Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Problem z ręką

Autor: carinka • 20.06.2005 20:31 • 11 odpowiedzi

carinka

20.06.2005 20:31

Odpowiedz
Hej!
Mam do was pytanko.Od ostatniej chemi boli mnie ręka(oczywiście ta w którą podawano"witaminki"),generalnie to już 4 chemia z rzędu na tą łapkę i właśnie nie wiem czy to od tego ten ból.Jest to takie rwanie jakby w mięśniach.Jak sobie z tym radzić,może ktoś z was miał podobnie?Pozdrawiam

koot

20.06.2005 20:41

Odpowiedz

O 22:31, dnia 2005-06-20 carinka napisał(-a):

Hej!

[...]

Hej!

Mnie bolały ręce powyżej łokcia. Ale to bolały mnie żyły, czasem nie mogłem spać w nocy przez to. Po kilku dniach od wlewu przechodziło.

Monika

20.06.2005 21:07

Odpowiedz

O 22:31, dnia 2005-06-20 carinka napisał(-a):

Hej!

Po każdej chemii (ABVD)miałam zapalenie żył. Ulgę przynosiły okłady z rywanolu i maść z heparyną.

carinka

20.06.2005 21:08

Odpowiedz

No mnie własnie też boli powyżej łokcia, ale mam wrażenie że to jednak mięśnie nie żyły choć może się mylę.W każdym razie ból jest bardzo uciążliwy.Pytałam lekarza czy jest jakaś rada na to stwierdził że nie :((((

Joaśka Ż.

20.06.2005 21:11

Odpowiedz

O 23:07, dnia 2005-06-20 Monika napisał(-a):

O 22:31, dnia 2005-06-20 carinka napisał(-a):

Hej!

Po każdej chemii (ABVD)miałam zapalenie żył. Ulgę przynosiły okłady z rywanolu i maść z heparyną.

Jest na to wszytsko sposób - ale niechętnie stosowany u dorosłych ($)- cewnik Broviaca. Ręce wolne od bólu - konieczne tylko zmiany opatrunków i przepłukiwanie wejścia 2 razy dziennie. Wszystkie dzieci w znanym mi szczecińskim szpitalu mają te wejścia. Można utrzymać je bardzo długo - ok 8 mies. Polecam.

aa86

21.06.2005 08:21

Odpowiedz

Jest na to wszytsko sposób - ale niechętnie stosowany u dorosłych ($)- cewnik Broviaca. Ręce wolne od bólu - konieczne tylko zmiany opatrunków i przepłukiwanie wejścia 2 razy dziennie. Wszystkie dzieci w znanym mi szczecińskim szpitalu mają te wejścia. Można utrzymać je bardzo długo - ok 8 mies. Polecam.

po pierwszej chemii mialam popalone zyly po ktorych slad jest do dzis (rok juz jestem zdrowa)i zcesto robi sie siny, ograniczza zgiecia. mialam cewnik tzw. kateter i bardzo polecam, tylko nei zawsze sa na to fundusze, a ja leczona bylam na oddz. dzieciecym

Carinka

21.06.2005 11:44

Odpowiedz

Zostały mi dwie chemie wiec raczej nie opłaca mi się zakładac cewnika :(

Magda

21.06.2005 12:49

Odpowiedz

O 22:31, dnia 2005-06-20 carinka napisał(-a):

Hej!

Mam do was pytanko.Od ostatniej chemi boli mnie ręka(oczywiście ta w którą podawano"witaminki"),generalnie to już 4 chemia z rzędu na tą łapkę i właśnie nie wiem czy to od tego ten ból.Jest to takie rwanie jakby w mięśniach.Jak sobie z tym radzić,może ktoś z was miał podobnie?Pozdrawiam

Ja też w pewnym momencie miałam problem z łapką,okazało sie,że to jest zapalenie żył.Mój lekarz podał mi antybiotyk i zastrzyki na rozrzedzenie krwi.Poza tym smarowałam ją maściami.No i pomogło ! Jednak trudno jest mi powiedzieć czy Ty masz ten sam problem.Najlepiej porozmawiać z lekarzem.

Zoisyte

21.06.2005 19:17

Odpowiedz

O 23:11, dnia 2005-06-20 Joaśka Ż. napisał(-a):

O 23:07, dnia 2005-06-20 Monika napisał(-a):

O 22:31, dnia 2005-06-20 carinka napisał(-a):

Hej!

Po każdej chemii (ABVD)miałam zapalenie żył. Ulgę przynosiły okłady z rywanolu i maść z heparyną.

Jest na to wszytsko sposób - ale niechętnie stosowany u dorosłych ($)- cewnik Broviaca. Ręce wolne od bólu - konieczne tylko zmiany opatrunków i przepłukiwanie wejścia 2 razy dziennie. Wszystkie dzieci w znanym mi szczecińskim szpitalu mają te wejścia. Można utrzymać je bardzo długo - ok 8 mies. Polecam.

A ja znam 100 razy lepsze lekarstwo - VASCUPORT.

Raz na miesiąc jeżdżę na płukanie, tyle...

Nie ma nic lepszego, trzeba tylko pomęczyć swojego lekarza

Carinka

21.06.2005 22:09

Odpowiedz

Zapalenie żył to raczej nie jest,bo to już nie pierwszy raz boli mnie ręka i ostanio jak lekarz ją oglądał wyglądała dokładnie tak samo jak teraz , a wtedy właśnie stwierdził że to nic i musi przejść :(.Więc jednym słowem beznadzieja :( ale muszę jakoś przetrzymać.........czym jest taki ból wobec walki o życie prawda :) ?

baldi

22.06.2005 06:26

Odpowiedz

O 00:09, dnia 2005-06-22 Carinka napisał(-a):

muszę jakoś przetrzymać.........czym jest taki ból wobec walki o życie prawda :) ?

prawda :-)

zycze wytrwalosci ;)

Martek

30.06.2005 21:37

Odpowiedz
Pielęgniarki w moim szpitalu radziły:"okłady z altacetu i Venoruton gel".Mi nie pomogło ale może komuś pomoże?! :)Powodzenia.