Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

czepek lodowy

Autor: olala • 09.05.2008 21:27 • 23 odpowiedzi

olala

09.05.2008 21:27

Odpowiedz
Hej!
Jestem z Wami tu już od około ośmiu miesięcy, od kiedy dowiedziałam się, że jestem chora na ziarnicę. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo pomogliście mi w trudnych momentach. Chciałam się podzielić z Wami moimi odczuciami na temat czepka lodowego, którego stosuje od trzeciego wlewu schematu ABVD. Nie chciałam o tym pisać wcześniej, bo nie miałam pewności czy on zadziała. Jestem po piętnastym (przedostatnim) wlewem i mam włosy, nie wiem czy jest to zasługa czepka, czy po prostu tak zareagował mój organizm... Tego nie dowiem się nigdy. Postanowiłam napisać o tym dzisiaj ponieważ jutro ma zostać wyemitowany w Faktach w TVN materiał na temat czepka lodowego. Nie mam pojęcia jak to będzie wygądało, ale opowiedziałam dziennikarzom o moich doświadzczeniach związanych z czepkiem, mając nadzieje, że może komuś w ten sposób pomogę. Mam taki czepek na własność, więc po zakończonym leczeniu mogę go komuś pożyczyć. Myślę, że może kogoś z Was zaciekawić ten materiał, zwłaszcza, że ten temat był kiedyś poruszany na forum.
Pozdrawiam Was gorąco!

Asica

12.05.2008 20:03

Odpowiedz

O 23:27, dnia 2008-05-09 Olala napisał(-a):

Hej!

Chciałam się podzielić z Wami moimi odczuciami na temat czepka lodowego, którego stosuje od trzeciego wlewu schematu ABVD. Nie chciałam o tym pisać wcześniej, bo nie miałam pewności czy on zadziała. Jestem po piętnastym (przedostatnim) wlewem i mam włosy, nie wiem czy jest to zasługa czepka, czy po prostu tak zareagował mój organizm...

o kurcze,a wiec TO jednak dziala

aguśk

14.05.2008 13:58

Odpowiedz

O 22:03, dnia 2008-05-12 Asica napisał(-a):

O 23:27, dnia 2008-05-09 Olala napisał(-a):

Hej!

Chciałam się podzielić z Wami moimi odczuciami na temat czepka lodowego, którego stosuje od trzeciego wlewu schematu ABVD. Nie chciałam o tym pisać wcześniej, bo nie miałam pewności czy on zadziała. Jestem po piętnastym (przedostatnim) wlewem i mam włosy, nie wiem czy jest to zasługa czepka, czy po prostu tak zareagował mój organizm...

o kurcze,a wiec TO jednak dziala

olala

14.05.2008 14:47

Odpowiedz
Hej!
Ja czepek dostałam przez przypadek od kolegi, ale wiem, że można go sprowadzić z niemiec (mam namiary).
Jestem z Krakowa, więc jeżeli mieszkasz gdzieś niedaleko to mogę Ci go pożyczyć.
Czepek zakłada się pół godziny przed, a zdejmuje się po wlewie. Wcześniej trzeba go trzymać całą noc w zamrażalniku.
Pozdrawiam

iwon

14.05.2008 14:51

Odpowiedz
Zastanawia mnie jak to jest z tym waszym czepkiem. Nosicie go non stop od wlewu?
Bo chemia dziala w organizmie od jednego podania do kolejnego, a nie podczas tylko wlewów.
i wlosy tez nie wypadają tylko wtedy, ale jest to proces.
Więc bez urazy ale nie wierzę w to.

olala

14.05.2008 15:02

Odpowiedz

O 16:51, dnia 2008-05-14 iwon napisał(-a):

Zastanawia mnie jak to jest z tym waszym czepkiem. Nosicie go non stop od wlewu?

Bo chemia dziala w organizmie od jednego podania do kolejnego, a nie podczas tylko wlewów.

i wlosy tez nie wypadają tylko wtedy, ale jest to proces.

Więc bez urazy ale nie wierzę w to.

Sama nie wiem co o tym myśleć.

Dostałam ten czepek, więc postanowiłąm go użyć. Nie miałam nic do stracenia. Włosy mam, jak już wcześniej napisałam nie wiem czy jest to zasługa czepka.

