Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Limfocytoza, swędzenie

Autor: Marcin • 20.02.2008 01:04 • 10 odpowiedzi

Marcin

20.02.2008 01:04

Odpowiedz
Cześć. Od ok 9 mies mam powiekszone wezly. Najpierw pod zuchwa, pozniej pod pachami, teraz moze w pachwinach. Oprocz pod jedna pachą (ok 2cm) reszta jest <=1cm. Generalnie lekarz powiedział że węzły są ok jak na badanie palcami i żeby się nie martwic. Pojde na badania krwi teraz. Ponadto węzły powiększały się w 2-4 dni do obecnych rozmiarów i nie rosną bardziej. Nawet zmalały odrobinkę (ostatnio je olałem i nie dotykam :) Ale do rzeczy, parę konkretnych pytań:

1) Jak wam wychodziła limfocytoza? Oddawałem ostatnio charytatywnie krew do badań naukowych nad białaczkami (jako zdrowy, do porównań). Pani doktor z Akademi Medycznej stwierdziła że mam świetną limfocytozę, generalnie ilościowo i jakościowo moje krwinki białe są ok. Mam masę takich wykresików z chromatografu i ponoć wszystkie są dobre. W sumie kilkanaście stron róznych wyników niebudzących zastrzeżeń. Czy to jest jakiś argument uspokajający, czy nie bardzo?

2) Swędzenie nóg - zwłaszcza wieczorami, już drugi taki kilkudniowy okres. Ale pamiętam że nieraz w życiu przy jakichś uczuleniach nogi swędziały mnie w ten sam sposób (wręcz mocniej). Ponoć to obiaw rzadki, ale charakterystyczny.
Pytanie: Czy swędzi całe ciało, ciągle, czy niektóre miejsca od czasu do czasu?

3) węzły ciągle rosną, osiągają większe rozmiary, czy mogą lekko urosnąć i siedzieć cicho?

Pozdrawiam i gratuluję założenia tego podforum. Mam nadzieję że znajdą się wytrwali którzy będą odpowiadać takim hipochondrykom jakim - miejmy nadzieję - ja jestem.

magda

20.02.2008 17:32

Odpowiedz
Hej.
Napisz co sie z Toba teraaz dzaieje. Jak wyszly wyniki?

Marcin

28.02.2008 01:49

Odpowiedz

O 18:32, dnia 2008-02-20 magda napisał(-a):

Hej.

Napisz co sie z Toba teraaz dzaieje. Jak wyszly wyniki?

Niestety nie dałem rady zrobić wtedy badań. Musiałem siedzieć w szpitalu i opiekować się ciężko chora osoba z rodziny (alzheimer - wymagał opieki/pilnowania przez caly czas). W dzien spalem, w nocy siedzialem, albo na odwrot. W piatek sie wyrwe z pracy z rana, to zrobie sobie te badania. Boje sie jak cholera. A dzis kupilem sobie wapn, bede intensywnie bral przez najblizsze kilka dni, jak to uczulenie (swedzenie) to powinno przejsc. Wlasciwie to mnie nie swedzi caly czas, nawet nie codzien. Raz na jakis czas, lekko. Po goracej kompieli sie nasila.

Przeczytalem gdzies ze przy ziarnicy spada islosc limfocytow. Mam nadzieje ze jednak nic mi nie jest. A wezly jak sie niby zmniejszyly, tak teraz sa spowrotem takie jak byly. Mysle ze to tez troche kwestia "sprawdzania" ich wielkosci. Jak przez jakies 2 miesiace przez inne problemy zapomnialem o wezlach, to byl spokoj. a teraz nie mam az tylu innych zmartwien, to strach przed choroba wrocil.

Pozdrawiam.

Anika

28.02.2008 20:22

Odpowiedz
Hej

Nie olewaj tych węzłów, szoruj do onkologa i tylko On Cie może uspokoić ale musisz to sprawdzić bo u mnie się zaczeło całkiem podobnie.
Nie bój sie ale idź do lekarza.

Pozdrawaiam

Anika

Marcin

28.02.2008 23:56

Odpowiedz

O 21:22, dnia 2008-02-28 Anika napisał(-a):

Nie olewaj tych węzłów, szoruj do onkologa i tylko On Cie może uspokoić ale musisz to sprawdzić bo u mnie się zaczeło całkiem podobnie.

Nie bój sie ale idź do lekarza.

Dzieki Anika za odpowiedź. To mówisz że do onkologa od razu ... to ja jutro zrobie sobie badania krwi, a do onkologa po weekendzie, z wynikami.

Długo to wszystko trwa: Onkolog-biopsja-wyniki?

Mam też do Ciebie pytanie o te węzły (wyczytałem w innych Twoich postach). Powiększaly sie coraz bardziej do czasu leczenie, czy byly mniej wiecej takie same? Bo u mnie powiekszaly sie szybciutko, w kilka dni (bolac), ale później byly ciagle takie same i juz nie rosly.

