Aga
18.04.2005 08:17
Czy zdażyło się Wam, że podczas leczenia zabrakło chemii i teramin wlewu został przesunięty??? Nam się przytrafiło i to drugi raz- tym razem termin się przesunął o 3 dni ( weekend ). SZOK
Autor: Aga • 18.04.2005 08:17 • 22 odpowiedzi
Aga
18.04.2005 08:17
Czy zdażyło się Wam, że podczas leczenia zabrakło chemii i teramin wlewu został przesunięty??? Nam się przytrafiło i to drugi raz- tym razem termin się przesunął o 3 dni ( weekend ). SZOK
Asica
18.04.2005 12:59
2005-04-18 10:17... Aga napisał(a):
Czy zdażyło się Wam, że podczas leczenia zabrakło chemii i teramin wlewu został przesunięty???
Nie, no cytostatykow to w mojej historii leczenia nigdy nie zabrakło:| Zdarzyło sie kilka razy,ze zabraklo leku na osłone serca (nie pamietam nazwy), ale wtedy "drinkowanie" odbywało sie bez niego..
ewa
18.04.2005 15:05
U mnie trzykrotnie-nie tyle zabrakło, co nie dowieźli, zapomnieli zamówić itp. No i wlewy automatycznie przesunięte.:)
Zoisyte
22.04.2005 06:59
2005-04-18 10:17... Aga napisał(a):
Czy zdażyło się Wam, że podczas leczenia zabrakło chemii i teramin wlewu został przesunięty??? Nam się przytrafiło i to drugi raz- tym razem termin się przesunął o 3 dni ( weekend ). SZOK
No niezły odlot.
Powiedz gdzie sie leczysz, żeby inni omijali to miejsce szerokim łukiem.
To już jest przegięcie :(
Aga
22.04.2005 12:38
2005-04-22 08:59... Zoisyte napisał(a):
2005-04-18 10:17... Aga napisał(a):
Czy zdażyło się Wam, że podczas leczenia zabrakło chemii i teramin wlewu został przesunięty??? Nam się przytrafiło i to drugi raz- tym razem termin się przesunął o 3 dni ( weekend ). SZOK
No niezły odlot.
Powiedz gdzie sie leczysz, żeby inni omijali to miejsce szerokim łukiem.
GDZIE??? ANO W GDAŃSKU
To już jest przegięcie :(
marek
26.04.2005 11:04
2005-04-22 14:38... Aga napisał(a):
2005-04-22 08:59... Zoisyte napisał(a):
2005-04-18 10:17... Aga napisał(a):
Czy zdażyło się Wam, że podczas leczenia zabrakło chemii i teramin wlewu został przesunięty??? Nam się przytrafiło i to drugi raz- tym razem termin się przesunął o 3 dni ( weekend ). SZOK
No niezły odlot.
Powiedz gdzie sie leczysz, żeby inni omijali to miejsce szerokim łukiem.
GDZIE??? ANO W GDAŃSKU
To już jest przegięcie :(
czesc Aga
probuje sie dowiedziec ile kosztuje leczenie DOCETAKSELEM bo niestety NFZ nie ma zamiaru refundowac tego preparatu, a w szpitalu w ktorym leczy sie moja mama w Warszawie nie maja podpisanej umowy na ten specyfik, a wiem ze jego skutecznosc jest nawet 25% wieksza niz zwykla chemia, jesli wiesz cos na ten temat... dzieki i pozdraiwm
Aga
26.04.2005 12:50
2005-04-26 13:04... marek napisał(a):
2005-04-22 14:38... Aga napisał(a):
2005-04-22 08:59... Zoisyte napisał(a):
2005-04-18 10:17... Aga napisał(a):
Czy zdażyło się Wam, że podczas leczenia zabrakło chemii i teramin wlewu został przesunięty??? Nam się przytrafiło i to drugi raz- tym razem termin się przesunął o 3 dni ( weekend ). SZOK
No niezły odlot.
Powiedz gdzie sie leczysz, żeby inni omijali to miejsce szerokim łukiem.
