Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Bioenergoterapia

Autor: Ali • 11.02.2005 19:27 • 9 odpowiedzi

Ali

11.02.2005 19:27

Odpowiedz
Czesc,

No coz, moze zaskocze Was takim tematem, ale jakos do tej pory podchodzilem bardzo sceptycznie do szystkich bio-cudow. Moje podejscie wcale nie uleglo zmianie, ale mysle ze nadszedl czas aby sprobowac. Moja znajoma chodzi ze swoim malenstwem to takiego jednego 'cudaka' i choc malenstwo jeszcze nie mowi to wyraznie jego zachowanie ulega zmianie po kazdej wizycie.
Bede chcial sie umowic na pare spotkan. Nie dlatego ze jestem 'zdesperowany' - nie. Chce sprawdzic czy to dziala i czuje ze to dobry czas. Swoje ustosunkowanie okreslilbym jako lekko sceptyczne, ale dalekie od ignorancji czy negacji.

Napewno opisze moje wrazenia po wizycie.

Tu mam pytanie do was - czy ktos tego probowal? Jezeli tak to z jaki skutkiem?

DiDi

11.02.2005 19:34

Odpowiedz

2005-02-11 20:27... Ali napisał(a):

Czesc,

No coz, moze zaskocze Was takim tematem, ale jakos do tej pory podchodzilem bardzo sceptycznie do szystkich bio-cudow. Moje podejscie wcale nie uleglo zmianie, ale mysle ze nadszedl czas aby sprobowac. Moja znajoma chodzi ze swoim malenstwem to takiego jednego 'cudaka' i choc malenstwo jeszcze nie mowi to wyraznie jego zachowanie ulega zmianie po kazdej wizycie.

Bede chcial sie umowic na pare spotkan. Nie dlatego ze jestem 'zdesperowany' - nie. Chce sprawdzic czy to dziala i czuje ze to dobry czas. Swoje ustosunkowanie okreslilbym jako lekko sceptyczne, ale dalekie od ignorancji czy negacji.

Napewno opisze moje wrazenia po wizycie.

Tu mam pytanie do was - czy ktos tego probowal? Jezeli tak to z jaki skutkiem?

No wlasnie tez bym chciala sie dowiedziec czy u kogos cos takiego zadzialalo chocia z w minimalnym stopniu...

Tak sie zlozylo, ze akurat jutro jestem umowiona na wizyte z uzdrowicielem, ale moje nastawienie jest troche sceptyczne! No ale ide, bo jak nie sprobuje to moge potem zalowac...

Ali

11.02.2005 19:36

Odpowiedz
SUPER!
czekam na relacje :)
pozdrowka
Ali

DiDi

11.02.2005 19:40

Odpowiedz

2005-02-11 20:36... Ali napisał(a):

SUPER!

czekam na relacje :)

pozdrowka

Ali

Ali napewno napisze jak bylo!!!

Trzymaj kciuki, zeby mnie uzdrowil ten czlowiek z nadprzyrodzonymi zdolnosciami :-)

Ali

11.02.2005 19:43

Odpowiedz

Jasne ze trzymam, ale Ty wiesz ze wyzdrowiejesz... on Ci daje jedynie 1 powod wiecej do tego :)

DiDi

12.02.2005 20:26

Odpowiedz
Jak obiecalam tak zdaje krotka relacje w wizyty u bioenergoterapeuty!

Wszystko trwalo jakies 15 minut. Uzdrowiciel na poczatek trzymal rece na mojej glowie i odmiawial jakas modlitwe w niezrozumialym dla mnie jezyku. Nastepnie dotykal okolice miejsc dotknietych choroba, czyli kregoslup i kosci miednicy. Uzdrwiciel poprosil mnie zebym sie skoncentrowala, no i to robilam, tylko moja koncentracja polegala na tym, zeby nie podskakiwac na lozku z powodu moich laskotek:-)wiec zaciskalam mocna zabki zeby tylko nie podskakiwac:-)
Dodam ze rece tego bioenergoterapeuty byly bardzo cieple(to mnie zdziwilo, ze byly az tak cieple), a poza tym to nie wiem czy to tylko moja psychika czy rzeczywiscie cos dzialo sie ze mna podczas tego seansu, gdyz odczulam jakies dziwne cieplo w prawej piecie:-)

Podsumowujac nie zaluje ze poszlam, byc moze pomoze mi to chociaz w malym stopniu,a napewno nie zaszkodzi!

Pozdrawiam wszystkich!!!

Ali

12.04.2005 15:07

Odpowiedz
no to nadeszla moja kolej... co prawda jeszcz nie relacja ale... chcialem powiedziec ze jestem umowiony na 19.04.
Facet jest dosc znany w Polsce... zobaczymy...
Relacji oczywiscie nie omieszkam zamiescic...

Co do cieplych lapek... moja zoncia tez ma takie ;)...

gaia

12.04.2005 15:46

Odpowiedz

:) ja od 17 lat jezdze po roznych takich "cudownych" panach (nie wiem dlaczego ale w wiekszosci to panowie sa ;) ale nie z powodu ziarnicy lecz bardzo silnych migren, efekt? zmniejszenie rodzinnych finansow :) na mnie to najzwyczajniej nie dziala bylam nawet u pana nowaka w podkowie lesnej (rece ktore lecza kiedys prowadzil w polsacie) i :) nic, przeszlam przez rozne mikstury wahadelka masaze....... :) jest to ciekawa rozrywka jesli nie mamy co zrobic z pieniazkami :) ale uwazam ze tacy ludzi emoga pomoc jesli ktos wierzy, mnie to tylko rozsmiesz jak DIDI pisala laskocze :) ale jak ktos chce to sadze ze moze uzyskac pozytywny efekt :)

Ali

19.04.2005 19:28

Odpowiedz
Veni, vidi, ale vinci to nie dokonca :)

No to teraz moja relacja.

Bylem dzis...
Zaczelo sie od diagnozy... niby trafna, ale... nic zaskakujacego... tzn wszystko dalo sie z duzym prawdopodobienstwem ustalic na podstawie 'obrazu klinicznego'...

Posiedzialem chwile - podobno dostalem mega dawke... mowie podobno, bo nie poczulem - choc bardzo chcialem.

No i tyle... czas minal... nastepny pacjent...

Szkoda ze nie moge Wam powiedziec ze czulem cieplo, magiczny dotyk, nieznana sile... ale koniec koncow skonczylo sie na... rihu-hihu.

Moze to i dobrze - smiech w koncu to zdrowie :), chociaz moja fretka dostarcza mi go ostatnio w takich dawkach ze moglbym sprzedawac na kilogramy :D

Pozdrowienia dla wczystkich
i niech MOC BEDZIE Z WAMI
Ali

zosh

22.04.2005 20:48

Odpowiedz
Heh, ja np nie twierdzę tak z góry, że to nie działa ... tylko był taki jeden przypadek, nie ziarnica ale białaczka szpikowa. Dziewczyna przy zgłoszeniu do kliniki miała 30% blastów (jak na białaczkę to "w miarę"- jeśli tak można wogóle powiedzieć)
Nie pojawiła się jednak na leczenie w klinice, bo leczyła się niejaką hubą radioaktywną bodajże w okolicach Piwnicznej. I co ... wróciła po kilku miesiacach. Blastoza szpiku była już prawie 100%. Lekarze nie wiedzieli już co zrobić,ani to leczyć, no a zostawić tak sobie też nie można.
Uważajcie więc na tych uzdrowicieli :|