Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

biopsja

Autor: ewi • 22.04.2005 20:45 • 5 odpowiedzi

ewi

22.04.2005 20:45

Odpowiedz

hejka, od roku mam powiekszone wezły szyji, pojawiaja sie nowe, nie sa bardzo duze (ok 2 cm) ale sa twarde i nie bolą. wyniki krwi ok( tylko za duzo czerwonych krwinek i za mała ich objetosc), usg ok tylko wezły i sledziona powiekszona. Nie wiem co dalej, bardzo bym chciała dla spokoju miec biopsje ale lekarka hematolog krzywo na mnie patrzy jak przychodze do gabinetu, rozumiem ze moge byc całkiem zdrowa i ze bycmoze niepotrzebnie zawracam jej głowe, ale z drugiej strony wkurza mnie takie lekcewazenie. nie wiem jak ja "skłonic" do tego zeby mnie na te biopsje skierowała, bo wiadomo ze nic tak lekarza nie denerwuje jak sugestie co do swojego stanu zdrowia. bycmoze panikuje i powiekszone wezły to nie wystarczajacy powód do biopsji... dlatego pytam Was o zdanie. bardzo serdecznie wszystkich pozdrawiam!

ewi

22.04.2005 20:56

Odpowiedz
acha zapomniałam dodac ze swedzi mnie od roku brzuch, czasem to mija, ale czesto sie nasiala i wyskakuja krostki czerwone które drapie do krwi, potem wszystko znika by po jakims czasie pojawic sie ponownie. no i rok temu miałam mononukleoze, która mineła bez sladu poza tymi wezłami :/( w sumie znikneły, ale za 3 miesiace było ich nagle wiecej). no to tyle, juz nie marudze, miłej nocki, duzo zdrówka, buzka!

Zenek IIA

24.04.2005 13:09

Odpowiedz

2005-04-22 22:56... ewi napisał(a):

Na wstepie przepraszam za ton mojego posta, bo jak czytam takie rzeczy o ignorancji lekarzy to mnie krew zalewa.

Ja przez ignorancje mojego lekarza rodzinnego który oglądał wyniki USG węzłów bym się leczył na jakiegos tam wirusa, ale dzięki mojemu samozaparciu, wiedzy fachowej z internetu oraz (niestety) prywatnym , płatnym wizytom zdiagnozowałem ZZ.

Dlatego teraz mam odpowiedni dystans do każdego lekarza i dreczę ich stertą pytań

Moja propozycja jest taka:

jeśli to możliwe to zrób biopsje cienkoigłową prywatnie (ja w warszawie zapłaciłem 300 zł), badanie z krwi: LDH, miedź

wskazany jest tez tomograf klatki piersiowej (on pokaże czy są powiększone węzły w śropiersiu) i jamy brzusznej (węzły poniżej przepony oraz inne narzady)

jeśli wizyty prywatne ze względów finansowych są niemożliwe to może postaraj się o odpowiednie skierowanie od np. lekarza rodzinnego

a tego hematologa op....l ile masz sił w sobie a może zacznie poszerzac swoja wiedze fachową, lekarze (nie wszyscy oczywiscie, ale większość) to ludzie którzy nie nawidzą gdy zwraca sie uwage na ich błedy, brak wiedzy, uważają że to oni chodzili 6 lat na studia a pacjent to jest od słuchania ich madrości.

i nie stresuje sie zawczasu

pozdrawiam

ZENEK IIA

beata

24.04.2005 16:34

Odpowiedz

2005-04-24 15:09... Zenek IIA napisał(a):

2005-04-22 22:56... ewi napisał(a):

Na wstepie przepraszam za ton mojego posta, bo jak czytam takie rzeczy o ignorancji lekarzy to mnie krew zalewa.

Ja przez ignorancje mojego lekarza rodzinnego który oglądał wyniki USG węzłów bym się leczył na jakiegos tam wirusa, ale dzięki mojemu samozaparciu, wiedzy fachowej z internetu oraz (niestety) prywatnym , płatnym wizytom zdiagnozowałem ZZ.

Dlatego teraz mam odpowiedni dystans do każdego lekarza i dreczę ich stertą pytań

Moja propozycja jest taka:

jeśli to możliwe to zrób biopsje cienkoigłową prywatnie (ja w warszawie zapłaciłem 300 zł), badanie z krwi: LDH, miedź

wskazany jest tez tomograf klatki piersiowej (on pokaże czy są powiększone węzły w śropiersiu) i jamy brzusznej (węzły poniżej przepony oraz inne narzady)

jeśli wizyty prywatne ze względów finansowych są niemożliwe to może postaraj się o odpowiednie skierowanie od np. lekarza rodzinnego

a tego hematologa op....l ile masz sił w sobie a może zacznie poszerzac swoja wiedze fachową, lekarze (nie wszyscy oczywiscie, ale większość) to ludzie którzy nie nawidzą gdy zwraca sie uwage na ich błedy, brak wiedzy, uważają że to oni chodzili 6 lat na studia a pacjent to jest od słuchania ich madrości.

i nie stresuje sie zawczasu

pozdrawiam

ZENEK IIA

calkowicie popieram Zenka, w przypadku mojej corki, bylo prawie tak samo, tylko,ze biopsja nie wykazala nic, dopiero usuniety wezel oddany do badania wykazal ZZ

pozdrawiam

ewi

27.04.2005 13:39

Odpowiedz

dzieki za odp w pon byłam u lekarki i nawet na me pytania nie chciała odpowiedziec, powiedzała ze porozmawiamy za 2 tyg jak zrobie badanie krwi ( kolejne... czyli morfologia z rozmarem, LDH) no a jelsi chodzi o usg to miałam napisane w wyniku ze wezeł ma 25 mm a ona na to zbulwersowana, kto robił to usg! nawet mnie nie badajac! jak na nastepnej wizycie mnie tez tak oleje to zmienie lekarza. z badaniami zastanowie sie... ale nie ma nic drozszego niz zdrowie wiem ze to banał ale teraz to dopiero rozumiem. buziaki pap

Ali

27.04.2005 14:55

Odpowiedz
Idz rownolegle to innego hematologa... na szczescie nie potrzeba specjalnego skierowania. W watku ranking osrodkow jest sporo informacji na temat dobrych lekarzy. Skorzystaj z tego.

Wiekszosc z nas miala 'trudne' diagnozy... tzn trudne bo wiekszosc lekarzy to KONOWALY, nieliczni to fachowcy.

Jak Ci zalezy na czasie zrob TK klatki i brzucha... razem to chyba 500PLN. (jak bedzie to zz to i tak bedziesz musiala to zrobic..., jak nic w tym nie wyjdzie to jeszcze sprawy nie przesadza, ale juz cos).

Zeby byc pewnym w 100% trzeba mniec pobrany material do analizy - zazwyczaj biopsja szpiku i wycinka wezla. To musza zrobic fachowcy.

Na koniec dodam.... NIE KAZDY MA ODRAZU RAKA... ale ignoracja nie jest wskazana.

Zdrowia zycze.