Michał
02.03.2008 18:47
Około rok temu zauważyłem powiekszone węzły chłonne w pachwinach. Poza tym żadnych niepokojących objawów.
W grudniu ubiegłego roku poszedłem do lekarza (internisty) ten przepisał antybiotyk o nazwie Curam oraz Mycosyst.
Po tygodniowej kuracji tymi specyfikami węzły nie znikły, za to ja zacząłem czuć się źle. Dostałem stanów podgorączkowych, które z przerwami utrzymują sie do dzisiaj. Równierz zaczął mi doskwierać ból plecach, ramionach i górnej części klatki piersiowej. Poszedłem do onkologa z tymi węzłami (w pachwinach), wycięto mi jeden i wynik biopsji to "węzeł chłonny odczynowy".
"Wyskoczyły" mi jednak nowe węzły, tym razem pod żuchwą i na szyi, podobnie jak tamte nie są bolesne. Do lekarza jakiej specjalności powinienem się z tym zgłosić ?
Badania krwi mam ok, jedynie procentowa zawartość neutrocytów lekko ponad norme. RTG klatki piersiowej też ok.
Innych badań nie miałem robionych.