eliza
23.03.2008 10:36
Autor: eliza • 23.03.2008 10:36 • 26 odpowiedzi
eliza
23.03.2008 10:36
madzia1
23.03.2008 14:44
O 11:36, dnia 2008-03-23 eliza napisał(-a):
Dzień dobry wszystkim ja skończyłam leczenie zz w lutym tamtego roku a okres miałam podczas chemii i wszystko byłoby ok ale od trzech miesięcy próbuję zajść w ciążę i nic nawet nie chcę myśleć że jestem bezpłodna a za tydzień mam mieć okres chociaż wolałabym go nie mieć proszę napiszcie że się mylę bo chyba zwarjuję!!!
Wtajemniczona
23.03.2008 16:44
alaa
24.03.2008 18:32
pytanie podobne, czy jeżeli obserwuje w moim organizmie tzw śluz, ktory w zależnosci od postaci informuje o dniach nieplodnych i plodnych moze to byc znakiem iz moja plodnosc po leczeniu nie została naruszona?
agazimny
25.03.2008 12:57
Cześć. Dawno nie pisałam ale wciąż Was czytam. Ja też jestem przeszło rok od zakończenia leczenia (6 xABVD i naświetlanie w Gliwicach) i z tego, co mówił mój lekarz, to warto poczekać z ciążą - conajmniej dwa lata. To ważne dla płodu i dla przyszłej mamy, której organizm jest osłabiony. Po ABVD podobno płodność jest zachowana ale nie wiem, jak jest z inną chemią. Wiem jak dłużą się kolejne miesiące, kiedy oczekuje się na pozytywny wynik testu ciążowego bo prawie rok przebeczałam z poduszkę zanim okazało się, że będę mamą. Warto czekać i nie panikować bo wtedy psychika płata figle. Nie chcę tu rzucać radami i madrościami ale chyba warto porozmawiać z lekarzem bo czy rok po leczeniu to trochę nie za szybko na dzidziusia? Trzymam kciuki i życzę dużo cierpliwości, zdrowia no i pozytywnego testu ciążowego GG:8443705
agazimny
25.03.2008 13:12
Dodam jeszcze, że moja córeczka ma już 4,5 roku więc ja też odliczam czas, kiedy będziemy mogli postarać się o rodzeństwo dla niej.
Milka
26.03.2008 10:10
eliza
27.03.2008 10:33
Cześć jak przeczytałam Twój komentarz to humor troszkę mi się poprawił ja też chciałabym bardzo mieć zdrową córeczkę ale jak na razie na to się nie zapowiada bo czuję że zbliża się okres a potem znowu będę łapać doła że znowu się nie udało!Pozdrawiam Cię gorąco. GG:12420348
marysia kotvica
27.03.2008 14:40
baldi
27.03.2008 15:35
aguśk
27.03.2008 20:30
Asica
28.03.2008 21:58
O 11:10, dnia 2008-03-26 Milka napisał(-a):
Czesc dziewczyny,
Z kolei na pytanie kiedy moge planowac ciaze MOJ onkolog powiedzial mi ze pierwsze pol roku po leczeniu moze byc niebezpieczne ( dla plodu)a potem to spokojnie mozna zaczac dzialac:))) Ale ponoc i na ten temat niemieccy lekarze nie sa zgodni. Jedni twierdza ze 6 miesiecy, inni ze max 4 zagraza zdrowiu dziecka.
Polscy tez nie sa tak bardzo zgodni ;)
Moja lekara prowadzaca pol roku po leczeniu na kontrolnej wizycie,jak juz sobie obejrzala wyniki tomografu,wyjechala do mnie z tekstem:
"No to teraz Aska masz robic dziecko" ;>
aniarg
29.03.2008 13:37
O 21:30, dnia 2008-03-27 aguśk napisał(-a):
otóż okazuje się, że można zwiększyć swoje szanse na odzyskanie"miesiączki" stosując przed i w czasie chemii odpowiednie zastrzyki które wprowadzają w stan uśpienia jajniki żeby chemia nie niszczyła zdrowych komórek.Zawsze zwiększa to szanse, warto sprobować wszystkiego.
Dla panów też są odpowiednie zastrzyki.
Pozdr
Aguśk
Dzwoniłaś do pani doktor?
A jeszcze a propos wczesnej menopauzy to też ostatnio moja pani ginekolog mi o tym mówiła. Mówiła, że jak chcę mieć dzieci to natychmiast ponieważ jeden z moich jajników juz nie działa (zniszczony przez chemię) i grozi mi wczesna menopauza. :((
aguśk
29.03.2008 22:18
O 14:37, dnia 2008-03-29 aniarg napisał(-a):
O 21:30, dnia 2008-03-27 aguśk napisał(-a):
otóż okazuje się, że można zwiększyć swoje szanse na odzyskanie"miesiączki" stosując przed i w czasie chemii odpowiednie zastrzyki które wprowadzają w stan uśpienia jajniki żeby chemia nie niszczyła zdrowych komórek.Zawsze zwiększa to szanse, warto sprobować wszystkiego.
Dla panów też są odpowiednie zastrzyki.
Pozdr
Aguśk
Dzwoniłaś do pani doktor?
A jeszcze a propos wczesnej menopauzy to też ostatnio moja pani ginekolog mi o tym mówiła. Mówiła, że jak chcę mieć dzieci to natychmiast ponieważ jeden z moich jajników juz nie działa (zniszczony przez chemię) i grozi mi wczesna menopauza. :((
Rozmawiałam z nia telefonicznie, natomiast byłam u innego profesora.I dokładnie jest tak jak mowiła.
mrówcia
30.03.2008 09:48
A jeszcze a propos wczesnej menopauzy to też ostatnio moja pani ginekolog mi o tym mówiła. Mówiła, że jak chcę mieć dzieci to natychmiast ponieważ jeden z moich jajników juz nie działa (zniszczony przez chemię) i grozi mi wczesna menopauza. :((
A co to znaczy wcześniejsza meneopauza? Kiedy, w jakim wieku? Bo jakby co to nie czekam kolejny rok na dzidziusia, tylko od razu zabieram sie do roboty chyba :) Dodam że mam 27 lat już...
paulina
30.03.2008 15:03
mam 21 lat, jestem już dwa (prawie) lata po chemii i radioterapii i niestety nadal nie mam miesiączki. Radio miałam na jamę brzuszną i nie wiem czy te naświetlania nie zaszkodziły moim jajnikom. Pare miesięcy temu robiłam badanie poziomu hormonów, wyniki mnie przeraziły... FSH 137,83 mlU/ml (po menopauzie 20-138), LH 58,06 mlU/ml (po menopauzie 15-62), prolaktyna 18,98 ng/ml (1,20-29,93).... czyli wynika z tego, że w wieku 20 lat rozpoczęłam przechodzić menopauzę !! ;( brałam hormony na przywrócenie miesiączki, wówczas pojawiła się i było ok, po 3-miesięcznej kuracji przestałam w celu sprawdzenia, czy jajniki podejmują pracę i... zanikła... teraz nie mogę nic brać, żadnych hormonów, bo mam złe wyniki krwi, muszę czekać co dalej. ale jak tak będę czekać to boję się, że będzie potem już za późno.... czy ktoś miał podobną sytuację?
marysia kotvica
30.03.2008 20:58
O 16:35, dnia 2008-03-27 Baldi napisał(-a):
juz samo to "Wszyscy mężczyźni stają się bezpłodni" jakby jest debilizmem ;)
bo - owszem - staja sie bezplodni, ale po PBSCT (niestandardowa metoda leczenia jakby) + oczywiscie NIE WSZYSCY (bo jakistam odsetek w postaci 0,0001% bedzie plodny)..
no więc męską część wogóle tam tylko wspomnieli bo to babski portal ;] ale zrobili to brutalnie
Tomek
31.03.2008 09:30
Hey, słuchajcie - przepraszam bardzo - że pytam o kwestie prawdopodobnie już nie raz poruszane ma forum - i mógłbym przecież odpowiedni wątek wyszukać - nie gańcie mnie jednak za lenistwo. Chciałbym zapytać jak wygląda kwestia niepłodności u mężczyzn po chemioterapii. Swoją drogą nikt nie poruszał ze mną takich kwestii przed leczeniem, bardzo ubolewam...
aniarg
31.03.2008 09:45
O 11:48, dnia 2008-03-30 mrówcia napisał(-a):
A jeszcze a propos wczesnej menopauzy to też ostatnio moja pani ginekolog mi o tym mówiła. Mówiła, że jak chcę mieć dzieci to natychmiast ponieważ jeden z moich jajników juz nie działa (zniszczony przez chemię) i grozi mi wczesna menopauza. :((
A co to znaczy wcześniejsza meneopauza? Kiedy, w jakim wieku? Bo jakby co to nie czekam kolejny rok na dzidziusia, tylko od razu zabieram sie do roboty chyba :) Dodam że mam 27 lat już...
Trudno powiedzieć kiedy. To zależy od organizmu. Pani doktor mówi tylko, że mi to grozi i najprawdopodobniej to nastąpi wkrótce. Ale nie jest w stanie powiedzieć kiedy
dokładnie.
baldi
31.03.2008 09:56