Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Pytanie jakich wiele :(

Autor: Misiek • 19.03.2008 17:58 • 15 odpowiedzi

Misiek

19.03.2008 17:58

Odpowiedz
Cześć,

Z góry przepraszam was wszystkich, że jestem kolejnym, który pyta was: czy mam ziarnice / chłoniaka ? ale jak wiadomo każdy szuka wszystkich dróg by się dowiedzieć, czy panikuje czy też problemy są realne. Powiem Wam co wiem na temat moich problemów.

Mniej więcej rok temu wykryłem guzek na szyi po prawej stronie pod uchem, ale zniknął po paru tygodniach więc dałem sobie spokój. Teraz gdzieś w styczniu/lutym problemy powróciły - mniej więcej do marca guzek na prawej części szyi pod uchem występował, ale nie bolał mnie w ogóle. Od marca mogę już mówić o powiększeniu po obu stronach szyi i częstych aczkolwiek krótkich bólach tych węzłów.

Postanowiłem jednak wybrać się do lekarza - zrobiłem badania:
wiek 21 lat

OB 2;
rozmaz:
segementowane 54%
kwasochłonne 1
limfocyty 28
monocyty 7

Całej morfologii może nie będę przepisywał, ogólnie powiem, że wyniki w normie i lekarz to potwierdził. Laryngolog po oglądnięciu gardła i pewno węzłów za pomocą tych swoich lusterek itp. stwierdził, że "nie wygląda to źle" i zapisał antybiotyk.

Jutro idę do kontroli, ale węzły nie zmalały, bolą nadal więc antybiotyk nie pomógł.

Jeśli chodzi o inne objawy, o których tu czytałem: gorączki brak, pocenia nocnego brak, jakiś bólów po alkoholu nie zanotowałem, natomiast mniej więcej też od roku czasem boli mnie głowa krótkotrwale, aczkolwiek mam przypuszczenia, że to nerwy bo zbiega się to ze stresującymi momentami.

Ostatnie co chciałem napisać: w tamtym roku była istotna utrata wagi, może nie 10% ale blisko tego z tym, że istnieją inne przyczyny, które tłumaczą tą utratę: zmieniłem miejsce zamieszkania, tryb życia, mniej jadłem, więcej miałem stresów itp. a po jakimś czasie kg tak szybko wróciły jak wcześniej zniknęły.

Bardzo proszę Was o pomoc w diagnozie, widzę tu różne podobne tematy, ale postanowiłem na ich podstawie zebrać to wszystko razem. Szczególnie ciekawi mnie, czy bóle tych węzłów wskazują raczej na raka czy odwrotnie, no i czy te parametry krwi mimo, ze w normie mogą w tym przypadku wskazywać, coś pozytywnego czy nie ??

baldi

19.03.2008 18:35

Odpowiedz

a propos boli wezlow: http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=zz_objawy

gosc

19.03.2008 20:14

Odpowiedz

http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=forum&idforum=1&akcja=showthread&num=11932

Misiek

19.03.2008 20:50

Odpowiedz

Dzięki wielkie za obie odpowiedzi, może warto ten link, który podałeś umieścić gdzieś na samej górze, by łatwiej było go znaleźć.

Asica

20.03.2008 01:44

Odpowiedz

O 18:58, dnia 2008-03-19 Misiek napisał(-a):

Ostatnie co chciałem napisać: w tamtym roku była istotna utrata wagi, może nie 10% ale blisko tego z tym, że istnieją inne przyczyny, które tłumaczą tą utratę: zmieniłem miejsce zamieszkania, tryb życia, mniej jadłem, więcej miałem stresów itp. a po jakimś czasie kg tak szybko wróciły jak wcześniej zniknęły.

Kiedys "TEZ" wiazalam znaczny spadek masy ciala ze zmiana miejsca zamieszkania,klimatu itp..Z perspektywy czasu wiem,ze to byl jeden z objawow ZZ.Piszesz,ze przybylo Ci pozniej na wadze.U mnie podczas "hodowania" ZZ waga tez sie wachala..najpierw mocny spadek=bylam mocno chuda,pozniej powrocilam do swojej wczesniejszej wagi,pozniej znowu chudlam itd..Dzis wiem,ze to chudniecie to byl objaw ZZ,bo przed nim byly poalkoholowe bole wezlow chlonnych,ktore po paru miesiacach zanikly az do wykrycia ZZ(wykryta 3-4lata po zaniknieciu poalkoholowych bolow wezlow)

Ja mam swoja teorie na temat ZZ ;> Im organizm silniejszy,tym wieksze ma predyzspozycje(przynajmniej na poczatku),zeby zwalczac chorobe,co moze powodowac,ze objawy moga pojawiac sie i zanikac:/ (W moim przypadku nawet z potami nocnymi bylo tak,ze sie pojawialy i znikaly:/)

no i czy te parametry krwi mimo, ze w normie mogą w tym przypadku wskazywać, coś pozytywnego czy nie ??