GDZIE??? ANO W GDAŃSKU
To już jest przegięcie :(
czesc Aga
probuje sie dowiedziec ile kosztuje leczenie DOCETAKSELEM bo niestety NFZ nie ma zamiaru refundowac tego preparatu, a w szpitalu w ktorym leczy sie moja mama w Warszawie nie maja podpisanej umowy na ten specyfik, a wiem ze jego skutecznosc jest nawet 25% wieksza niz zwykla chemia, jesli wiesz cos na ten temat... dzieki i pozdraiwm
Przykro mi nie wiem, jakie sa koszty tego specyfiku :(( Zapytaj kogoś życzliwego w szpitalu na pewno cos będą wiedzieć, powodzenia!!!!
kasia
27.04.2005 19:45
2005-04-18 10:17... Aga napisał(a):
Czy zdażyło się Wam, że podczas leczenia zabrakło chemii i teramin wlewu został przesunięty??? Nam się przytrafiło i to drugi raz- tym razem termin się przesunął o 3 dni ( weekend ). SZOK
U mnie też się zdarzyło ze nie było leku tez sie leczylam w Gdańsku, a tak poza tym miałam przesuwane z powodu zlych wyników krwi
Stasia
29.03.2006 18:41
O 14:59, dnia 2005-04-18 Asica napisał(-a):
2005-04-18 10:17... Aga napisał(a):
Czy zdażyło się Wam, że podczas leczenia zabrakło chemii i teramin wlewu został przesunięty???
Nie, no cytostatykow to w mojej historii leczenia nigdy nie zabrakło:| Zdarzyło sie kilka razy,ze zabraklo leku na osłone serca (nie pamietam nazwy), ale wtedy "drinkowanie" odbywało sie bez niego..
Mój mąż jest po pierwszej chaemi ale na oddziale często ponoć zdarzają się takie wpadki, mnie to strasznie bulwersuje w końcu oddział wie ilu ma pacjentów do leczenia i takie rzeczy można przewidzieć.
Ita
30.03.2006 07:16
czesc Aga
probuje sie dowiedziec ile kosztuje leczenie DOCETAKSELEM bo niestety NFZ nie ma zamiaru refundowac tego preparatu, a w szpitalu w ktorym leczy sie moja mama w Warszawie nie maja podpisanej umowy na ten specyfik, a wiem ze jego skutecznosc jest nawet 25% wieksza niz zwykla chemia, jesli wiesz cos na ten temat... dzieki i pozdraiwm
Coś na temat docetakselem, niestety na razie nic o kosztach
http://biol-chem.uwb.edu.pl/ptch/podst /doc/farmakogenetyka.html
http://www.jurczyszyn.zdrowemiasto.pl /publikacje/003.html
Asica
30.03.2006 11:59
O 20:41, dnia 2006-03-29 Stasia napisał(-a):
Mój mąż jest po pierwszej chaemi ale na oddziale często ponoć zdarzają się takie wpadki, mnie to strasznie bulwersuje w końcu oddział wie ilu ma pacjentów do leczenia i takie rzeczy można przewidzieć.
Taaaaaaaa, mozna przewidziec, ale weź pod uwage, ze te "przewidywanie" jest ograniczone limitami narzuconymi z gory :> A w szpitalach sa lekarze = Ci, ktorzy walcza o pacjentow i ignoruja odgorne limity, i ekonomisci = lekarze, ktorych bardziej interesuja limity. U nas,na szczescie, wiecej jest tych pierwszych
baldi
30.03.2006 12:01
O 13:59, dnia 2006-03-30 Asica napisał(-a):
U nas,na szczescie, wiecej jest tych pierwszych
Asica
30.03.2006 12:16
O 14:01, dnia 2006-03-30 Baldi napisał(-a):
O 13:59, dnia 2006-03-30 Asica napisał(-a):
U nas,na szczescie, wiecej jest tych pierwszych
Joaśka Ż.
11.04.2006 17:38
O 09:16, dnia 2006-03-30 Ita napisał(-a):
czesc Aga
probuje sie dowiedziec ile kosztuje leczenie DOCETAKSELEM bo niestety NFZ nie ma zamiaru refundowac tego preparatu, a w szpitalu w ktorym leczy sie moja mama w Warszawie nie maja podpisanej umowy na ten specyfik, a wiem ze jego skutecznosc jest nawet 25% wieksza niz zwykla chemia, jesli wiesz cos na ten temat... dzieki i pozdraiwm
POszukaj "Taxotere" to to samo co decetaksel
Pozdrawiam
Beta62
04.08.2006 07:55
O 10:17, dnia 2005-04-18 Aga napisał(-a):
Czy zdażyło się Wam, że podczas leczenia zabrakło chemii i teramin wlewu został przesunięty??? Nam się przytrafiło i to drugi raz- tym razem termin się przesunął o 3 dni ( weekend ). SZOK
Nowłaśnie nam się to zdarzyło dokładnie dzisiaj. Mam jest w trakcie wlewu, ale niestety bez jednego składnika (przyjmuje ABVD), a mianowicie "zabrakło" Dakarbazyny, która ilościowo jest nabardziej znacząca. No ale mimo tego lekarz zdecydował sie na podanie reszty. Jakie tłumaczenie? Podobno "w całej Polsce są z tym lekiem problemy- chyba, że szpitale mają jakieś własne zapasy- cytuję- jest opóźnienie w realizacji zamówienia". Jak dla mnie to takie średnie tłumaczenie! Tylko co chorzy na to mają poradzić? Ale zastanawia mnie coś poważniejszego, czy brak tego cytostatyku nie będzie ujemnie wpływał na efekt terapii. To niby tylko raz się zdarzyło, no właśnie "niby, tylko", ale czy to znaczy, że będzie jeden wlew więcej niż ponad to co ma wziąść? Inne pytanie czy to się nie powtórzy?Czas pokaże i mam nadzieje, że na naszą korzyść. Pozdrawiam wszystkich walczących :)
baldi
04.08.2006 08:03
Magga
04.08.2006 08:33
O 10:03, dnia 2006-08-04 Baldi napisał(-a):
wiesz, w niektorych osrodkach stosuje sie po prostu ABV, wiec moze brak Dakarbazyny nie jest az tak znaczacy..
