Marcia_haha
09.01.2008 10:47
Autor: Marcia_haha • 09.01.2008 10:47 • 14 odpowiedzi
Marcia_haha
09.01.2008 10:47
stasia
09.01.2008 18:12
poczekać na wyniki ,,,,
Marcia_haha
09.01.2008 23:04
powiedzcie mi od czego zaczac?? do jakiego lekarza mam isc?? onkolog, hematolog?? gdzie najpierw??
aga
10.01.2008 13:25
O 00:04, dnia 2008-01-10 Marcia_haha napisał(-a):
powiedzcie mi od czego zaczac?? do jakiego lekarza mam isc?? onkolog, hematolog?? gdzie najpierw??
witaj!
zaczyna sie od onkologa,gdzie nie jest potrzebne skierowanie.Jednak co do diagnozy,ze to ziarnica to nie wysnuwalabym jej tak szybko.Onkolog byl prawie pewien,ze Mam ziarnice ale biopsja wykazala gruzlice wezla chlonnego.Bylam w szoku....najpierw mysl o raku,a teraz gruzlica i to umiejscowiona w wezle chlonnym.!!!!Dwa miesiace oswajania,czekanie na wynik,psychiczna meczarnia,a tu Masz....onkolog mowi ze to byl typowy przyklad ziarnicy..byl.Przeswietlenia pluc ok a tu jednak niespodzianka..Takze zacznij od onkologa ale nigdy do konca nie mozna byc pewnym ze Ma sie to co mowia.Pozdrawiam.
hanciaj
10.01.2008 16:54
onkolok hematolog idz nie czekaj.z wynikami idz
hanciaj
10.01.2008 16:54
onkolog idz nie czekaj.z wynikami idz
marcia_haha
11.01.2008 08:18
madzia1
11.01.2008 08:30
O 09:18, dnia 2008-01-11 marcia_haha napisał(-a):
mam skierowanie na chirurgie na wyciecie wezla do badan. boje sie? jak wyglada taki zabieg?? długo sie lerzy w szpitalu?
To zależy jak go bedziesz miała wykonany - czy w znieczuleniu ogólnym czy miejscowym. Jak w ogólnym to góra trzy dni będziesz leżeć w szpitalu, a jak w miejscowym to tego samego dnia już wyjdziesz.
Powiedzcie czy to wyciecie wezła jest konieczne, może ta lekarka (zwykły internista) zbyt pochopnie podjeła decyzje o tym zabiegu??
Pochopnie podjęła decyzję???- nie sądzę, a wręcz przeciwnie w końcu bedziesz wiedziała czy masz jakies komórki odpowiedzialne za ziarnicę czy nie.
A wyniku tomografi dalej nie mam
marcia_haha
11.01.2008 09:04
To zależy jak go bedziesz miała wykonany - czy w znieczuleniu ogólnym czy miejscowym. Jak w ogólnym to góra trzy dni będziesz leżeć w szpitalu, a jak w miejscowym to tego samego dnia już wyjdziesz.
a nie wiesz może od czego to zależy czy będę miała znieczulenie ogólne czy miejscowe??
madzia1
11.01.2008 09:24
O 10:04, dnia 2008-01-11 marcia_haha napisał(-a):
a nie wiesz może od czego to zależy czy będę miała znieczulenie ogólne czy miejscowe??
To chyba zależy od tego gdzie jest umiejscowiony ( nie jestem pewna), ja miałam przy tętnicy nadobojczykowej i miałam w znieczuleniu ogólnym, ale tak naprawdę to sądzę, że to zależy od tego jaką decyzję lekarz podejmie.
ewelka
11.01.2008 10:43
O 10:24, dnia 2008-01-11 Madzia1 napisał(-a):
O 10:04, dnia 2008-01-11 marcia_haha napisał(-a):
a nie wiesz może od czego to zależy czy będę miała znieczulenie ogólne czy miejscowe??
To chyba zależy od tego gdzie jest umiejscowiony ( nie jestem pewna), ja miałam przy tętnicy nadobojczykowej i miałam w znieczuleniu ogólnym, ale tak naprawdę to sądzę, że to zależy od tego jaką decyzję lekarz podejmie.
ja miałam przy aorcie i mialam tylko znieczulenie miejscowe, to całe wycinanie było jedna wielka parodia, niczym z serialu "Daleko od noszy" ;)nieostre skalpele(bo na naczyniówce nie uzywali skalpeli, ktorych zyczyl sobie doktor), później trzeba było rozciąć dalej skóre, a dalej juz znieczulenie nie działało(wwrrr...to nie było przyjemne uczucie jak zaczeli mnie ciąć na żywca), nastepnie popsuła się lampa nad stołem, awaryjne nie swieciły tak ostro, żeby kontynuowac zabieg. Najgorsze w tym wszystkim było to, że ja lezałam i słuchałam tego wszystkiego, i płakac mi sie chciało. Spytałam lekarza czy długo jeszcze a on ciągle mówił, że jeszcze chwila, a ta chwila trwała 1,5h. Dziś to brzmi śmieszznie. Ale tak naprawdę nie ma sie czego bać, wycięcie jest nie uniknione, chociaż znieczulenie ogólne jest zdecydowanie lepsze jeżeli ktoś ma słabe nerwy.
baldi
11.01.2008 10:49
ewelka
11.01.2008 11:05
O 11:49, dnia 2008-01-11 Baldi napisał(-a):
ale dzielna bylas i wytrzymalas :)
zuch-dziewczyna :D
jasne że tak ;) a jak szłam po wynik to wywinęłam takiego orła przed gabinetem lekarskim, że ledwo sie podniosłam, a panie salowe ze śmiechem na twarzy powiedziały, że na drzwiach jest napisane: obowiązkowe obuwie ochronne;)
madzia1
11.01.2008 11:15
O 12:05, dnia 2008-01-11 Ewelka napisał(-a):
O 11:49, dnia 2008-01-11 Baldi napisał(-a):
ale dzielna bylas i wytrzymalas :)
zuch-dziewczyna :D
jasne że tak ;) a jak szłam po wynik to wywinęłam takiego orła przed gabinetem lekarskim, że ledwo sie podniosłam, a panie salowe ze śmiechem na twarzy powiedziały, że na drzwiach jest napisane: obowiązkowe obuwie ochronne;)
Ewelka aleś ty pechowa kobieta
Marcia_haha
11.01.2008 18:13
hehe Ewelka mam nadzieję, że ja takich przygód nie będę miała :))