Nie zawsze z wynikow krwi mozna "wyczytac" ZZ.U mnie wyniki krwi byly DOBRE a pomimo to gadzina sobie sie rozwijala w srodku;>

Szczególnie ciekawi mnie, czy bóle tych węzłów wskazują raczej na raka czy odwrotnie,

Powiedz jedno, a skad Ty wiesz,ze to WLASNIE wezly Cie bola?

O 19:35, dnia 2008-03-19 Baldi napisał(-a):

a propos boli wezlow: http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=zz_objawy

A Pan Admin niech przestanie ten bzdurny link o niebolesnych wezlach chlonnych wklejac i niech przypomni sobie wyklad z Ameryki "Maska reumatyczna a choroba nowotworowa".

IMO konowal,ktory napisal madrosci o objawach ZZ,przy objawie niebolesne wezly chlonne POWINIEN od razu dopisac,ze UCISK POWIEKSZONYCH WEZLOW na jakis organ MOZE powodowac bol!!

A prawda jest taka,ze trudno choremu zidentyfikowac czy to jest bol wezla czy bol spowodowany uciskiem tegoz wezla na jakis organ ;>

O 18:58, dnia 2008-03-19 Misiek napisał(-a):

Jutro idę do kontroli, ale węzły nie zmalały, bolą nadal więc antybiotyk nie pomógł.

Idz,idz i WYDEB przynajmniej USG tych wezlow skoro nie zniknely po antybiotyku ;>

..........

22.03.2008 22:53

Odpowiedz
cześć,nie wiem jak bardzo to bedzie w temacie,ale...czy znacie przypadki ze zdiagnozowali komus mononukleoze a okazala sie ona ziarnica?w ogole mozliwe jest to jesli mialo sie komplet badan usg,morfologii i rtg ktore przemawiaja za mononukleoza?
chodzi o to,ze moje wezly wcale sie nie pomniejszaja mimo,ze powiedziano mi ze zdrowieje,a odmowiono mi biopsji(bo wezly sa powiekszone tylko po jednej stronie)..martwie sie bo mam duze obciazenie genetyczne jesli chodzi nowotwory.

ewelka

23.03.2008 08:21

Odpowiedz

O 23:53, dnia 2008-03-22 .......... napisał(-a):

czy znacie przypadki ze zdiagnozowali komus mononukleoze a okazala sie ona ziarnica?

znamy takie przypadki, ja jestem takiem przypadkiem

w ogole mozliwe jest to jesli mialo sie komplet badan usg,morfologii i rtg ktore przemawiaja za mononukleoza?

miałam komplet badan takich jak piszesz, i nawet mialam badanie na mononukleoze, wynik jednoznacznie wskazywał, że to mono... jednak po leczeniu jakimis antybiotykami(pozniej sie dowiedzialam ze glupota bylo oslabiac organizm antybiotykami przy mononukleozie:/), wezly nie zmienily swojej wielkosci a ja dalej czulam sie oslabiona. Pani dr nie pasowalo ze mam wezly powiekszone tylko w okolicach nadobojczykowych, a mononukleoza atakuje zwykle wszystkie wezly i dalej zaczela szukac przyczyny....

Sylwia

23.03.2008 10:22

Odpowiedz

...to sie zmartwilam,ale za miesiac mam isc na kontrole..jak czytalam rozne pamietniki tutaj na stronie to duzo osob mialo podwyzszone OB,ja mam 9..z drugiej strony czytalam rowniez ze OB nie jest precyzyjne.....jak to jest?w ogole nie wiem czy powinnam pytac,ale pani lekarka wlasciwie nic mi nie mowila ..(przepraszam za upierdliwosc)

marysia kotvica

23.03.2008 18:03

Odpowiedz
u mnie też to miała być mononukleoza

Misiek

23.03.2008 23:59

Odpowiedz

Asica dzięki za Twoje porady, myślę jednak, że sposób w jaki jadłem przez tamte pół roku - częsty brak śniadań, małe kolacje i obiady, ciągle uczucie głodu połączone z brakiem czasu na zjedzenie czegokolwiek wydają mi się jednak wystarczającym usprawiedliwieniem straty wagi. Staram się jednak nie zapominać o tej ewentualności. Na razie po antybiotyku mój węzeł podobno się zmniejszył i jest miększy, co lekarz poczytuje jako sukces. Wybieram się jednak na USG. Dzięki wszystkim za opinie.

