Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Boje sie ze to nawrot

Autor: Marcpinio • 06.12.2007 14:04 • 6 odpowiedzi

Marcpinio

06.12.2007 14:04

Odpowiedz
Hej ostatnio przeżyłem bardzo dużo stresu. Moja dziewczyna rzuciła mnie po 4.5 roku bycia razem(a planowaliśmy zaręczyny w święta),a ja jestem obecnie w UK gdzie wyjechałem zarabiać na nasza przyszłość.Niestety 6 miesięcy rozłąki i straciłem wszystko co mnie do tej pory najlepszego w życiu spotkało.
Nie wiem czy to jakieś przeziębienie,ale obawiam sie najgorszego- nawrotu choroby.Mialem II stopień leczenie 8xABVD i do tego radio. jestem 1.5 roku po reemisji. Ostatnio po wiadomości od niej (stres,mało snu,praca)zaczęła mnie bolec szyja(przy mocnych skrętach głową) i gdy podniosę rękę do góry wyczuwam sporych rozmiarów węzły nadobojczykowe(od nich sie zaczęło)jednak gdy sprawdzam w taki sposób jak lekarz na kontroli czyli z ręka opuszczona nic nie wyczuwam.Nie wiem czy tak było po zakończeniu leczenia wiec obawiam sie ze to nawrot.Proszę odpiszcie mi coś na ten temat.
Moze ktoś z was miał coś podobnego ???

kowal83

06.12.2007 16:18

Odpowiedz

Witam! Ja skończyłem leczenie w lipcu. Węzeł miałem nad prawym obojczykiem. I podobnie jak u Ciebie podnosząc ręke do góry przodem i jednocześnie trzymając tam palec drugiej ręki wyczówam że coś co się przesuwa. Ale to chyba nic złego skoro sprawdzałem to na inny osobach(zdrowych) i mieli tak samo! Więc się nie martw i weź się w garść i doprowadź do pożądku. A skoro Cię zostawiła po tak długim związku i jeszcze po tym co razem przeszliście (choroba) to widocznie tak musiało być. pozdrawiam!!

madzia1

06.12.2007 19:52

Odpowiedz

O 15:04, dnia 2007-12-06 Marcpinio napisał(-a):

Hej ostatnio przeżyłem bardzo dużo stresu. Moja dziewczyna rzuciła mnie po 4.5 roku bycia razem(a planowaliśmy zaręczyny w święta),a ja jestem obecnie w UK gdzie wyjechałem zarabiać na nasza przyszłość.Niestety 6 miesięcy rozłąki i straciłem wszystko co mnie do tej pory najlepszego w życiu spotkało.

Chłopie weź sie w garść

marcp

07.12.2007 18:41

Odpowiedz

a czy tez czułeś bole w szyi bo ja je czuje w tych miejscach gdzie miałem powiększone węzły ,ale miałem robiona scyntygrafie gallem i wyszło ze nie mam żadnych komórek nowotworowych

kowal83

07.12.2007 21:28

Odpowiedz

O 19:41, dnia 2007-12-07 marcp napisał(-a):

a czy tez czułeś bole w szyi bo ja je czuje w tych miejscach gdzie miałem powiększone węzły ,ale miałem robiona scyntygrafie gallem i wyszło ze nie mam żadnych komórek nowotworowych

Często rano cierpną mi okolice obojczyków. Ale nie jest to ból.

Marcpinio

14.12.2007 21:51

Odpowiedz

A mozesz napisac mi jakie mniej wiecej masz rozmiary tych wezlow? Bo u mnie ja wyczuwam okolo 2 cm albo i wiecej a dodatkowo teraz wyczulem male guzki po obu stronach szyi. Z obserwacji wedlug mnie one stale sie powiekszaja ale mam ciagle nadzieje ze to moja obsesja. Jednak jestem u kresu zalamania juz nie chodzi o to ze jestem teraz sam ale o chorobe poniewaz postanowilem zE jesli to nawrot nie bede sie juz leczyl

madzia1

15.12.2007 11:18

Odpowiedz
Jednak jestem u kresu zalamania juz nie chodzi o to ze jestem teraz sam ale o chorobe poniewaz postanowilem zE jesli to nawrot nie bede sie juz leczyl

lalala