asdfa
03.04.2008 13:04
Witam. Swój problem opisywałem już w tych wątkach:
http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=forum&idforum=8&akcja=showthread&num=17264
http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=forum&idforum=8&akcja=showthread&num=17489
Na początku bo badaniu krwi, gdzie okazało się, że mam niskie OB, uspokoiłem się na jakiś czas. Jednak jak się dowiedziałem, że to badanie nie jest miarodajne, znowu zaczęło się to samo.
Od tamtego czasu cały czas mnie swędzą plecy (codziennie, ale nie cały czas). Dzieje to się najczęściej wtedy, gdy rano siadam na kanapie. Oprócz tego wymacałem kilka małych gulek na szyi, a ta podwójna gulka blisko głowy cały czas została. Przeszły natomiast zawroty głowy, albo przynajmniej znacznie zmalały.
Na środę jestem umówiony na USG i tutaj zaczynają się moje pytania:
1. Czy osoba, która wykonuje USG będzie w stanie określić echogeniczność węzłów? Chodzi mi o sytuację, gdy badania nie będzie przeprowadzał hematolog albo onkolog.
2. Czy jeżeli węzły będą miały prawidłową echogeniczność to mogę się w końcu uspokoić, czy jeszcze wykonać jakieś badanie?
3. Czy wyniki dostanę na poczekaniu, od razu będę znał echogeniczność węzłów?
http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=forum&idforum=8&akcja=showthread&num=17264
http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=forum&idforum=8&akcja=showthread&num=17489
Na początku bo badaniu krwi, gdzie okazało się, że mam niskie OB, uspokoiłem się na jakiś czas. Jednak jak się dowiedziałem, że to badanie nie jest miarodajne, znowu zaczęło się to samo.
Od tamtego czasu cały czas mnie swędzą plecy (codziennie, ale nie cały czas). Dzieje to się najczęściej wtedy, gdy rano siadam na kanapie. Oprócz tego wymacałem kilka małych gulek na szyi, a ta podwójna gulka blisko głowy cały czas została. Przeszły natomiast zawroty głowy, albo przynajmniej znacznie zmalały.
Na środę jestem umówiony na USG i tutaj zaczynają się moje pytania:
1. Czy osoba, która wykonuje USG będzie w stanie określić echogeniczność węzłów? Chodzi mi o sytuację, gdy badania nie będzie przeprowadzał hematolog albo onkolog.
2. Czy jeżeli węzły będą miały prawidłową echogeniczność to mogę się w końcu uspokoić, czy jeszcze wykonać jakieś badanie?
3. Czy wyniki dostanę na poczekaniu, od razu będę znał echogeniczność węzłów?