bozena
30.11.2007 18:00
ja czyli moj maz jest juz w domu, wyszedl w czwartek, nastepny wlew ma 11 grudnia, czuje sie dobrze, ma apetyt i mowi, ze bedzie teraz duzo jadl, bo gdy juz nie bedzie mogl, to sobie przypomni chociaz smak, wiecej pije z wiadomych przyczyn, nic wiecej nie powiem, bo czas pokaze jak bedzie po nastepnych wlewach, ma cykl 6 wlewow, a potem naswietlania, bedzie dobrze, bo nie ma innego wyjscia. pomylilam sie i na samym poczatku mialo byc Jas a nie ja.....