Dorta
06.05.2008 11:03
Kochana;rodzinko ;jutro idę do szpitala na długo oczekiwany przeszczep pełna nadziei i obaw .Proszę Was o trzymanie kciuków i modlitwę tym bardzie.
Autor: Dorta • 06.05.2008 11:03 • 14 odpowiedzi
Dorta
06.05.2008 11:03
Kochana;rodzinko ;jutro idę do szpitala na długo oczekiwany przeszczep pełna nadziei i obaw .Proszę Was o trzymanie kciuków i modlitwę tym bardzie.
dorta
06.05.2008 11:06
O 13:03, dnia 2008-05-06 Dorta napisał(-a):
Kochana;rodzinko ;jutro idę do szpitala na długo oczekiwany przeszczep pełna nadziei i obaw .Proszę Was o trzymanie kciuków i modlitwę tym bardziej że nie mam całkowitej remisji
,myślę że będzie ok.
baldi
06.05.2008 11:14
madzia1
06.05.2008 11:46
O 13:14, dnia 2008-05-06 Baldi napisał(-a):
no to zaczynamy trzymanie kciukasow
dorota
06.05.2008 16:43
O 13:46, dnia 2008-05-06 Madzia1 napisał(-a):
O 13:14, dnia 2008-05-06 Baldi napisał(-a):
no to zaczynamy trzymanie kciukasow
kaja
06.05.2008 17:04
O 18:43, dnia 2008-05-06 dorota napisał(-a):
O 13:46, dnia 2008-05-06 Madzia1 napisał(-a):
O 13:14, dnia 2008-05-06 Baldi napisał(-a):
no to zaczynamy trzymanie kciukasow
fantomasz
06.05.2008 18:03
O 13:03, dnia 2008-05-06 Dorta napisał(-a):
Kochana;rodzinko ;jutro idę do szpitala na długo oczekiwany przeszczep pełna nadziei i obaw.
polecam puszkę ananasów zabrac ze sobą, na wszelki wypadek w razie mdłości, tylko uważaj bo ja przesadziłem i wszystko na łóżku wylądowało :D
Wracaj nowa :)
johana
06.05.2008 19:16
trzymaj się i powodzenia
victorias
06.05.2008 20:20
Trzymaj się dzielnie, ja tez dolacze swój paciorek. Jestem w trakcie leczenia po pierwszym beacoppie esk. i nie wiem co mnie jeszcze czeka. :) :*
Carinka
07.05.2008 06:21
O 22:20, dnia 2008-05-06 Victorias napisał(-a):
Trzymaj się dzielnie, ja tez dolacze swój paciorek. Jestem w trakcie leczenia po pierwszym beacoppie esk. i nie wiem co mnie jeszcze czeka. :) :*
jesteśmy z Tobą :)
Binka
07.05.2008 08:55
O 13:03, dnia 2008-05-06 Dorta napisał(-a):
Kochana;rodzinko ;jutro idę do szpitala na długo oczekiwany przeszczep pełna nadziei i obaw .Proszę Was o trzymanie kciuków i modlitwę tym bardzie.
Ja tez trzymam baaaaaaardzo mocno kciuki :) Powodzenia :)
121277
07.05.2008 18:37
O 13:03, dnia 2008-05-06 Dorta napisał(-a):
Kochana;rodzinko ;jutro idę do szpitala na długo oczekiwany przeszczep pełna nadziei i obaw .Proszę Was o trzymanie kciuków i modlitwę tym bardzie.
Powodzenia!
Teresa
08.05.2008 06:48
O 20:37, dnia 2008-05-07 121277 napisał(-a):
O 13:03, dnia 2008-05-06 Dorta napisał(-a):
Pozdrawiam.Będę z Toba w tych chwilach,nie osobiście,ale w myślach i modlitwie.Daj znac jak już bedzie po :).
Dotta
09.05.2008 12:50
Po trzech dniach pobytu w izolatce jestem już w domu,jak pech to pech.W trakcie badań wynikło że w porcie mam bakterie i trzeba go usunąc ,to nastąpi we wtorek ,obecnie biorę antybiotyk.Przeszczep będzie pod koniec maja.Ale jak by nie wykryto mogło by doprowadzic do sepsy ,a skutki znacie,
baldi
09.05.2008 13:20
siet :/