Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

przeszczep za i przeciw

Autor: Dorta • 06.12.2007 10:05 • 3 odpowiedzi

Dorta

06.12.2007 10:05

Odpowiedz

Wczoraj lekarka spytała ostatecznie czy zgadzam się na przeszczep szpiku powiedziałam TAK ,ale zastanawiam się co mi to da.Proszę napiszcie co wy o tym sądzicie.Jestem po leczeniu wznowy,remisja po pierwszym leczeniu to 3 lata.Mam obecnie 47 lat,prawdopodobnie liczy się wiek biologiczny a nie metrykalny.

baldi

06.12.2007 12:27

Odpowiedz
ZA:
- im szybciej tym lepiej (kazda kolejna wznowa moze byc trudniejsza do zaleczenia; z kazdym trudniejszym wyleczeniem wznowy istnieje mniejsza szansa na zebranie materialu przeszczepowego)

PRZECIW:
- ogolny stan zdrowia moze wiazac sie z gorszym przejsciem procedury


to, co pisze w tekscie o przeszczepie: http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=zz_przeszczep :


Pytanie nadal jest przedmiotem badań...

jest niestety prawda. nie ma zadnej gwarancji, ze przeszczep da Ci szanse na brak nawrotu. moje zdanie jest takie - jezeli lekarze proponuja, to sie na niego lepiej zgodzic.

warto jednak poprosic o szczera odpowiedz lekarza na pytanie: czy przeszczep w moim przypadku ma według pana/pani sens?

netka

07.12.2007 07:34

Odpowiedz
moja mama ma takie same wątpliwości, ma 51 lat, wznowę po kilku miesiącach, obecnie czekamy na wynik TK po kolejnej chemii a wstępnie zakwalifikowana jest na przeszczep w Poznaniu na początku roku, lekarze namawiają, uspokajają, ale tyle cierpienia jest przy przeszczepie, a moja mama nigdy nie miała żadnych objawów, dobrze znosiła obie chemie, tylko te węzły mówiły o chorobie.... ja sama zaczęłam mieć wątpliwości..... boję się ryzyka związane z przeszczepem, ale bez przeszczepu też życie w ciągłej niepewności.... straszne... ( ale mam dziś doła... sorki...)

Teresa

07.12.2007 08:42

Odpowiedz

O 11:05, dnia 2007-12-06 Dorta napisał(-a):

byłam na zjezdzie przeszczepiencow w Katowicach i tam mowiono ,ze bardzo dobre rezultaty osiaga sie u osow juz starszych ,wiec mysle ze tak