jesli brakuje tego leku w calej PL to odpowiada za to Ministerstwo Zdrowia.. a moze nawet nasz ukochany Religa? ;-)
ha a mnie kiedyś odesłali bo przyszło za dużo ludzi na izbę przyjęć i zabrakło miejsc na oddziale, odesłali mnie bo... mieszkałam w Łodzi:)
Zoisyte
04.08.2006 08:38
O 09:55, dnia 2006-08-04 Beta62 napisał(-a):
O 10:17, dnia 2005-04-18 Aga napisał(-a):
Czy zdażyło się Wam, że podczas leczenia zabrakło chemii i teramin wlewu został przesunięty??? Nam się przytrafiło i to drugi raz- tym razem termin się przesunął o 3 dni ( weekend ). SZOK
Nowłaśnie nam się to zdarzyło dokładnie dzisiaj. Mam jest w trakcie wlewu, ale niestety bez jednego składnika (przyjmuje ABVD), a mianowicie "zabrakło" Dakarbazyny, która ilościowo jest nabardziej znacząca. No ale mimo tego lekarz zdecydował sie na podanie reszty. Jakie tłumaczenie? Podobno "w całej Polsce są z tym lekiem problemy- chyba, że szpitale mają jakieś własne zapasy- cytuję- jest opóźnienie w realizacji zamówienia". Jak dla mnie to takie średnie tłumaczenie! Tylko co chorzy na to mają poradzić? Ale zastanawia mnie coś poważniejszego, czy brak tego cytostatyku nie będzie ujemnie wpływał na efekt terapii. To niby tylko raz się zdarzyło, no właśnie "niby, tylko", ale czy to znaczy, że będzie jeden wlew więcej niż ponad to co ma wziąść? Inne pytanie czy to się nie powtórzy?Czas pokaże i mam nadzieje, że na naszą korzyść. Pozdrawiam wszystkich walczących :)
Brakuje Dakabrazyny i to jest fakt.
Brakuje dlatego że jakieś osły wstrzymały kilka lat temu budowę drugiego reaktora naukowego i jedziemy na jednej biednej "Marii".
Inną sprawą jest to że trwają badania nad wycofaniem "D", jako zbyt szkodliwego cytostatyku.
Ma więcej wad niż zalet i poszukuje się metody zastąpienia jej innym cytostatykiem.
Wielu pacjentów otrzymuje ABV, gdyż dodanie im Diesla :) mogłoby raczej zaszkodzić.
Jednakże, jeżeli jest zaplanowane lecznie ABVD, to chyba lekarz nie powinien podawać "wybrakowanej" chemii.
Podawanie ABV różni się od ABVD nie tylko brakiem Dakabrazyny.
baldi
04.08.2006 08:43
O 10:38, dnia 2006-08-04 Zoisyte napisał(-a):
Brakuje Dakabrazyny i to jest fakt.
Brakuje dlatego że jakieś osły wstrzymały kilka lat temu budowę drugiego reaktora naukowego i jedziemy na jednej biednej "Marii".
nie kumam, brakuje dakarbazyny, bo..? bo nie ma drugiego osrodka naukowego w PL, podobnego do "Centrum Onkologii - Instytut"?
czy brakuje dlatego, ze jakis baran nie zaimportowal tego leku do PL lub zabraklo pieniedzy?
baldi
04.08.2006 08:48
O 10:33, dnia 2006-08-04 Magga napisał(-a):
a mnie kiedyś odesłali bo przyszło za dużo ludzi na izbę przyjęć i zabrakło miejsc na oddziale, odesłali mnie bo... mieszkałam w Łodzi:)
ha! a ja bylem pacjentem z preferencjami, bo do szpitala mialem 300km :> przede mna to obslugiwali juz tylko tych ze Slaska, ktorzy mieli jeszcze dalej ode mnie