Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

LECZENIE ZIARNICY PO 60TCE

Autor: Sylwia • 09.01.2008 20:58 • 2 odpowiedzi

Sylwia

09.01.2008 20:58

Odpowiedz
Witam wszystkich,
bardzo bym chciala na wstepie podziekowac za wszystkie wypowiedzi - jest to dla mnie skarbnica wiedzy.
Moj tato zostal zdiagnozowany z ziarnica kilka miesiecy temu. Jest juz po operacji i po 6 chemii.I jak wspomialam w temacie po 60-tce, w tej chwili 65 lat.
Rozpoznanie niezbyt podbudowujace: Zianica zlosliwa LD III B.
Po kazdej chemii czuje sie coraz gorzej.
Na dodatek po ostatniej zalapal zapalenie oskrzeli i nerek.
W tej chwili juz praktycznie nie wstaje.
Najgorsze jest to, ze kategorycznie odmawia jedzenia i picia. Nic co wczesniej lubil mu nie smakuje. Mowi, ze ma taki dziwny smak w ustach, ze nic nie jest w stanie przejsc mu przez gardlo.
Czuje sie taka bezsilna, bo widze jak wiara i sily go opuszczaja z dnia na dzien. Na dodatek nie moge byc z nim na codzien, wiec serce peka mi jeszcze bardziej.
Jezeli ktos ma jakies doswiadczenia z leczeniem ziarnicy po 60-tce - prosze niech podzieli sie swoja historia.
Jezeli tez znacie jakies skuteczne metody, zeby pomoc tacie zaczac jesc i pic przede wszystkim - bede bardziej niz wdzieczna. Moze jakies metody Babuni jak pozbyc sie tego metalicznego smaku w ustach?
Pozdrawiam,
Sylwia
GG: 3855462

marieta

11.01.2008 12:37

Odpowiedz
niech tata spróbuje gum do żucia, albo różnego rodzaju cukierków, no i soki z owoców cytrusowych.. są tacy co ich nie polecają, ale ja piłam z cytryn :) i ten metaliczny smak, choć na chwilę znikał,
pozdrawiam,

Sylwia

31.01.2008 19:36

Odpowiedz
Dzieki Marieta,
przekaze - ale z ta guma do zucia to moze byc ciezko!
Poza tym pojawil sie kolejny problem - bardzo uciazliwy i bardzo meczacy - wieczna i dosc silna czkawka.
Czy ktos mial takie obawy?
Jak z tym walczyc?
Niby lekarze cos przepisuja - ale jakos slabo to dziala, a tato czkawka juz jest wykonczony.
Pozdrawiam i dzieki.