Janiska
24.01.2008 13:27
Witam serdecznie,niechcacy trafiłam na Wasza stronke,poczytałam forum i jestem zaniepokoja.Wy jesteście wszyscy bardzo młodzi w przeciwienstwie do mnie,ja juz 60 na karku,ale do rzeczy,otóz ze szesc lat temu pojawił sie na tylnej częsci szyi czyli karku z lewej stronu malutki bolacy guzek,twardawy nie przeuwajacy sie według mnie,pobolewa mnie co jakis czas kark w tej okolicy jak boli to sie zwieksza,poboli pare dni i przestaje bez leczenia,zazwyczaj chyba kojarze te pobolewania z podziebieniem i po kilku dniach wszystko wraca do normy tzn.przestaje bolec i sie zmniejsza,jest wyczywalny przy ucisku palcem.Acha chciałam jeszcze dodac ze na czubku tego guzka jest taki biały czubek ,punkcik nie wiem jak to nazwac malutki.Nie zwracałam na to uwagi,pomimo wieku a chyba powinnam i tak sie to juz toczy przez 6 moze nawet wiecej lat.Wyniki rentgen płuc,krwi w normie wszystko.Zapisałam sie na kosnultacje onkologiczna,ale ciekawa jestem co Wy znawcy tematu o tym myslicie.Pozdrawiam Was wszsytkich bardzo cieplutko,życzac upragnionego zdrowia.