Sylwia

24.03.2008 09:38

Odpowiedz
w sumie trudno podwazac autorytet lekarza i np prosic go aby jeszcze raz dal skierowania np do instytutu hematologii-troche jak hipochondria to wyglada..(bo to tak jakby na sile chcialo sie znalezc jakas powazna chorobe...).tylko,ze u mnie jedynie zgadza sie:ciagle zmeczenie i przeciwciala przeciw wirusowi EBV(granica jest do 22 ja mialam ponad 200).poza tym napisane jest ze przy mononukleozie biale krwinki wzrastaja u mnie spadly...i ze ma sie goraczke i jakis nalot na migdalkach...ja nic takiego nie mialam.
ps a jak dlugo myslalyscie ze macie mononukleoze?czemu postatnowiliyscie podwazyc te diagnoze?

ewelka

24.03.2008 12:04

Odpowiedz

O 10:38, dnia 2008-03-24 Sylwia napisał(-a):

a jak dlugo myslalyscie ze macie mononukleoze?

ja nie myslalam ze ją mialam, ja ją poprostu mialam:) lezalam ze 3 tyg, bralam witaminki, oszczedzalam sie tak jak zalecali lekarze a po tym czasie zrobili mi badanie krwi i okazalo sie za dalej sa jakies komlikacje i wtedy wyslali mnie na pobranie wezla a dalej to juz bylo co bylo...

nie ma sie co bac, nie jest powiedziane ze mononukleoza przeradza sie w ziarnice, objawy sa bardzo podobne i czesto te dwie choroby sa mylone. przeciez w koncu ktos choruje na ta mononukleoze. mnie zawsze zastanawialo co sie dzieje z tymi ludzmi co tutaj pisza ze maja jakies tam obawy i ze mysla ze maja ziarnice a pozniej sie okazuje ze to nie zz. zastanawia mnie wlasnie jaka im diagnoze postawiono bo w koncu jakas przyczyna musi byc. prosilabym o taka informacje jak sie cos wyjasni.

pozdrawiam

Sylwia

24.04.2008 19:19

Odpowiedz

pisalam tu miesiac temu..wezly mam nadal powiekszone(choc zmniejszyly sie troche od poczatku marca).po wczorajszej kontroli pani dr powiedziala,ze mam znow pod koniec czerwca przyjsc-no bo mam w koncu powiekszone wezly.poza tym w rozmazie manualnym mam 47 limfocytow(granica jest do 45),to to male przesuniecie-tak stwierdzila...i ja nie wiem...zostawic to tak,czekac do konca czerwca?dodam,ze powiedzila,ze te wezly pewnie mi przebily tkanke laczna i mozliwe ze do konca zycia bede miala powiekszone...

GOSHA

06.05.2008 12:38

Odpowiedz

O 13:04, dnia 2008-03-24 Ewelka napisał(-a):

O 10:38, dnia 2008-03-24 Sylwia napisał(-a):

a jak dlugo myslalyscie ze macie mononukleoze?

ja nie myslalam ze ją mialam, ja ją poprostu mialam:) lezalam ze 3 tyg, bralam witaminki, oszczedzalam sie tak jak zalecali lekarze a po tym czasie zrobili mi badanie krwi i okazalo sie za dalej sa jakies komlikacje i wtedy wyslali mnie na pobranie wezla a dalej to juz bylo co bylo...

nie ma sie co bac, nie jest powiedziane ze mononukleoza przeradza sie w ziarnice, objawy sa bardzo podobne i czesto te dwie choroby sa mylone. przeciez w koncu ktos choruje na ta mononukleoze. mnie zawsze zastanawialo co sie dzieje z tymi ludzmi co tutaj pisza ze maja jakies tam obawy i ze mysla ze maja ziarnice a pozniej sie okazuje ze to nie zz. zastanawia mnie wlasnie jaka im diagnoze postawiono bo w koncu jakas przyczyna musi byc. prosilabym o taka informacje jak sie cos wyjasni.

pozdrawiam

o właśnie!!! Mnie tez to bardzo intersyje, co z tymi ludźmi co mieli wiele podobnych objawów..a jednak to nie ZZ. Zamieszczanie krótkich info o dalszej diagnostyce byłoby BARDZO POMOCNE, dla nowych , którzy pytają: co mi dolega....

Ja sama postaram sie poinformmować, jak potoczyły sie moje dalsze losy ( w kierunku innej niz ZZ choroby, bo taka opcję przewiduję).

Mysza

06.05.2008 18:08

Odpowiedz

14:38, dnia 2008-05-06 GOSHA napisał(-a):

o właśnie!!! Mnie tez to bardzo intersyje, co z tymi ludźmi co mieli wiele podobnych objawów..a jednak to nie ZZ. Zamieszczanie krótkich info o dalszej diagnostyce byłoby BARDZO POMOCNE, dla nowych , którzy pytają: co mi dolega....

Ja sama postaram sie poinformmować, jak potoczyły sie moje dalsze losy ( w kierunku innej niz ZZ choroby, bo taka >opcję przewiduję).

Gosha tu jest ciekawy artykuł o różnych przyczynach powiększenia węzłów chłonnych:

http://www.emedycyna.info/limfadenopatie-w-chorobach-zakaznych

Pozdrawiam, Mysza

gosha

06.05.2008 21:11

Odpowiedz

Gosha tu jest ciekawy artykuł o różnych przyczynach powiększenia węzłów chłonnych:

http://www.emedycyna.info/limfadenopatie-w-chorobach-zakaznych

WIELKIE DZIĘKI! Naprawdę ciekawe!

Pozdrawiam, Mysza