.2012 21:42

Odpowiedz
jesli faktycznie jestes dobry - dzialaj! pojutrze traci waznosc.

wskazane: logistyka, jezyk.

http://www.ncbir.pl/bip/praca-w-ncbr/oferty-pracy/aktualne-oferty/art,1201,specjalista-starszy-specjalista-glowny-specjalista-w-dziale-zarzadzania-programami-badan-stosowanych.html

radek

01.08.2012 07:01

Odpowiedz
Baldi bardzo dziękuję za to ogłoszenie. Niestety nie zdążyłem..odpowiedzieć... :(

Niestety wciąż szukam pracy... Jest jakaś zapaść na rynku pracy, wcześniej nigdy nie miałem takich problemów ze znalezieniem nowego zajęcia.