gość
29.01.2008 22:15
Mój znajomy zapadł na Nhl z tego co wiem, jest to chłoniak nie ziarniczny, czy to prawda, że w jego przypadku rokowania są gorsze aniżeli w przypadku ziarnicy?
Autor: gość • 29.01.2008 22:15 • 2 odpowiedzi
gość
29.01.2008 22:15
Mój znajomy zapadł na Nhl z tego co wiem, jest to chłoniak nie ziarniczny, czy to prawda, że w jego przypadku rokowania są gorsze aniżeli w przypadku ziarnicy?
baldi
30.01.2008 06:01
agatarydz
30.01.2008 12:23
Gorsze gorsze. Wszystko jednak zależy od stopnia zaawansowania tak jak przy innych nowotworach. Liczy się wiek, liczba zajętych węzłów, poziom LDH, no i oczywiście rodzaj tego chłoniaka nieziarniczego. Poza tym ziarniczki i ziarniaki mają fajniejsze forum :) a podobno najważniejsze to jak widzimy niszczenie intruza w głowie. Każdy ozdrowieniec daje przynajmniej tydzień dobrego humoru i trzy dni wiary w wyzdrowienie. Ja mam właśnie takiego nieziarniczego DLBCL. Gdyby ktoś z tych nie - ziarnic potrzebował informacji to słuzę pomocą.