Tłumaczono mi, że działa on w ten sposób, że zamraża cebulki włosów na czas wlewu dzięki czemu podczas podania chemia ich nie uszkadza. Rozmawiałam również z lekarzami, mówią, że to ma sens.

Pozdrawiam

aguśk

14.05.2008 18:56

Odpowiedz

O 16:51, dnia 2008-05-14 iwon napisał(-a):

Zastanawia mnie jak to jest z tym waszym czepkiem. Nosicie go non stop od wlewu?

Bo chemia dziala w organizmie od jednego podania do kolejnego, a nie podczas tylko wlewów.

i wlosy tez nie wypadają tylko wtedy, ale jest to proces.

Więc bez urazy ale nie wierzę w to.

a szkoda...

bo nawet fryzjer kazdy potwierdzi, ze w przypadkuwypadania wlosow powinno sie po calkowitym ich umyciu i spłukaniu ponownie spłukac w zimnej wodzie aby zamknąć pory, wowczas w ten sposób mozna zmniejszyć wypadanie. Ponadto podobno ta metodę stosuje sie za oceanem.

zatem chyba ma to sens

aguśk

14.05.2008 19:01

Odpowiedz

O 16:47, dnia 2008-05-14 Olala napisał(-a):

Hej!

Ja czepek dostałam przez przypadek od kolegi, ale wiem, że można go sprowadzić z niemiec (mam namiary).

Jestem z Krakowa, więc jeżeli mieszkasz gdzieś niedaleko to mogę Ci go pożyczyć.

Czepek zakłada się pół godziny przed, a zdejmuje się po wlewie. Wcześniej trzeba go trzymać całą noc w zamrażalniku.

Pozdrawiam

Olala,

niestety jestem z okolic W-wy.Jeśli możesz podaj proszę namiary a jeśli już masz przed sobą ostatni wlew to mam gorącą prośbę o wypożyczenie dopoki nie kupię.

Spróbuję w piatek metody z woreczkami, a co tam nic nie zaszkodzi, zawsze warto probować. Mogłabyś nawet wysłac kurierem na moj koszt.

dziękuję

Asica

17.05.2008 20:21

Odpowiedz

O 20:56, dnia 2008-05-14 aguśk napisał(-a):

Ponadto podobno ta metodę stosuje sie za oceanem.

Oj juz tam za oceanem ;>

Na Zachodzie tez TO jest popularne;>

A jak widac na przykladzie kolezanki i w POLSCE zaczyna sie stosowac :)

magda

05.06.2008 19:01

Odpowiedz

witaj moja mama jest chora-zrobie wszystko zeby jej pomóc przejsc chemioterapię. Czy mozesz mi dac namiary na kupienie czepka w Niemczech?

olala

06.06.2008 19:30

Odpowiedz
Hej!
Dla wszystkich zainteresowanych podaję namiary na czepek: www.buwschmidt.com (ice cap, numer artykułu: 1180 )
Pozdrawiam

magda

09.06.2008 20:46

Odpowiedz

gdzie można kupic w niemczech zcepek lodowy. Kto wie niech ppisze na mój mail. lunna@go2.pl (cena tez ważna około;))

oliwcia

10.06.2008 16:24

Odpowiedz
Mnie ciekawi.. może to głupie. Ale ten czepek lodowy.. jego nazwa sprawia, że zastanawiam się, jak to jest mieć go na głowie- w sensie jakie to uczucie. Da się to wytrzymać, bo już chemia to tragedia, strasznie mnie drażniło wszystko, a mieć na głowie jakiś "czepek lodowy" czy to jest do zniesienia??
Obawiam się, że może to być dość nieprzyjemne.. Jak było u ciebie z tym czepkiem ?? pozdrawiam

patryk

12.06.2008 10:42

Odpowiedz

O 16:47, dnia 2008-05-14 Olala napisał(-a):

Hej!

Ja czepek dostałam przez przypadek od kolegi, ale wiem, że można go sprowadzić z niemiec (mam namiary).

Jestem z Krakowa, więc jeżeli mieszkasz gdzieś niedaleko to mogę Ci go pożyczyć.

Czepek zakłada się pół godziny przed, a zdejmuje się po wlewie. Wcześniej trzeba go trzymać całą noc w zamrażalniku.