Uchy do góry, dasz sobie radę. I pisz na forum co się dzieje, będę śledził :)

Pozdrawiam

zibi49

01.03.2008 08:39

Odpowiedz

O 00:56, dnia 2008-02-29 Marcin napisał(-a):

O 21:22, dnia 2008-02-28 Anika napisał(-a):

Nie olewaj tych węzłów, szoruj do onkologa i tylko On Cie może uspokoić ale musisz to sprawdzić bo u mnie się zaczeło całkiem podobnie.

Nie bój sie ale idź do lekarza.

Dzieki Anika za odpowiedź. To mówisz że do onkologa od razu ... to ja jutro zrobie sobie badania krwi, a do onkologa po weekendzie, z wynikami.

Długo to wszystko trwa: Onkolog-biopsja-wyniki?

Mam też do Ciebie pytanie o te węzły (wyczytałem w innych Twoich postach). Powiększaly sie coraz bardziej do czasu leczenie, czy byly mniej wiecej takie same? Bo u mnie powiekszaly sie szybciutko, w kilka dni (bolac), ale później byly ciagle takie same i juz nie rosly.

Uchy do góry, dasz sobie radę. I pisz na forum co się dzieje, będę śledził :)

Pozdrawiam

Witam jestem tu "nowy".Tzn. nowo zarejestrowany ale od jakiegoś czasu przeglądam wasze posty . Jesteście niesamowici. U mnie jeszcze nic nie stwierdzono,tylko denerwuje mnie to ze wszystkie badania tak długo trwają.Mam powiększone węzły chłonne nadobojczykowe jednostronnie 2x3 cm (3 pakiety), ruchome, nie bolące nawet po alkocholu. W innych miejscach ciała( USG,RTG.laryngolog) niemam żadnych zmian. Krew Ok. Biopsja cienkoigłowa, wynik- ( węzły odczynowe). Mam skerowanie na pobranie węzłow i tu "kicha" na połowę kwietnia. Skierowanie mam od chirurga onkologa, Przecierz to półtora miesiąca, potem czekanie na wynik???? Czy to normalne ze tak się długo czeka?Czy można to jakos przyspieszyć? Przecierz z tym wszystkim to juz chodze po lekarzach pół roku. A ma być jak mówią specjaliści szybko zdjagnozowane i szybko leczone. Jak COŚ jest to przecierz już powinno się to lczyć. Czy to zawsze tak długo trwa? W nowotworach podobno każdy dzień zwłoki jest ważny.Leczę się w renomowanym Centrum. Mam pytanie , czy może dwa trzy niesiące to nie jest az tak istotne? Pozdrawiam Was bardzo.Chciałbym szczególnie podziękować Baldiemu za załozenie tej strony. Myślę ze pomogłeś najbardziej jak mogłeś.

Andrzej

01.03.2008 10:31

Odpowiedz

O 00:56, dnia 2008-02-29 Marcin napisał(-a):

Dzieki Anika za odpowiedź. To mówisz że do onkologa od razu ... to ja jutro zrobie sobie badania krwi, a do onkologa po weekendzie, z wynikami.

Długo to wszystko trwa: Onkolog-biopsja-wyniki?

Pozdrawiam

Zrób jeszcze USG tych węzłów. Na podstawie tych dwóch badań, gdyby wykazały one coś podejrzanego, onkolog ewentualnie skieruję Cię na biopsję. Jak USG wykażę, że masz w węzłach zachowaną zatokę tłuszczową i nie są one hypoechogeniczne nikt Ci nie da skierowania na biopsję.

Co do wielkości węzłów: Węzły chłonne pod żuchwą mające poniżej 1 cm są węzłami prawidłowymi. W tej okolicy mogą tyle mieć i nie jest to powodem do niepokoju. Bierz pod uwagę, że wielkość węzłów często trudno ocenić pod palcami bo są one ukryte między innymi tkankami. Zrób USG czy ten węzeł pod pachą faktycznie ma te 2 cm.

Marcin

11.03.2008 23:01

Odpowiedz
OB:3
morfologia - generalnie w srodku normy. Poza jednym szczegółem:

MDX:16%,
a w rozmazie mam jakies wirocyty (jednego w probce).

Czy ktoś wie co to jest ten wirocyt? google nie wie :) Czy to może być związane że ostatnio jestem przeziębiony i czuje jakbym coś złapał (kilka dni, krew oddawałem dzisiaj).

Co do USG to jak będe u lekarza z moimi wynikami to zapytam. Chociaz zastanawiam sie czy nie spróbowac u innego ... tak dla pewności że nie mam się czym martwić :)

Marcin

13.03.2008 14:36

Odpowiedz

Czy mieliście w wynikach krwi wirocyty? pytam tych którzy chorują/chorowali. Do lekarza dopiero w poniedzialek :/ A dotej pory tylko sie bede zastanawial :/

baldi

13.03.2008 15:08

Odpowiedz

Na 100 leukocytow 2% stanowia wirocyty..

Marcin

13.03.2008 17:10

Odpowiedz

O 16:08, dnia 2008-03-13 Baldi napisał(-a):

Na 100 leukocytow 2% stanowia wirocyty..

Ale u chorych? Pytam dla pewnosci, bo to dosc duza roznica...