Marcin
21.01.2008 16:40
Duzo czytalem ostatnio o rekinach a konkretniej o chrzastkach z tych zwierzat. Te ryby nigdy nie choruja na raka. Probowal juz ktos z was preparaty na bazie tych chrzastek? Czy one rzeczywiscie moga pomoc??
Autor: Marcin • 21.01.2008 16:40 • 5 odpowiedzi
Marcin
21.01.2008 16:40
Duzo czytalem ostatnio o rekinach a konkretniej o chrzastkach z tych zwierzat. Te ryby nigdy nie choruja na raka. Probowal juz ktos z was preparaty na bazie tych chrzastek? Czy one rzeczywiscie moga pomoc??
baldi
21.01.2008 17:15
polee
21.01.2008 18:54
a żaby choruja na raka? wie moze ktos? ;-)
koot
22.01.2008 11:58
O 19:54, dnia 2008-01-21 polee napisał(-a):
a co do pytania o rekinka, to moja szanowna pani dr kaze mi go zazywac (ecomer, iskial, preventic) na podniesienie odpornosci... no i zazywam sobie go non stop od kwietnia '07 i hmm... drugi raz w tym miesiacu jestem przeziebiona:DDD
Ja od miesiąca zajadam propolis z domieszką pyłków kwiatowych :D Na razie przetrzymałem bez szkody jedną ogólno-domową infekcję (chorych kilka osób). Połykam też tabletki czosnkowe.
Ale to z powody kandydozy, podobno drożdże nie lubią czosnku i kitu pszczelego :D
Pozdrowienia!
madzia1
22.01.2008 16:08
O 17:40, dnia 2008-01-21 Marcin napisał(-a):
Duzo czytalem ostatnio o rekinach a konkretniej o chrzastkach z tych zwierzat. Te ryby nigdy nie choruja na raka. Probowal juz ktos z was preparaty na bazie tych chrzastek? Czy one rzeczywiscie moga pomoc??
Polecam również sok z jeżówki purpurowej (echinaceae), który pobudza limfocyty do swoistej obrony organizmu i zwiększa liczbę leukocytów. Piłam go w trakcie leczenia i teraz znów piję bo Iskial i innego typu leki z olejem z wątroby rekina jakoś na mnie nie działają - z resztą nad czymś się tu rozwodzić kiepską mamy odporność i w mgnieniu oka niestety nie odbuduje się nam ona. Pozdrawiam cieplutko wszystkie "zdechlaczki"
anya8888
22.01.2008 16:59
a ja podczas calego leczenia zazywalam ecomer i dalej go biore i nie bylam jeszcze chora :D