iwon
26.04.2008 13:49
witam, ostatnio pisałam ze jade juz na autoprzeszczep. ale kilka dni przed terminem dostalam temperaturę, ktorej nie moglam zbic i okazało sie ze przyplątało sie grzybicze zapalenie płuc.obecnie jestem w szpitalu na oddziale transplantacyjnym i leczą mnie juz trzecim antybiotykiem.
czy ktos sie orientuje jak dlugo moze potrwać wyleczenie tego dziadostwa? lub ktos przechodził to samo?
wkurzam sie bo juz 3 tydz pobytu i juz bym byla po przeszczepie, a w tej sytuacji nawet nie wiem kiedy on nastąpi?
czy ktos sie orientuje jak dlugo moze potrwać wyleczenie tego dziadostwa? lub ktos przechodził to samo?
wkurzam sie bo juz 3 tydz pobytu i juz bym byla po przeszczepie, a w tej sytuacji nawet nie wiem kiedy on nastąpi?