Qrski
01.12.2007 15:45
Takie pytania do wszystkich, którzy są obeznani w tym wszystkim:
Czy ziarnica jest śmiertelna?
Na czym polega polega leczenie? Wiem, chemioterapie, chirurgie, i tym podobne, ale czy to wszystko w jakiś innych stadiach się stosuje, czy coś?
I najważniejsze pytanie, tak jak w temacie.
Jak mogę jej pomóc? Powiem Wam szczerze, że nawet nie wiem w jakim szpitalu teraz leży, ale będę prosił rodziców o to, żeby ją odwiedzać, w miarę możliwości, często. Nie wiem, czy ona wie o tym, że ma tą chorobę. Wogóle nie wiem jak się zachować w takiej sytuacji.
Tylko raz w życiu pisałem list do osoby, która miała nowotwór, niestety chłopak przegrał walkę z wstrętnym rakiem. ;( Nigdy nie myślałem, że takie coś może się przytrafić komuś z moich bliskich. ;(
O czym rozmawiać z taką osobą? Nie wiem jak to wszystko opisać, to dzieje się tak nagle. Czuję jak w koszmarze, a co dopiero czuje ona, jeśli wie co jej dolega? :(
Proszę o pomoc i zrozumienie całego moje mętliku.
Pozdrawiam wszystkich!