Pozdrawiam

jestem bardzo zainteresowany namiarami na ten czepek jak go sprowadzić.proszę o odpowiedź mój meil giker97@wp.pl

olala

12.06.2008 10:56

Odpowiedz

O 18:24, dnia 2008-06-10 Oliwcia napisał(-a):

Mnie ciekawi.. może to głupie. Ale ten czepek lodowy.. jego nazwa sprawia, że zastanawiam się, jak to jest mieć go na głowie- w sensie jakie to uczucie. Da się to wytrzymać, bo już chemia to tragedia, strasznie mnie drażniło wszystko, a mieć na głowie jakiś "czepek lodowy" czy to jest do zniesienia??

Obawiam się, że może to być dość nieprzyjemne.. Jak było u ciebie z tym czepkiem ?? pozdrawiam

Przyznaję, że przez pierwsze 10 minut uczucie jest bardzo nieprzyjemne, ale później nic się już nie czuje. Da się wytrzymać! ;)

Pozdrawiam

marieta

12.06.2008 14:02

Odpowiedz

Nie wiem, czy czepek działa czy nie, ale utrata włosów to nie jest coś strasznego. Pewnie, ze lepiej żeby nie wypadały. No ale i tak lepszy czepek niz peruka :)

dziulam007

14.06.2008 20:51

Odpowiedz

O 21:30, dnia 2008-06-06 Olala napisał(-a):

Hej!

Dla wszystkich zainteresowanych podaję namiary na czepek: www.buwschmidt.com (ice cap, numer artykułu: 1180 )

Pozdrawiam

nie bardzo umiem znalesc ten czepek, gdzie on jest? http://www.buwschmidt.com/english/index.htm

a czy osoba stosujaca chemioterapie(rak żołądka) moze stosować ten czepek?

przeczytalam watek ale dalej nie wiem jak go zdobyc :( a musze, mama jest chora i nie chce zeby jej wlosy po chemii wypadly :( to jedyne forum ktore znalazlam na ten temat. i jeszcze mam pytanie.. czy przez czepek chemioterapia moze byc mniej skuteczna?

dziulam007

15.06.2008 12:54

Odpowiedz

O 23:27, dnia 2008-05-09 Olala napisał(-a):

Hej!

Jestem z Wami tu już od około ośmiu miesięcy, od kiedy dowiedziałam się, że jestem chora na ziarnicę. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo pomogliście mi w trudnych momentach. Chciałam się podzielić z Wami moimi odczuciami na temat czepka lodowego, którego stosuje od trzeciego wlewu schematu ABVD. Nie chciałam o tym pisać wcześniej, bo nie miałam pewności czy on zadziała. Jestem po piętnastym (przedostatnim) wlewem i mam włosy, nie wiem czy jest to zasługa czepka, czy po prostu tak zareagował mój organizm... Tego nie dowiem się nigdy. Postanowiłam napisać o tym dzisiaj ponieważ jutro ma zostać wyemitowany w Faktach w TVN materiał na temat czepka lodowego. Nie mam pojęcia jak to będzie wygądało, ale opowiedziałam dziennikarzom o moich doświadzczeniach związanych z czepkiem, mając nadzieje, że może komuś w ten sposób pomogę. Mam taki czepek na własność, więc po zakończonym leczeniu mogę go komuś pożyczyć. Myślę, że może kogoś z Was zaciekawić ten materiał, zwłaszcza, że ten temat był kiedyś poruszany na forum.

Pozdrawiam Was gorąco!

witam! jak zdobyłaś ten czepek? bardzo mi na nim zalezy. gdzie moge go kupic? ile on kosztuje? prosze o info najlepiej na maila m.d.gorecka@gmail.com

anka19

08.08.2008 19:27

Odpowiedz
Mam czepek nowy, jeszcze w oryginalnym opakowaniu. Nie używałam, ponieważ za późno go ściągnęłam. Chętnie odprzedam.
Mój telefon 0 509 44 70 49.
Pozdrawiam,
Anka

luq

09.08.2008 09:34

Odpowiedz

O 21:27, dnia 2008-08-08 anka19 napisał(-a):

Mam czepek nowy, jeszcze w oryginalnym opakowaniu. Nie używałam, ponieważ za późno go ściągnęłam. Chętnie odprzedam.

Mój telefon 0 509 44 70 49.

Pozdrawiam,

Anka

Aniu czy możesz zapodac namiary jak ten czepek można zdobyc, co szkodzi spróbowac ja jestem jeszcze przed leczeniem.