Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

problemy z oddychaniem

Autor: stasia • 17.12.2007 20:28 • 4 odpowiedzi

stasia

17.12.2007 20:28

Odpowiedz

Witam kochani dawno nie pisałam ale prawie codzinnie tu zaglądam . Mój mąż 24 września miał przeszczep i wszystko dobrze szło . Ale od tygodnia jest chory lekarze usłyszeli jakies szmery nad drzewem oskrzelowym i dostaje już drugi antybiotyk. Ale nie to mnie mwrtwi infekcję mógł złapać. Martwi mnnie to że ma problemy z oddychaniem , nie moze zrobić głębokiego oddechu ani ziewnąć. Czekamy na wyniki tk które maja być w piątek . Ja martwię się i boje sie że to może oznaczac że przeszczep nie pomógł . Wiem ze nie możecie mi pomóc ale pisze to aby pomóc sobie, aby się wygadac mój stres sięga zenitu ...tak bardzo sie boję

Jola

18.12.2007 10:16

Odpowiedz

Będę trzymac kciuki za Ciebie i męża:)Trzeba wierzyc że będzie dobrze:)Choc wiem jakie to trudne...ale pomaga:)

dorota

19.12.2007 07:47

Odpowiedz
pomodlimy się żeby bylo dobrze, to też pomaga

stasia

19.12.2007 20:28

Odpowiedz
Witam i dziekuję za ciepłe słowa i modlitwę.
Kolejne informacje to to, że są wyniki tk - robiliśmy w miejscu zamieszkania i lekarz miejscowy nam je opisał wiedząc tylko, że stan jest po przeszczepe i jakie jest rozpoznanie. Wynik tk - wszystko super zadnej guzowatości i powiększonych węzłów....
To ja sie pytam gdzie to zwłóknienie 6x3 które miał przed przeszczepem ??? Wyniki tak super że aż nie do wiary . Wiem jak to brzmi , czepiam sie ale skąd ten problem z oddychaniem i szybkie męczenie? Warszawa zwleka z opiesm tego tk ( tam zawieźliśmy zdjęcia) ...chcieliśmy mieć 2 niezależne opinie, ale wygląda na to że czekają na ten opis miejscowy . Dla lekarza to jest takie proste nie zdaje sobie sprawy z tego co my przechodzimy ,,,,ten tyudzień to jest 10 lat mojego życia ,,,nie wspomnę co czuje Darek ...
I tak to wygląda ....., czy to mozliwe ...?

Bozena51

01.01.2008 17:19

Odpowiedz

O 21:28, dnia 2007-12-17 stasia napisał(-a):

Witam kochani dawno nie pisałam ale prawie codzinnie tu zaglądam . Mój mąż 24 września miał przeszczep i wszystko dobrze szło . Ale od tygodnia jest chory lekarze usłyszeli jakies szmery nad drzewem oskrzelowym i dostaje już drugi antybiotyk. Ale nie to mnie mwrtwi infekcję mógł złapać. Martwi mnnie to że ma problemy z oddychaniem , nie moze zrobić głębokiego oddechu ani ziewnąć. Czekamy na wyniki tk które maja być w piątek . Ja martwię się i boje sie że to może oznaczac że przeszczep nie pomógł . Wiem ze nie możecie mi pomóc ale pisze to aby pomóc sobie, aby się wygadac mój stres sięga zenitu ...tak bardzo sie boję

Wiem co pezezywacie, moj maz ma nawrot i co my jako zony czujemy, wiemy tylko my. Z ycze duzo sily i cierpliwosci do sluzby zdrowia. Pozdrawiam....