Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Czy mam ziarnicę?
Odpowiedź w wątku: powiększone węzły chłonne podżuchwowe, obojczykowe, pod pachami i w pachwinach??
Komentujesz wpis użytkownika
Michał
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 13:58, dnia 2010-12-10 Michał napisał(-a): > > O 13:54, dnia 2008-01-08 Baldi napisał(-a): > > usg wezlow. > Witam Serdecznie, > Mój problem zaczął sie około 1 listopada 2010, czyli juz ponad miesiąc. > 1 listopada ubudzilem sie ze spuchnietą szyja i pobolewaniem gardła(Mieszkam w Anglii). Tegoż samego dnia poszedlem do lekarza, ktory obejrzał i stwierdził,ze mam powiekszone migdałki i że to na 100 wirus.Kazał kupić Ibuprofen i paracetamol. Nie miałem żadnej gorączki ani też kaszlu czy kataru.Jakies dwa dni później pojawił sie bardzo ostry ból gardła oraz powiekszone węzły chłonne podżuchwowe(prawa strona 2 małe(max 0,5),lewa strona 5 małych(max 0,7mm) wszystkie ruchome niebolesne)oraz jeden po prawej stronie na szyi pod uchem (ponizej kąta żuchwy)nieruchomy(ok 1cm) i jeden na karku ok 0.5 mm. > Pojawił sie równierz ból w klatce piersiowej na środku mostka, uczucie ucisku i miałem problem z polykaniem.Poszedłem do innego lekarza,obejrzał węzły, powiedział, ze same zejdą, ze to pewnie wirus, stwierdzil,że watroba i śledziona nie powiekszona i przepisal antybiotyk (Penicyline 4X250 przez 5 dni)oraz Operazol na żoładek, bo bol w mostku prawdopodobnie jest od zgagi.Kazał dalej brac Paracetamol i Ibuprofen(400mg).Gardło i ból w mostku przeszły, ale powiekszone węzły zostały. > Poprosiłem o badanie krwi oraz test na mononukleoze(obecnosć wirusa EBV) wg.lekarza wszystko jest ok i jestem w 100% zdrowy. > Około 1 Grudnia znów pojawil sie ten sam ból w mostku, problem z przełykaniem..dostałem ponownie operazol i przeszło po 4 dniach(biore go nadal), kazał odstawic ibuprofen(bo ból wklatce moze byc od podrazniena żoladka i efektu ubocznego ibuprofenu).Lekarz ponownie stwierdził,że wezły sa powirusowe i moga zejśc po 5-6 tyg od infekcji, albo wcale. > 5 dni temu natomiast pojawił sie kaszel. Suchy krótki (raz na pol godziny jedno kasłnięcie)w nocy wogole nie kaszle.(brak gorączki ani nawet stanu podgorączkowego)Poszedłem ponownie do lekarza stwierdzil,że mam lekko czerwone gardło i przepisal mi antybiotyk- sytuacja wogole sie nie zmieniła- kaszle juz od paru dni i cały czas biore antybiotyk Amoxicillin(500mgx3 przez 7 dni)tzn od 3 dni. > Ogólnie czuje sie dobrze,nie mam gorączki(36,6), węzły w tym samym miejscu nie powiekszają sie,migdałki nadal powiekszone,czasami uczucie lekko przytkanego prawego ucha,kaszle jakbym miał coś w tchawicy -pojedyncze kasłnięcia) nie poce sie w nocy, nie mam swedzeń,nie mam problemów z kondycją tzn nie meczę się. > Byłem u kilku lekarzy w UK wszyscy twierdzili,że węzły sa powirusowe i zejda..nalegałem za kazdym razem na USG węzłów i za kazdym razem mi odmawiano twierdząc,że jestem zdrowy i wyniki badania krwi to potwierdzaja. > Uważam jednak,ze około miesiąc temu (przed 1 listopada)bylem zdrowy nie teraz. > Jakies sugestie? > Pozdrawiam > Michał
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź